Znaleziono 14 wyników
Wróć do „"zero" na uchwycie tokarkim”
- 11 wrz 2011, 15:59
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
- 11 wrz 2011, 10:04
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
- 10 wrz 2011, 22:37
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
Ja mam niestety końcówkę wrzeciona starego typu z gwintem taką jak na zdjęciu poniżej (no może bardziej błyszczącąclipper7 pisze:Stosuję uchwyt do ER 32 na stożku wrzeciona, zdejmuję tylko uchwyt, tarcza zostaje.

No i uchwyt do tulejek mocuje się po zdjęciu tarczy, bo jest przystosowany do nakręcania na wrzeciono tak jak i tarcza zabierakowa...
- 09 wrz 2011, 14:46
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
A tulejki to zupełnie inna sprawa i jak słusznie Kolega Clipper zauważył nie zawsze można z nich korzystać
Do swojej tokarki mam głowicę do tulejek porządną Ortlieb wraz z kompletem kilkudziesięciu tulejek, ale po pierwsze mozna toczyć tylko z pręta do średnicy 20mm, a po drugie jak ognia unikam zdejmowania tarczy zabierakowej z wrzeciona, żeby zamocować głowicę do tulejek. Także jedno drugiego -czyli uchwyt tulejek i na odwrót - nie zastąpi... zaś uchwyt taki z regulacją to kosztuje tyle co moja tokarka
Trzoszkę przerost formy nad treścią, to już lepiej czteroszczękowy z niezależnym ustawianiem szczęk, bo można wszystko wycentrować a jest bardziej wszechstronny. Notabene musze się zaopatrzyć w taki- 125mm tylko nic godnego (= nie chińskiego) się nie trafia
Jakby ktos coś miał to chętnie...
- 09 wrz 2011, 11:23
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
Ze szczękami to niestety jest tak, że bicia nie wyeliminujemy nigdy i tu różne zabiegi tak jak Kolega Roman pisze są tylko w kierunku żeby uzyskać jakiś najlepszy z naszego punktu widzenia, wynikający z potrzeb, mozliwości i nakładu pracy stan, co nie oznacza, że jest nim uzyskanie zerowego bicia w każdym położeniu, bo to niemożliwe. Jeśli chodzi o uchwyt jako całość to warto natomiast wyeliminowac (w praktyce zminimalizować) bicie korpusu co ma duże znaczenie przy toczeniu detali o małej srednicy a zatem na dużej prędkości obrotowej, gdyż wtedy ujawnia sie problem drgań tokarki, pochodzących od niewyważonego uchwytu, odczuwalny zwłasza w tokarkach małych. I to warto zrobić, bo raz ustawiony porządnie uchwyt będziemy mieli zawsze (do czasu zdjęcia tarczy zabierakowej z wrzeciona) i komfort pracy bez drgań pochodących z tego żródła. Ale to już chyba zupełnie inny temat niż "0" na uchwycie 
- 09 wrz 2011, 09:50
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
0,3mm to dużo, ale że za każdym zamocowaniem jest inaczej w granicach kilku setek (nawet do 10) to normalne, szczęki zawsze inaczej się ustawiają. A jak szczęki mają luż na prowadnicach w którymkolwiek kierunku to jeszcze bardziej. Za każdym razem inne bicie wystąpi nawet jak zamocowany wałek polużnisz i zakręcisz ponownie tym samym orzechem bez jakiegokolwiek ruchu wałka względem szczęk...Tak to już jest...aby ruchome części uchwytu (szczęki, spirala-) mogły się poruszać- MUSZĄ mieć jakiś luz. To powoduje za każdym razem inne ich ułożenie. Im starszy i bardziej wytarty uchwyt tym większe odchyłki i bardziej przypadkowe są te ułożenia. Poza tym powierzchnia robocza szczęk zawsze inaczej układa się na mocowanym wałku, bo przyleganie jest liniowe a nie powierzchniowe. Dopiero obtoczone na wymiar szczęki miękkie dają docisk całą powierzchnią, a co za tym idzie większą powtarzalność ustawienia się wałka względem nich. Dochodzimy do sedna sprawy- toczymy co się da z jednego zamocowania, czasem wtedy niestety trzeba póść na kompromis i na przykład toczyć gwint wewnętrzny na dużym wysięgu noża, bo akurat wypada w głębi otworu albo używać dziwacznych noży, żeby gdzieś podejść ale toczyć z jednego zamocowania. A jak sie nie da to nieraz detal pół godziny trzeba zakręcać i odkręcać aż się wreszczie oczywiście PRZEZ PRZYPADEK dobrze ustawi, czasem jak się zauważy jakies dominujące bicie w jedną stronę to podkładanie folii stalowej, aluminiowej itp. pomaga....
- 03 wrz 2011, 20:49
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
- 23 sie 2011, 18:05
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
- 23 sie 2011, 12:32
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509
- 23 sie 2011, 11:06
- Forum: Toczenie / Tokarki Konwencjonalne
- Temat: "zero" na uchwycie tokarkim
- Odpowiedzi: 47
- Odsłony: 9509






