Ty naprawdę jesteś wyjątkowo tępy...
Przecież wyraźnie pisałem o mierzeniu TULEJKI a nie wałka.
Naprawdę mam dość tłumaczenia się z tego, czego nigdy nie twierdziłem.
Wróć do „osadzanie walca na pręcie”
Ty naprawdę jesteś wyjątkowo tępy...
Niedługo trafisz na moją krótką listę ignorowanych trolli, którzy zawsze i za wszelką cenę muszą postawić na swoim...
Ty to jednak zwykłym trollem jesteś...
Straszne bzdury piszesz.jasiu... pisze: ↑10 gru 2025, 19:21Problem w tym, że podgrzać tulejkę musimy w piecu, najlepiej w atmosferze obojętnej. Mają taki piec? Wątpię. Próba grzania do tak wysokich temperatur palnikiem, czy "na gazie" raczej zakończy się narostem rdzy i wówczas to wejście nie będzie już takie proste.
Podsumowując - da się, jeśli ktoś ma warunki, żeby to zrobić. Nie da się, jeśli nie ma choćby odpowiedniego pieca, żeby tulejkę nagrzać.
Dokładnie tak, z tym że trzeba pręt dokładnie zmierzyć, dokładnie policzyć (ze współczynnika rozszerzalności cieplnej stali) i dokładnie wykonać otwór w tulei, bo tu nie ma miejsca na błędy.