No wiesz, ostatnio jakieś chipsy miały napis ''chipsy z prawdziwych ziemniaków" .Grawer.Gift pisze:To trochę tak jak oliwa z oliwek - SPRÓBUJ KUPIĆ TAKĄ ,,ZWYCZAJNĄ " nie z oliwek.
Znaleziono 7 wyników
Wróć do „Ktory telefon do <> 1000zl?”
- 05 gru 2014, 15:33
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
- 04 gru 2014, 01:28
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Ale ja o tym właśnie pisałem, właśnie po to robi się zdjęcia wszystkiego aby mieć cokolwiek więcej wspomnień a to że to nie odda wszystkiego to oczywiste. Ale owe zdjęcia są więcej warte niż by ich nie było.mc2kwacz pisze:Popatrz na pocztówkę znad morza. Potem popatrz na scenę z filmu która pokazuje ten brzeg. Już trochę lepiej. A na koniec pojedź i stań tam na tej wydmie. Taka jest właśnie różnica między reprodukcją i oryginałem.
Nie ma możliwości aby wszędzie być, wszystko widzieć osobiście, wszystko czuć itd. co tylko się uda doświadczyć to idealna sytuacja a te inne nieosiągalne osobiście warto mieć choćby namiastkę z innych żródeł nawet za cenę lekkiego zniekształcenia czy mniejszej ilości danych.
- 04 gru 2014, 00:18
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Żle to interpretujesz, nie chodzi o dokładne porównywanie ale o sens przekazu. Tak jak muzyka na żywo jest inna niż z płyty, ale i tu i tu można coś z tego wywnioskować. Czyli słucham utworu i wyciągam wnioski że jest taki lub taki. Podobnie z obrazem.mc2kwacz pisze:Ale absolutnie się nie mogę zgodzić z czymś takim, że najlepszy wydruk czy fota są porównywalne w odbiorze z rzeczywistym przedmiotem. Wbrew opinii laików, obrazy wcale nie są płaskie. Niektóre są wręcz niemal przestrzenne. Tego żadna fota nie odda.
Grawer.Gift, podważa sens przedstawiania przekazu innego niz oryginał, a z tym się nie do końca zgadzam. Moje zdanie jest takie że jak możliwość jest dotarcia do czegoś nawet gorszą drogą to warto i tak skorzystać a nie liczyć na to ze moze kiedyś sie trafi na oryginał.
- 03 gru 2014, 20:23
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Raczej często aby dobrze poznać warunki przechowywania...Grawer.Gift pisze: bywają rzadko i w innych celach.
Widzisz, dla Ciebie oryginał to coś więcej, a dla mnie skserowana książka to tak sama treść co oryginalne wydanie. Jeżeli jest ona dobra to nic to xero nie zmieni, a jak bubel to i oryginał nie pomoże. Także czy ona w tablecie czy w tomiku to tylko inny nośnik informacji, sensu nie zmienia. Oczywiście to czy jest to legalne czy nie to inna kwestia.
- 03 gru 2014, 18:08
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Zgoda, ale jest też procent czegoś co jest warte uwagi więc wybór należy do oglądającego.Grawer.Gift pisze: Masowa kultura , telewizja i internet serwują takie ersatze i ludzie się na to łapią.
Jak się komuś podoba to co w tym złego? Jak do tego kosztowała 10 zł to nawet i pozytywne.Grawer.Gift pisze:Czy nie masz wrażenia że wydruk Mony Lizy w przedpokoju może być żenujący ?
- 03 gru 2014, 17:48
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Nie, degradacja to jest płacenie przez kolekcjonerów grubych pieniędzy za posiadanie kawałka płótna z farbą.Grawer.Gift pisze: No ale to właśnie ta degradacja ....
te bazgroły to właśnie sztuka
Wiesz, ja jak mam ochotę to idę do lasu bo jest tam wiatr, zapach liści i wszystkiego wokół, szum drzew i inne doznania których nie da mi żadne urządzenie ale pojechać do dżungli nie mogę więc i filmik w TV o tej dżungli też dobry. Nigdy to nie będzie to samo ale jak nie można inaczej to czemu nie.
- 03 gru 2014, 17:29
- Forum: Na luzie
- Temat: Ktory telefon do <> 1000zl?
- Odpowiedzi: 117
- Odsłony: 9900
Grawer.Gift, Trochę sie czepiasz, bo nie wszystko możesz osobiście zwiedzić, zobaczyć, posłuchać itd. Kiedyś dalekie kraje poznać mogłeś za pomocą ksiązki teraz za pomocą internetu. I jedna opcja jest niepełna i druga ale ta druga jednak daje Ci większe możliwości. To samo z fejsem, daje on kontakt ze swoimi znajomymi i innymi ludzmi i ewentualnie darmową reklamę. Ja tam konta nie mam ale to dlatego że czas ten wolę spędzić na tym forum bo tu są informacje bardziej mi przydatne.
Natomiast podobnie jest z tzw.sztuką, jeżeli jest np. głośno o jkimś obrazie to nie musze jechać na jakąś wystawę tylko wklepię w wyszukiwarkę nazwę i już wiem o czym mowa. Patrzenie na rózne mazgroły niektórych niby wielkich malarzy nie jest mi do niczego potrzebne a już na pewno nie zapłaciłbym za to pieniędzy kupując bilet.
Tak samo z obrazami które by mi się podobały, wolałbym mieć zdjęcie owego obrazu w dobrej jakości niż płacić jakieś absurdalnie wysokie pieniądze za posiadanie oryginału...
To tak jakbyś miał zakazany wstęp na to forum tylko dlatego że nie jesteś po szkole np. obróbki skrawaniem, a jedyna możliwość zobaczenia na maszyn to udanie się do pobliskiego zakładu... Taka analogia...
Natomiast podobnie jest z tzw.sztuką, jeżeli jest np. głośno o jkimś obrazie to nie musze jechać na jakąś wystawę tylko wklepię w wyszukiwarkę nazwę i już wiem o czym mowa. Patrzenie na rózne mazgroły niektórych niby wielkich malarzy nie jest mi do niczego potrzebne a już na pewno nie zapłaciłbym za to pieniędzy kupując bilet.
To tak jakbyś miał zakazany wstęp na to forum tylko dlatego że nie jesteś po szkole np. obróbki skrawaniem, a jedyna możliwość zobaczenia na maszyn to udanie się do pobliskiego zakładu... Taka analogia...




