kamar pisze:Klepiesz slogany i tyle.
Nie klepię sloganów, tylko widzę codziennie jak to wygląda. Coraz więcej treści w internecie i nie tylko jest generowana przez modele. I to nie tylko rysunki, muzyka itd. ale też całe kanały na yt, komentarze itd. Paradoksalnie, bo do tego LLM się dobrze nadaje - wpisz sobie: "Obawiam się, że AI zniszczy internet, czy mam rację?". Zobaczysz, co Ci powie. Możesz tego mam rację nie dodawać, żeby nie było, że chcesz go wziąć na uprzejmość. No i nie dziwię się, że Ty tych zniszczeń nie widzisz, bo to nie to pokolenie. Korzystasz z internetu zupełnie inaczej niż ludzie kilka dekad młodsi, którym towarzyszy on od dzieciństwa. A z tym rozpaczaniem to klasyka - mnie tam za kilka/kilkanaście lat już nie będzie to wywalone, co się będzie działo. Niech się przyszłe pokolenia martwią.
Jeśli chcesz, mogę Ci wkleić z "premium" modelu analizę, co LLMy robią z internetem. Masz tu fragment:
🟩 Chcesz, żebym przygotował Ci jeden z tych scenariuszy?
Realistyczna prognoza: internet 2030 — jak będzie wyglądał po implozji?
Jak AI zmieni wyszukiwarki — i dlaczego Google może upaść po raz pierwszy
Szczegółowy opis zjawiska „model collapse” i dlaczego jest nieunikniony
Co zwykły użytkownik może zrobić, by chronić się przed degeneracją internetu
senio pisze:Ai nie nie klei kodu kilka dni tylko kilka / naście sekund. Musi najpierw poznać twoją maszynę i potrzeby. Więc najpierw trzeba zasiać żeby później plony zbierać. To zasadnicza różnica.
Ile dni potrzebowaliście, żeby tego jednego suba skleić? Zresztą ja nie mówię, że jest bezużyteczny. Ale podnietka z tym pociągiem AI odjeżdżającym ze stacji mnie po prostu śmieszy, bo LLM to statystyczny generator tekstu i tyle.
Co do pozostałej części - to, co opisujesz z młodzieżą itd. nie ma dla mnie związku z AI. Oni zostali tak "zaprogramowani" jeszcze zanim llmy się pojawiły. Mnie martwi to, że internet, tworzony przez człowieka, przestaje takim być. Kiedyś dość spiskowa teoria martwego internetu nabiera teraz zupełnie realnego wymiaru, bo ludzie, jak to mają w naturze, wykorzystają LLMy do szybkiego zarobku nie przejmując się konsekwencjami.