Hej.
Kol. Forestgril - a jak tam ośka silnika?
O tym też co - nieco było pisane.
I dokąd nie zrobisz nakiełka w podtrzymce ( podtrzymka tam gdzie łożysko) to będzie ciąg dalszy
Jak podtrzymki brak to można coś pokombinować.
pzd.
Hej.
To napisz jak " pan Władek " zapewnił by odpowiednią ilość mięsa dla ( np ) Krakowa ?
Mieszka tu - powiedzmy - 500000 ludzi.
Powiedzmy że połowa nie je mięsa- a druga połowa je po 50gr dziennie.
Policz sobie.
Zawsze można napisać - co mnie obchodzą " miastkowi ".
Tylko że takie stwierdzenie ma tzw. " krótkie nogi" .
Nie ma co pisać dlaczego.
pzd.
Hej.
Było by zabawnie jak by ludzie w blokach " produkowali " biogaz
I co jakiś czas - pierdut
A to na parterze - a to na 5 piętrze.
Tylko tak dalej.
A że potrzebna jest reforma systemu ubezpieczeń społecznych - to jasne.
Ale nikt się za to nie weźmie - rozgniewani wyborcy.
I tak to się kręci .
pzd.
Hej.
Napisz to Drzaskowi
Czasy się zmieniły ( czy na lepsze ? - to już inna sprawa) - parę hektarów , kobyłka , kilka krów, , itp - to przeszłość.
Tylko trudno ( niektórym ) się z tym pogodzić.
A co będzie ? - to się zobaczy.
pzd.
Hej.
Rodzi to pytanie na czym polega tzw. " szczęście " ?
Na czym ?
Czy jak się ma nowy tv , samochód , i tak dalej ?
Czy może na czymś innym - rodzina , kumple , spotkania , itp. ?
Pewnie mnie tu zaraz " zjedzą " - byłem szczęśliwy w latach 80 - 90 ( ubiegłego wieku).
Nie było komórek - spotykaliśmy się jak kto wpadł do mnie.
Mieliśmy czas dla kumpli,znajomych , przyjaciół .
Benzyny nie było - ale jeździłem moim BMW ( 500) gdzie chciałem .- - i kiedy chciałem .
Nie jestem " apologetą " syfu komuny .
Ale czy nie zamieniamy syfu na inny syf ?
O co chodzi ?
Gdzie jest szczęście zwykłego człowieka ?
pzd.