osadzanie walca na pręcie
-
Actinism
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 1
- Posty: 1
- Rejestracja: 30 paź 2025, 05:22
- Lokalizacja: Wawa
osadzanie walca na pręcie
Witam,
Sprawa pewnie banalna, ale zawsze lepiej zapytać niż narobić się nie potrzebnie.
Pytanie dotyczy osadzania walca ze stali 40H na pręcie z stali nierdzewnej 304.
Pręt ma 300 mm długości fi 16h6, na jego środku ma znaleźć się walec o długości 80 mm i fi.zew. 90 z centrycznie wykonanym otworem. Problem polega na tym ze na połączenie tych elementów działać będzie udarowe obciążenie, własnie w kierunku osiowym.
Rozważam dwie metody połączenia:
- pasowanie ciasne P7/h6 i wciskanie na gorąco walca za pomocą prasy hydraulicznej, tu boje się o odkształcenie pręta,
- albo zastosowanie kleju Loctite 480, tu nie wiem jak powinien być tolerancja otwór.
Co najważniejsze zachowana musi być osiowość części a nie zakładam obróbki po osadzeniu walca.
Sprawa pewnie banalna, ale zawsze lepiej zapytać niż narobić się nie potrzebnie.
Pytanie dotyczy osadzania walca ze stali 40H na pręcie z stali nierdzewnej 304.
Pręt ma 300 mm długości fi 16h6, na jego środku ma znaleźć się walec o długości 80 mm i fi.zew. 90 z centrycznie wykonanym otworem. Problem polega na tym ze na połączenie tych elementów działać będzie udarowe obciążenie, własnie w kierunku osiowym.
Rozważam dwie metody połączenia:
- pasowanie ciasne P7/h6 i wciskanie na gorąco walca za pomocą prasy hydraulicznej, tu boje się o odkształcenie pręta,
- albo zastosowanie kleju Loctite 480, tu nie wiem jak powinien być tolerancja otwór.
Co najważniejsze zachowana musi być osiowość części a nie zakładam obróbki po osadzeniu walca.
-
RomanJ4
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 12301
- Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
- Lokalizacja: Skępe
Re: osadzanie walca na pręcie
Actinism pisze: wciskanie na gorąco walca za pomocą prasy hydraulicznej,
Walec grzejesz, pręt zamrażasz(np zamrażaczem Krypton -55°C lub podobnym) i nic nie musisz wciskać, wejdzie luźno a zaciśnie na amen. Musisz tylko dobrać otwór tak by po rozgrzaniu wszedł suwliwie na zamrożony pręt.
pozdrawiam,
Roman
Roman
-
Steryd
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 4718
- Rejestracja: 13 lut 2017, 19:34
- Lokalizacja: Szczecin
Re: osadzanie walca na pręcie
Pytanie jak daleko jeszcztrzeba to wsunąć. Klej tak czy inaczej bym odpuśił. On nic nie da jak połączenie będzie na wcisk, a sam obciążeń udarowych nie przeniesie. Nie da się zrobić stopnia, albo rowka pod pierścień dodatkowo..?
Można?
Morzna!!!
Morzna!!!
-
tuxcnc
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 9874
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: osadzanie walca na pręcie
Dokładnie tak, z tym że trzeba pręt dokładnie zmierzyć, dokładnie policzyć (ze współczynnika rozszerzalności cieplnej stali) i dokładnie wykonać otwór w tulei, bo tu nie ma miejsca na błędy.
-
bel777
- Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 50
- Rejestracja: 11 lip 2015, 12:44
- Lokalizacja: Białystok
Re: osadzanie walca na pręcie
Powodzenia życzę w przepchaniu fi16 przez 304 na długości 190mm bez ugięcia tego wałka, a taki jest warunek, to miało by sens w układzie fi16 L-110 / fi17? L-80 / fi16 L-110. 304 bardzo szybko oddaje temperaturę więc margines luzu może się skończyć zanim dojedziesz tam gdzie trzeba. Zaznaczam, że nie twierdzę że się nie da, po prostu będzie bardzo trudno
)
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: osadzanie walca na pręcie
Ten walec, jeśli tak można nazwać tą tuleję ma 80 milimetrów długości!
Zewnętrzna średnica to 90 mm, a wewnętrzna 16 mm. Teoretycznie to się da wszystko, no to policzymy. Współczynnik rozszerzalności liniowej stali wynosi typowo około 12 x 10⁻⁶ na stopień. W praktyce oznacza to, że ogrzanie jednego metra pręta o jeden stopień spowoduje jego przyrost o 12 mikronów. Tyle, że tutaj mamy otwór tylko 16 mm. No ale, żeby nie liczyć możemy podstawić wszystko do kalkulatora ze strony: https://conversion.website.yandexcloud. ... plnej.html
Jeśli założymy, że różnica temperatur będzie 300 stopni, to da nam różnicę średnic 0.0538 mm. Jeśli przyjmiemy o 2 setki grubszy trzpień, niż tulejkę, to i tak wejdzie bez problemu. A później będzie naprawdę fest trzymać.
Problem w tym, że podgrzać tulejkę musimy w piecu, najlepiej w atmosferze obojętnej. Mają taki piec? Wątpię. Próba grzania do tak wysokich temperatur palnikiem, czy "na gazie" raczej zakończy się narostem rdzy i wówczas to wejście nie będzie już takie proste.
Podsumowując - da się, jeśli ktoś ma warunki, żeby to zrobić. Nie da się, jeśli nie ma choćby odpowiedniego pieca, żeby tulejkę nagrzać.
Zewnętrzna średnica to 90 mm, a wewnętrzna 16 mm. Teoretycznie to się da wszystko, no to policzymy. Współczynnik rozszerzalności liniowej stali wynosi typowo około 12 x 10⁻⁶ na stopień. W praktyce oznacza to, że ogrzanie jednego metra pręta o jeden stopień spowoduje jego przyrost o 12 mikronów. Tyle, że tutaj mamy otwór tylko 16 mm. No ale, żeby nie liczyć możemy podstawić wszystko do kalkulatora ze strony: https://conversion.website.yandexcloud. ... plnej.html
Jeśli założymy, że różnica temperatur będzie 300 stopni, to da nam różnicę średnic 0.0538 mm. Jeśli przyjmiemy o 2 setki grubszy trzpień, niż tulejkę, to i tak wejdzie bez problemu. A później będzie naprawdę fest trzymać.
Problem w tym, że podgrzać tulejkę musimy w piecu, najlepiej w atmosferze obojętnej. Mają taki piec? Wątpię. Próba grzania do tak wysokich temperatur palnikiem, czy "na gazie" raczej zakończy się narostem rdzy i wówczas to wejście nie będzie już takie proste.
Podsumowując - da się, jeśli ktoś ma warunki, żeby to zrobić. Nie da się, jeśli nie ma choćby odpowiedniego pieca, żeby tulejkę nagrzać.
-
tuxcnc
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 9874
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: osadzanie walca na pręcie
Straszne bzdury piszesz.jasiu... pisze: ↑10 gru 2025, 19:21Problem w tym, że podgrzać tulejkę musimy w piecu, najlepiej w atmosferze obojętnej. Mają taki piec? Wątpię. Próba grzania do tak wysokich temperatur palnikiem, czy "na gazie" raczej zakończy się narostem rdzy i wówczas to wejście nie będzie już takie proste.
Podsumowując - da się, jeśli ktoś ma warunki, żeby to zrobić. Nie da się, jeśli nie ma choćby odpowiedniego pieca, żeby tulejkę nagrzać.
300 stopni to ledwo kolor złapie...
Nawet jak nagrzejesz do 600 stopni (świeci w ciemności), to jeszcze do grubej warstwy tlenków daleko...
Jest tylko jeden problem - trzeba ten otwór wykonać co do setki, bo inaczej albo nie założysz, albo nie będzie trzymać.
Tak przy okazji, to do wkładania tulei na pręt trzeba się dobrze przygotować, bo to musi być zrobione szybko i dokładnie, bo niczego nie da się później poprawić.
Jeśli pręt ma 16mm, to dobrze mieć rurkę o średnicy wewnętrznej 17 mm (albo trochę więcej), duży młotek, a pręt zacisnąć w imadle albo innym uchwycie, tak żeby tuleję wciskać "do zderzaka".
Nagrzaną tuleję wciska się ręcznie ile się da, a jak nie chce iść dalej, to natychmiast rura i parę młotków...
Ogólnie, to jest to bardzo proste do wykonania, ale spieprzyć sprawę też jest wyjątkowo łatwo...
-
Staszek_Staszek
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 134
- Rejestracja: 22 kwie 2023, 11:21
Re: osadzanie walca na pręcie
Actinism pisze:Problem polega na tym ze na połączenie tych elementów działać będzie udarowe obciążenie, własnie w kierunku osiowym.
A można wiedzieć jak duże i jaki rodzaj tego obciążenia?
Jeżeli będzie to obciążenie udarowe to ile cykli ma zdzierżyć?
W jakiej temperaturze ma ten guś pracować?
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: osadzanie walca na pręcie

Zakładając, że wałek (niegrzany) ma 20 stopni, to tulejka powinna mieć 320. Jest to temperatura, w której kolor nie "złapie", ale straci. Bo to już ten zielonkawy zaczyna znikać i nie ma tej intensywności, co np. niebieski.
Ja często mam do czynienia z piecem hartowniczym, to wiem. Nie muszę wymyślać.
Wytaczanie otworów jest jakimś problemem? W takim razie przyjmij, że wałek 16h6 ma (na środku tolerancji) pół setki na minusie. Trzeba zrobić otwór jakieś 2,5-3 setki na minusie i zaciśnie wystarczająco. Ja nie mam problemów przy długości 80. Użyłbym do tego nożyka: https://www.sandvik.coromant.com/de-de/ ... &m=5853215
Na wyposażeniu mam.
No i umiem "robić do setki"
-
tuxcnc
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 9874
- Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: osadzanie walca na pręcie
Ty to jednak zwykłym trollem jesteś...
Najpierw piszesz o "nalocie rdzy", później kłócisz się jaki to będzie kolor, a na koniec chwalisz się co masz i co potrafisz...
Jakie to ma znaczenie ???
Co za różnica czy będzie niebieskie czy zielonkawe, skoro to i to kolor?
Co za różnica co masz, czego nie masz i co umiesz a czego nie umiesz, skoro to nie Ty będziesz robił?
Autor wątku nie pisze co ma i co umie, a to on będzie wykonawcą.
Ponieważ nie wiadomo czy w ogóle ma tokarkę, to polecanie mu takiego czy innego noża oraz posiadania doświadczenia jest czystym debilizmem.
Raczej w grę wchodzi rozwiertak nastawny (kilkadziesiąt PLN na Aliexpress) i dobra suwmiarka (trzeba zmierzyć różnicę pomiędzy jakąś tulejką która wchodzi ciasno na pręt a tą która ma być wciskana, bo mierząc wymiary zewnętrzny i wewnętrzny można dostać kompletne bzdury).




