Kobieta na tyle szalona, by budować maszyny CNC złomowiska się raczej nie zlęknie. W Łodzi jest Fab-Lab, działa w nim kolega z forum - Alvar z jakąś cyferką na końcu nicka. Radzę się tam wybrać, zapoznać się z jego dokonaniami.
Znaleziono 3 wyniki
Wróć do „Pomozecie chlopaki ?”
- 11 mar 2015, 23:41
- Forum: CNC podstawy
- Temat: Pomozecie chlopaki ?
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 3355
To nie moje pieniądze
Ale jak jest ich mało, to tym bardziej warto je racjonalnie wydawać.
Kobieta na tyle szalona, by budować maszyny CNC złomowiska się raczej nie zlęknie. W Łodzi jest Fab-Lab, działa w nim kolega z forum - Alvar z jakąś cyferką na końcu nicka. Radzę się tam wybrać, zapoznać się z jego dokonaniami.
Kobieta na tyle szalona, by budować maszyny CNC złomowiska się raczej nie zlęknie. W Łodzi jest Fab-Lab, działa w nim kolega z forum - Alvar z jakąś cyferką na końcu nicka. Radzę się tam wybrać, zapoznać się z jego dokonaniami.
- 11 mar 2015, 20:07
- Forum: CNC podstawy
- Temat: Pomozecie chlopaki ?
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 3355


Taki posuw na złomie wart jest 25 zł. Oczywiście - nie leży i nie czeka, trzeba trafić. Żeby go zbudować samemu z zakupionych nowych części tysiąca mało. Podpowiadam drogę, którą sam z powodzeniem przeszedłem. Macha, czy LinuxCNC można się uczyć zupełnie bez maszyny - też to przerabiałem.
Za 250 zł nie da rady zbudować nic działającego. Po dopisaniu zera na końcu tak. Nie ma się co przejmować, że dziś jest tylko 250 zł w kieszeni. Odradzam kupowanie mikrosterowników i mikrosilników, bo nadają się tylko do zabawy, i nie da się ich wykorzystać w docelowej maszynce. Dlatego lepiej zbudować jedną oś docelową i zbierać na kolejne, niż złożyć coś, co się znudzi po dwóch dniach i znowu zaczynać od zera.
Im więcej V i A wytrzymuje zespół silnik krokowy/sterownik, tym więcej można z maszynki wydusić prędkości i przyspieszenia.
- 11 mar 2015, 09:22
- Forum: CNC podstawy
- Temat: Pomozecie chlopaki ?
- Odpowiedzi: 26
- Odsłony: 3355
Biorąc pod uwagę, że owe 250 zł będzie bezpowrotnie stracone, osobiście odradzam taką inwestycję. Nic z tych zakupionych elementów nie przyda się potem we właściwej maszynce, a wartość edukacyjna takiej zabawki jest niemal zerowa.
Za to warto pochodzić po złomowiskach - idzie na złom coraz więcej maszyn CNC pierwszych generacji. Można za bezdurno wyrwać elementy konstrukcyjne, wręcz całe gotowe osie z wózkami, szynami i śrubami kulowymi. Za 100 zł wyjąłem cztery gotowe osie na wałkach fi 25 mm ze zintegrowanymi obudowami na 4 łożyska liniowe i nakrętkę śruby kulowej NSK 20x5, śruby kulowe oczywiście też były.
Za to warto pochodzić po złomowiskach - idzie na złom coraz więcej maszyn CNC pierwszych generacji. Można za bezdurno wyrwać elementy konstrukcyjne, wręcz całe gotowe osie z wózkami, szynami i śrubami kulowymi. Za 100 zł wyjąłem cztery gotowe osie na wałkach fi 25 mm ze zintegrowanymi obudowami na 4 łożyska liniowe i nakrętkę śruby kulowej NSK 20x5, śruby kulowe oczywiście też były.




