Znaleziono 5 wyników

autor: tuxcnc
13 gru 2025, 20:39
Forum: Obróbka metali
Temat: osadzanie walca na pręcie
Odpowiedzi: 16
Odsłony: 1153

Re: osadzanie walca na pręcie

jasiu... pisze:
13 gru 2025, 19:56
Czy do ciebie nie dociera, że masz wałek tolerowany w zasadzie w setce, którego nie trzeba mierzyć żadną tulejką?
Ty naprawdę jesteś wyjątkowo tępy...
Przecież wyraźnie pisałem o mierzeniu TULEJKI a nie wałka.
Naprawdę mam dość tłumaczenia się z tego, czego nigdy nie twierdziłem.
autor: tuxcnc
12 gru 2025, 15:26
Forum: Obróbka metali
Temat: osadzanie walca na pręcie
Odpowiedzi: 16
Odsłony: 1153

Re: osadzanie walca na pręcie

jasiu... pisze:
12 gru 2025, 14:17
Czyli robimy dwie tulejki, jedna, która ciasno wchodzi na pręt - pręt tolerowany 16h6 - a drugą...

Nie powinieneś książek o lotach w kosmos pisać? Bo tu, to już odleciałeś prawie na orbitę!
Niedługo trafisz na moją krótką listę ignorowanych trolli, którzy zawsze i za wszelką cenę muszą postawić na swoim...

Ale kwestię tulejki i suwmiarki muszę wyjaśnić (nie Tobie, tylko innym, którzy ten wątek czytają).
Po pierwsze, tulejki która ciasno wchodzi nie musimy robić, możemy ją znaleźć, albo pożyczyć, bo jest potrzebna wyłącznie do wykonania jednego pomiaru, choć zrobić też można, na przykład ze starej nakrętki M16, bo wcale nie musi być podobna do tej docelowej...
Po drugie, pomiar różnicowy można wykonać narzędziem pomiarowym niskiej klasy, byleby dawało powtarzalny wynik. A jest tak dlatego, że nie interesuje nas jaki wynik suwmiarka pokaże, tylko czy pokaże taki sam, czy różny. Dlatego można użyć chińskiej suwmiarki zamiast drogiej średnicówki, bo mamy zmierzyć prawie taki sam wymiar i w taki sam sposób.
Mamy dwie tulejki, mierzymy je po kilka razy w taki sam sposób i jeśli dostajemy takie same wyniki, to są one takie same, nawet jeśli suwmiarka pokazuje wynik przekłamany względem rzeczywistego.
Czyli przykładowo, jeżeli suwmiarka pokazuje przy pomiarze tulejki ciasno wchodzącej 15,89 a tulejki nie wchodzącej 15,81, to jest 0,08 w minusie (co nas interesuje), choć faktycznie mogą mieć 16,01 i 15,93 (co nas nie interesuje, bo nie ma znaczenia).
Tak samo, trzeba być kompletnym kretynem, żeby rozwiertak ustawiać na mikromierzu, bo jaki by nie był rozwiertak i mikromierz, to zawsze otwór będzie rozbity.
Tu się rozwierca otwór, mierzy go i wprowadza poprawkę w ustawieniu rozwiertaka. I tu znowu nie potrzeba rozwiertaka w ogóle mierzyć, bo wystarczy jedną nakrętkę trochę poluzować a drugą dociągnąć.

I tutaj zakończymy naszą rozmowę, bo skoro o tak prostej robocie nie masz bladego pojęcia, to o rzeczach bardziej skomplikowanych tym bardziej...
autor: tuxcnc
11 gru 2025, 20:52
Forum: Obróbka metali
Temat: osadzanie walca na pręcie
Odpowiedzi: 16
Odsłony: 1153

Re: osadzanie walca na pręcie

jasiu... pisze:
11 gru 2025, 18:43
mam (...) wiem (...) mam (...) umiem
Ty to jednak zwykłym trollem jesteś...
Najpierw piszesz o "nalocie rdzy", później kłócisz się jaki to będzie kolor, a na koniec chwalisz się co masz i co potrafisz...
Jakie to ma znaczenie ???
Co za różnica czy będzie niebieskie czy zielonkawe, skoro to i to kolor?
Co za różnica co masz, czego nie masz i co umiesz a czego nie umiesz, skoro to nie Ty będziesz robił?

Autor wątku nie pisze co ma i co umie, a to on będzie wykonawcą.
Ponieważ nie wiadomo czy w ogóle ma tokarkę, to polecanie mu takiego czy innego noża oraz posiadania doświadczenia jest czystym debilizmem.
Raczej w grę wchodzi rozwiertak nastawny (kilkadziesiąt PLN na Aliexpress) i dobra suwmiarka (trzeba zmierzyć różnicę pomiędzy jakąś tulejką która wchodzi ciasno na pręt a tą która ma być wciskana, bo mierząc wymiary zewnętrzny i wewnętrzny można dostać kompletne bzdury).
autor: tuxcnc
10 gru 2025, 20:25
Forum: Obróbka metali
Temat: osadzanie walca na pręcie
Odpowiedzi: 16
Odsłony: 1153

Re: osadzanie walca na pręcie

jasiu... pisze:
10 gru 2025, 19:21
Problem w tym, że podgrzać tulejkę musimy w piecu, najlepiej w atmosferze obojętnej. Mają taki piec? Wątpię. Próba grzania do tak wysokich temperatur palnikiem, czy "na gazie" raczej zakończy się narostem rdzy i wówczas to wejście nie będzie już takie proste.

Podsumowując - da się, jeśli ktoś ma warunki, żeby to zrobić. Nie da się, jeśli nie ma choćby odpowiedniego pieca, żeby tulejkę nagrzać.
Straszne bzdury piszesz.
300 stopni to ledwo kolor złapie...
Nawet jak nagrzejesz do 600 stopni (świeci w ciemności), to jeszcze do grubej warstwy tlenków daleko...
Jest tylko jeden problem - trzeba ten otwór wykonać co do setki, bo inaczej albo nie założysz, albo nie będzie trzymać.

Tak przy okazji, to do wkładania tulei na pręt trzeba się dobrze przygotować, bo to musi być zrobione szybko i dokładnie, bo niczego nie da się później poprawić.
Jeśli pręt ma 16mm, to dobrze mieć rurkę o średnicy wewnętrznej 17 mm (albo trochę więcej), duży młotek, a pręt zacisnąć w imadle albo innym uchwycie, tak żeby tuleję wciskać "do zderzaka".
Nagrzaną tuleję wciska się ręcznie ile się da, a jak nie chce iść dalej, to natychmiast rura i parę młotków...
Ogólnie, to jest to bardzo proste do wykonania, ale spieprzyć sprawę też jest wyjątkowo łatwo...
autor: tuxcnc
09 gru 2025, 12:55
Forum: Obróbka metali
Temat: osadzanie walca na pręcie
Odpowiedzi: 16
Odsłony: 1153

Re: osadzanie walca na pręcie

RomanJ4 pisze:
09 gru 2025, 11:24
Walec grzejesz, pręt zamrażasz(np zamrażaczem Krypton -55°C lub podobnym) i nic nie musisz wciskać, wejdzie luźno a zaciśnie na amen. Musisz tylko dobrać otwór tak by po rozgrzaniu wszedł suwliwie na zamrożony pręt.
Dokładnie tak, z tym że trzeba pręt dokładnie zmierzyć, dokładnie policzyć (ze współczynnika rozszerzalności cieplnej stali) i dokładnie wykonać otwór w tulei, bo tu nie ma miejsca na błędy.

Wróć do „osadzanie walca na pręcie”