Znaleziono 5 wyników

autor: tuxcnc
11 lis 2013, 17:08
Forum: PikoCNC
Temat: WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 39843

Jeżeli komuś się marzy taka funkcjonalność, to powinien sobie zainstalować uniwersalny program ( jak np. LinuxCNC ), w którym ten sam sprzęt można dowolnie skonfigurować bez przepinania kabelków.
Wymaganie tego od programu z zewnętrznym sterownikiem, zaprogramowanym raz na stałe, to zasadniczo żądanie rzeczy niemożliwych.
Albo niemożliwych fizycznie, albo stanowczo przekraczających możliwości autora, który się przecież nie rozdwoi i nie będzie realizował każdej zachcianki każdego użytkownika.

.
autor: tuxcnc
25 wrz 2013, 18:01
Forum: PikoCNC
Temat: WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 39843

cosimo pisze:
Między innymi dlatego była propozycja uruchomienia PikoCNC na Linuksie....
Skoro uruchamia się pod wini to prawdopodobnie będzie też działała komunikacja. Piko aktualnie korzysta wyłącznie z systemowego portu COM: (w najzwyklejszy systemowy sposób) więc jeśli wini to obsługuje to raczej nie powinno być problemu. Ktoś gdzieś pisał, że Cnconv też działa ale komunikacja już nie. Przypuszczam, że Cnconv korzysta bezpośrednio z bibliotek FTDI a to już inna bajka. Dla piko sterowniki FTDI trzeba by zainstalować od strony Linuksa (są takie na stronie FTDI) i dane z portu COM wini przekierować na wirtualny com który powstaje po instalacji sterowników - i wtedy może...
W tym akurat zgadzamy się w 100%.
Problem polega na tym, że ja nie mam sterownika a Ty masz.
Gdybyś zechciał się tym zająć, to służę pomocą, ale ja pięciu stówek z czystej ciekawości nie wydam.

.
autor: tuxcnc
15 wrz 2013, 17:09
Forum: PikoCNC
Temat: WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 39843

mc2kwacz pisze:Prośba do moderatora o usunięcie 2 ostatnich postów w wątku wliczając niniejszy.
Nie ma powodu żeby cokolwiek usuwać.

.
autor: tuxcnc
15 wrz 2013, 08:02
Forum: PikoCNC
Temat: WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 39843

mc2kwacz pisze:Wcześniej złożona propozycja, celem znalezienia kłopotu w systemie, jest stale aktualna ;)
Celowo użyłem tego peceta. Jestem z piko na etapie poznawania i przyzwyczajania się, i wolę być zaskakiwanym na tym etapie niż później, przy wielogodzinnych pracach. Już teraz wiem, że tego peceta po prostu używać z piko nie mogę. I jest to też dla mnie ostrzeżenie, że zawsze coś takiego się może zdarzyć.
Rzadkość, rzecz względna. Jeśli mam system, który składa się z 30 urządzeń 3 rodzajów, i od 9 lat działa non stop bez problemu, to w takim przypadku zwieszenie się jednego modułu to rzadkość. Albo urządzenie sprzedane w ilości kilkunastu tysięcy i raz na rok reklamacja że coś padło, to tez rzadkość. Ale jeśli włączam i pierwszego dnia mi 2 razy zwisa port a za drugim razem zawiesza się sterownik, to oznacza błąd łatwy do wywołania. Bardzo możliwe, najprawdopodobniej, że to ten pecet go wywołał. Ale tylko wywołał, a sterownik zawiesił się sam. Gdyby to było ma Microchipie to bym podpowiedział co może być i jak uniknąć, ale tego procesora nie znam.
Tradycyjnie żenada i kompromitacja.

Żaden program nie ma obowiązku pracować na uszkodzonym sprzęcie lub uszkodzonym systemie operacyjnym.

Uszkodzone komputery się naprawia albo złomuje.
W twoim przypadku złomuje, bo naprawa zabytków jest nieopłacalna.

Jeżeli komputer zeświruje, to już nie ma znaczenia czy sterownik się zawiesi czy nie, maszyna i tak nie będzie działać - elementarna logika.

Dopóki sterownik wiesza się tylko u jednego użytkownika, tylko na jednym komputerze, problem nie istnieje.

.
autor: tuxcnc
14 wrz 2013, 21:07
Forum: PikoCNC
Temat: WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu
Odpowiedzi: 537
Odsłony: 39843

mc2kwacz pisze:Tylko raz włączyłem coś co się cięło kilkanaście minut. I na tej większej pracy system 2 razy się wyłożył. Najpierw w połowie a za drugim razem pod koniec. Na szczęście udało się ustawić narzędzie do częściowo wykonanej pracy i nie było strat.
Bardziej zaniepokoiło współdziałanie PC-piko. Użyłem tego peceta, który wywalał aplikację przy próbie wciągnięcia STL. Ale tym razem to był prosty HPGL. Za pierwszym razem zawiesił się program na PC. "Program nie odpowiada". Trzeba było zamknąć managerem zadań. Ale za drugim razem zawiesił się sterownik piko. I to zawiesił się dokumentnie. Nie pomogło ponowne odpalanie aplikacji, odłączanie USB. Pomogło dopiero odłączenie zasilania od piko i ponowne włączenie. Przyjrzałem się co się z płytką dzieje w tym czasie, kiedy system wisiał - jedna z 2 sąsiednich diod, ta czerwona migała krótko raz na około 10 sekund. Zielona była wygaszona.
A może to po prostu FTDI się zawiesił?
Między innymi dlatego była propozycja uruchomienia PikoCNC na Linuksie.
Linuksa trudno jest zainstalować na uszkodzonym sprzęcie, poza tym nie ma ograniczeń licencyjnych, działa po przełożeniu dysku do innego komputera itd ...
Powtarzam że nie chodzi o przepisanie kodu, tylko o uruchomienie windowsowego pliku exe w środowisku wine i skonfigurowanie komunikacji ze sterownikiem.
Można by zrobić mini dystrybucję Live na pamięci USB i nie tylko uniezależnić się od Windows, ale też od potrzeby instalacji na konkretnym komputerze.
Wydaje mi się, że to się mieści w kategorii "pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu".

.

Wróć do „WYŁĄCZNIE pomysły na poprawę działania i funkcjnalność softu”