Znaleziono 53 wyniki

autor: StanisławKozdurkiewicz
21 mar 2026, 11:52
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Niedawno kupiłem u Chińczyków metalowe, obracające się wokół osi rączki do pokręteł przesuwu stolika. Okazały się one przydatne. Nie chodzi o to, że Zosia bardziej przypomina teraz maszynę wyższej klasy, ale są one nieco dłuższe i lepiej leżą w dłoniach. Oczywiście nie są one wykonane idealnie, jak zresztą większość wyrobów chińskich, ale też ich cena nie przypomina wyrobów szwajcarskich. W każdym razie polecam.
Przy okazji poruszania tematu stolika, chciałbym podzielić się prostym sposobem na radzenie sobie z blokadą osi Y (w kierunku kolumny). Oczywiście radzimy sobie wymieniając jedną ze śrub dociskających listwę do kasowania luzu stolika, na dłuższą śrubę, przy pomocy której możemy, gdy to jest konieczne, docisnąć tę listwę tak, aby zablokować ruch stolika w tym kierunku. Oczywiście pomiędzy śrubę a listwę wprowadzamy uprzednio metalową kulkę (łożyskową). Problemem jest jednak bardzo niewygodne operowanie tą śrubą. Bardzo proste rozwiązanie jest następujące. Stosujemy śrubę M8 x 75 z łbem sześciokątnym. Do przykręcania i odkręcania ( stosunkowo bardzo mały ruch) używamy klucza z 13 najlepiej zapadkowego. Problemem może być łatwe spadanie klucza. Dobrze jest zatem nasunąć na śrubę podkładkę o powiększonej średnicy i docisnąć ją do łba nakrętką. Bardzo ułatwia to posługiwanie się kluczem.
autor: StanisławKozdurkiewicz
24 lut 2026, 21:31
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Drogi Kolego. Wydaje mi się, że szanse znalezienia kogoś, kto podjąłby się zrobienia z Zosi profesjonalnej frezarki są minimalne, gdyż jest to absolutnie nieopłacalne. Jest to bowiem maszyna z założenia przeznaczona dla amatorów i to w krajach niezbyt bogatych. Jest wykonana z tanich i łatwych w obróbce materiałów i to niezbyt starannie. Nie oznacza to bynajmniej, że nie należy zlikwidować pewnych jej niedoskonałości, które można stosunkowo łatwo i niezbyt drogo poprawić. Wiele z tych czynności można wykonać samemu. Niektóre trzeba jednak zlecić komuś, kto ma tokarkę i dobrą frezarkę. Najlepiej profesjonalnemu warsztatowi. Wszystkie problemy z tym związane zostały już szczegółowo omówione na tym forum. Polecam przestudiowanie wczesnych wpisów. Ja, miedzy innymi, również przesyłałem informacje jak sobie radziłem z doprowadzeniem tej maszyny do stanu pozwalającego na jej używanie. Nasz guru, Adam Maszynotwór (adam Fx) zamieścił do nich odnośnik w poście # 1299 (strona 130).
Oczywiście nie wiem nic o Kolegi możliwościach warsztatowych i umiejętnościach majsterkowiczowskich. Na wszelki wypadek pragnę zwrócić uwagę, że aby wykonywać jakieś prace frezerskie trzeba mieć jeszcze wiele dodatkowego sprzętu (frezy, wiertła, uchwyty, mocowania, przyrządy pomiarowe itp.) oraz nabrać wprawy i nie zrażać się ewentualnymi niepowodzeniami. Zamieściłem również „Mini podręcznik frezerski” (post # 1542), który może się przydać osobom początkującym. Jeszcze raz zachęcam do przeczytania tego, co napisali koledzy. Jest tego bardzo dużo, ale wiele można się z tego nauczyć.
Niestety wydaje się, że trudno będzie teraz znaleźć kogoś do pomocy na tym forum, gdyż teraz rzadko jest odwiedzane, ale życzę powodzenia.
autor: StanisławKozdurkiewicz
15 lut 2026, 12:52
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Najczęściej obrabiam materiały nieżelazne i w związku z tym mam problem z usuwaniem wiórów i opiłków. Niektóre, szczególnie z mosiądzu, są bardzo drobne. Z aluminium są rozrzucane dość daleko. Zbieram je odkurzaczem, gdyż oczywiście magnes nie wchodzi w grę. Kupiłem kiedyś dosyć okazyjnie odkurzacz razem z osobnym pojemnikiem do usuwania popiołu z kominka. Działa to razem bardzo dobrze. Metale zatrzymują się w pojemniku na popiół a inne zanieczyszczenia w samym odkurzaczu. Problemem jest jednak rozrzucanie wiórów i opiłków daleko od frezarki. Mam zresztą ten sam problem z pilarką. Chciałem się zapytać, czy doświadczacie podobnych problemów i czy ktoś z Was zastosował jakieś osłony ograniczające rozrzucanie wiórów.
Wydaje mi się, że większość problemów związanych z doprowadzeniem Zosi do stanu umożliwiającego w miarę normalną pracę została już omówiona. Osobom, które zaczynają dopiero modernizację, polecam dokładne przestudiowanie dawnych wpisów, gdyż wtedy wiele się działo i większość problemów została wyjaśniona. Nie oznacza to, że należy zakończyć korespondencję. Można na przykład dzielić się przydatnymi informacjami, choćby takimi, że na przykład można na AliExpressie kupić zupełnie nieźle wykonane metalowe rączki do pokręteł i jeżeli kogoś denerwuje, że oryginalne mają tendencję do klekotania, to może sobie łatwo wymienić.

Jak mniemam większość z nas używa Zosię nie tylko jako obiekt do modernizacji, ale wykorzystuje ją do wykonywania przydatnych elementów i może podzielić się rozwiązaniami, które mogą się okazać przydatne również dla innych. Stosunkowo niedawno postanowiłem wykorzystać silną ręczną frezarkę do drewna do zbudowania frezarki stacjonarnej. Założeniem było aby rozwiązanie było tanie, umożliwiało wykorzystywanie samej frezarki zarówno jako stacjonarnej jak i ręcznej, oraz aby można było łatwo ją schować, gdyż mam niezbyt dużo miejsca w warsztacie. Aby się zbytnio nie rozpisywać zamieściłem zdjęcia. Te czerwone elementy zakupiłem u Chińczyków. Obróbka aluminium to oczywiście Zosia, podstawa – od ukośnicy. Wyłącznik równocześnie uruchamia frezarkę i odciąg wiórów. Zastosowane rozwiązanie umożliwia łatwy dostęp do ustawień frezarki a przestawienie na ręczną to kwestia jedynie czterech śrub. Wszystko można łatwo i szybko rozebrać i schować. Największy koszt to płyta ze sklejki. Gwoli sprawiedliwości należy przyznać, że przy obróbce płyty aluminiowej miała swój udział frezarka CNC.

Ponieważ dosyć powszechnie taką frezarkę nazywa się teraz górnowrzecionową, muszę zaprotestować. Dawniej słusznie nazywano taką frezarkę ręczną. Górnowrzecionowa to nazwa wprowadzona przez sprzedawców dyletantów zapewne dlatego, że Niemcy nazywają ją skrótowo Oberfräse od Oberfräsmaschine, co w słowniku tłumaczone jest jako frezarka górnowrzecionowa. Należy jednak zauważyć, że w niemieckiej nazwie nie występuje słowo wrzeciono czyli Spindel. Nazwa odzwierciedla jedynie położenie frezu, co i tak nie jest w tym przypadku krytyczne. Anglicy w swej nazwie „router” nawiązują do tego iż prowadzi się ją ręczne po wyznaczonej drodze. Rozpowszechniona w Polsce nazwa jest zupełnie idiotyczna, gdyż taka frezarka może być ustawiana dowolnie (sam wielokrotnie mocowałem ją poziomo), ale przede wszystkim nie ma ona wrzeciona. Uchwyt frezu jest zamocowany na osi silnika. Zosia jest oczywiście frezarką górnowrzecionową, gdyż ma wrzeciono i jest frezarką stacjonarną. Przy okazji warto powiedzieć, że czasami można się spotkać z nazywaniem wrzeciona z niemiecka pinolą, ale die Pinole to tuleja wrzeciona, a wrzeciono to die Spindel. Zupełnie nie wiem skąd Niemcy wzięli nazwę Pinole. Może od angielskiego pin hole, ale oznacza to bardzo małą dziurkę. Może ktoś z Kolegów ma jakiś pomysł?
autor: StanisławKozdurkiewicz
24 gru 2025, 15:55
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Z okazji Świat i Nowego Roku wszystkim kolegom życzę powodzenia w realizacji pomysłów, zarówno śmiałych, genialnych, jak również tych najzwyklejszych a przydatnych.
Stanisław Kozdurkiewicz
autor: StanisławKozdurkiewicz
03 gru 2025, 20:02
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Sadzę, że zadającemu pytanie nie chodziło o dowiedzenie się czegoś o rozwiązaniach niemożliwych do zastosowania w maszynie, której poświęcony jest nasz temat.
Mam nadzieję, że wystarczająco jasno przedstawiłem sposób w jaki można rozwiązać problem jaki stwarza luz powodujący, że tuleja wrzeciona może się nieznacznie obracać a wtedy jej zębatka wspina się na zęby wałka posuwu. Przedstawiona przeze mnie propozycja polega na uniemożliwieniu obrotu tulei wrzeciona. Oczywiście nie skasuje to luzu pomiędzy zębatką tulei wrzeciona a wałkiem posuwu wrzeciona, ale ograniczy problem gdyż można wtedy łatwiej nad nim panować poprzez utrzymywanie stałego nacisku na ramię pokrętła posuwu wrzeciona.
Jeżeli kolega tuxcnc czegoś nie zrozumiał, to gotów jestem to wyjaśnić , ale uprzejmie proszę o sprecyzowanie wątpliwości lub ewentualne wykazanie błędów tej koncepcji
autor: StanisławKozdurkiewicz
01 gru 2025, 23:10
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Cały problem polega na tym, że występuje nadmierny luz pomiędzy wałkiem posuwu tulei wrzeciona nr 74 w instrukcji (jest tam błąd, gdyż tym samym numerem oznaczono również dwie śruby blokujące) a tuleją wrzeciona z naciętą zębatką 47. Powoduje to niekontrolowany obrót tulei. Problem ten nie występuje gdy tuleja zostanie unieruchomiona poprzez zaciśnięcie zacisku (szczęki 59 i 64) śrubą 57. Jest to jednak niewygodne w sytuacjach, gdy chcemy mieć możność pionowego ruchu narzędzia w czasie pracy frezarki. Wydaje się, że najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wykonanie precyzyjnego, oszlifowanego rowka wzdłuż tulei po stronie przeciwnej do zębatki i wstawienie do wrzeciennika wpustu ustalającego dokładnie przylegającego do rowka i zapobiegającego obrotowi tulei wrzeciona we wrzecienniku. Musi być zapewniony płynny ruch wrzeciona a więc obróbka powinna być dokładna. Pewnym problemem jest to, że jedynym miejscem, gdzie można umieścić taki wpust (lub trzpień) jest przednia ściana wrzeciennika, pod wyłącznikiem.
autor: StanisławKozdurkiewicz
12 sty 2025, 14:14
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Sztywność nie wynika wcale z ciężaru, ale z właściwości materiału oraz kształtu. Może nas interesować skręcanie oraz zginanie. W obu przypadkach możemy mówić o sztywności. W przypadku kolumny tej maszyny chodzi przede wszystkim o skręcanie. Oczywiście pełny wałek będzie najbardziej sztywny. Możemy łatwo zaobserwować, ze rureczka plastikowa do picia prze „słomkę” jest znacznie mniej sztywna od plastikowego pręta o tej samej średnicy. Niestety kolumna maszyny wykonana z pełnego wałka będzie bardzo ciężka. Może to spowodować, że zastosowany w tej maszynie mechanizm podnoszenia kolumny szybko ulegnie zniszczeniu. Co wiec zrobić? Otóż na sztywność układu o przekroju kołowym, najbardziej wpływają warstwy najbardziej oddalone od osi. Im bliżej osi tym ich wpływ na sztywność jest mniejszy. Nie będę tutaj przytaczał konkretnych wzorów. Jeżeli to kogoś zainteresuje to znajdzie informacje w podręcznikach mechaniki. Dla naszych celów wystarczy powiedzieć, że dostateczną sztywność zapewni stalowa rura o ściance nie cieńszej niż 5 mm. Gdyby jednak ktoś chciał się dowiedzieć o zależnościach pomiędzy grubością ścianki kolumny, jej masą i wytrzymałością na skręcanie, może się dowiedzieć wykorzystując link, który zamieścił adam Fx, do mojego opracowania. Ten link znajduje się na stronie 130 tego forum. post 129.
autor: StanisławKozdurkiewicz
04 sty 2025, 22:56
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Moim zamiarem nie było namawianie kogokolwiek do zakupu całych maszyn w Chinach. Pomijając sprawy cła i innych komplikacji, to trzeba zdawać sobie sprawę z polityki handlowej Chińczyków, że opłacalne są jedynie zakupy dużych partii maszyn, gdyż wtedy można otrzymać dobra cenę. Poza tym, kupując w Unii a przede wszystkim w Polsce otrzymujemy rękojmię a czasami nawet prawdziwą gwarancję i przynajmniej w tym okresie możemy usunąć dostrzeżone usterki. Zrozumiałem jednak, że koledze luki246 chodzi o części do maszyny, która jak można się domyślać nie jest już objęta rękojmią. W takim przypadku zakup w Chinach zazwyczaj jest opłacalny i dosyć często nie trzeba płacić za przesyłkę. Oczywiście należy zawsze wszystko dobrze sprawdzić. Trzeba się też nastawić na długi okres oczekiwania na przesyłkę. Należy się też dobrze wczytać w opis i uważnie obejrzeć zdjęcia. Chińczycy korzystają z bardzo prymitywnych translatorów i czasami opis jest zabawny. Na przykład strug może występować jako samolot (angielska nazwa jest identyczna). Trzeba też mieć pewność, że oferta i cena nie dotyczy jedynie części prezentowanej oferty.
Korzystając z okazji składam wszystkim Kolegom najserdeczniejsze życzenia samych szczęśliwych dni w zaczętym właśnie roku.
autor: StanisławKozdurkiewicz
23 gru 2024, 13:50
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

To są właściwe części. Chińczycy produkują masowo te maszyny przede wszystkim na rynki krajów biedniejszych. Stąd wynikają spotykane często niedoróbki, gdyż te maszyny z założenia maja być tanie. Moim zdaniem lepiej kupić bezpośrednio od Chińczyka niż u pośrednika bo będzie to ten sam produkt, tylko droższy.
autor: StanisławKozdurkiewicz
24 lis 2024, 23:24
Forum: WARSZTAT
Temat: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''
Odpowiedzi: 1871
Odsłony: 513122

Re: Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''

Nie zamierzam polemizować z doniesieniem dotyczącym 700tki kolego RomanaJ4, gdyż nie znam tej maszyny i nie o nią w tym przypadku chodzi. Pragnę jedynie zwrócić uwagę, że stożek MK2 jest stosunkowo wąski i wyrównanie go przy pomocy papieru ściernego nie jest łatwe i wymaga wykonania dodatkowego oprzyrządowania, jeżeli chce się zachować dokładny kształt otworu gwarantujący doskonałe przyleganie do niego stożka narzędzia. Natomiast użycie właściwego rozwiertaka umożliwia dobre wykonanie takiej pracy w sposób niezbyt kłopotliwy. Chodzi przecież o poprawienie kształtu otworu a nie tylko o wygładzenie powierzchni. Zgrubny rozwiertak usunie zadziory a dokładny ostatecznie wygładzi. Troszkę niewygodne jest rozwiercanie gdy trzyma się rozwiertak w ręce. Można sobie ułatwić pracę zamocowując kwadrat rozwiertaka w imadle zamontowanym na stole maszyny. Można precyzyjnie ustawić rozwiertak w osi. Mocowanie w imadle nie powinno być zbyt sztywne. Chodzi jedynie o zapobieżenie obracaniu rozwiertaka. Nie musimy obracać rozwiertaka, co nie jest w tym położeniu zbyt wygodne, tylko obracamy wrzecionem, najlepiej po zdjęciu paska napędowego. Zobaczyłem, że można tanio kupić komplet rozwiertaków (2 sztuki). Są prawdopodobnie identyczne z tymi, jakich używałem

Wróć do „Frezarko-wiertarka ZX7016 ''ZOSIA''”