Znaleziono 41 wyników

autor: senio
28 maja 2026, 19:09
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

jasiu... pisze:
28 maja 2026, 16:55

A to jest jeszcze jakiś administrator?
Administratora nie ma. Na pewno jest właściciel bo musi być dopóki jeszcze wtyczka nie wyciągnięta. Tak naprawdę to jest kosmetyka do zrobienia. Sprawny techniczny w jeden wieczór to czyści, robi blokadę i jest po temacie. Modzi którzy są przy tym ruchu jaki jest z palcem w tyłku to ogarną wtedy. Nie potrzeba naprawdę niczego poza odrobiną zainteresowania i chęci.

Hosting i domena rocznie to około tysiaka. Raz na rok się to opłaca i nic więcej robić nie potrzeba. Tym bardziej nie rozumiem po co płacić za coś czego praktycznie nie ma. Jedyny plus to że , Wzór w końcu przejrzał na oczy, napisał wprost co o tym myśli i olał klikanie. Niech się zasyfi na maxa. Bardzo dobrze. Może to będzie powód żeby wpuścić technicznego do działania. A jak nie to my możemy sobie tą i kolejną 41 strone i dalsze pogadać jedynie o niczym już.
autor: senio
28 maja 2026, 10:35
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

kamar pisze:
28 maja 2026, 09:06
Jak jakiś spamer wstawi pornografię dziecięcą to administratora znajdą :)
To by było bardzo wskazane. Może by by się z letargu wybudził i przestał komara ciąć :twisted:
Przy okazji przypomniał by sobie, że upadłe forum dyskusyjne administruje.
autor: senio
24 maja 2026, 22:12
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

To gadanie jest dokładnie odwzorowaniem tego poniżej

glowa.gif
glowa.gif (140.76 KiB) Przejrzano 607 razy
 ! Wiadomość z: senio
Nie wiem dlaczego i po co mi taki guzik ktoś dodał do okna. Jaja jak arbuzy
autor: senio
23 mar 2026, 21:38
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

kamar pisze:
23 mar 2026, 20:48
A ja byłem, jestem i będę barbarzyńcą. Rzadko jeżdzę i biorę wszystko co ma wymiar. Białe do octu, reszta w lód.
I smażąc zimą czuję się jak na rybach :)
Jeśli ktoś opłaca kartę, i zabierze sobie złowione wymiarowo i ilościowo zgodnie z regulaminem ryby, to ma do tego pełne prawo i nic nikomu do tego. Białoryby owszem czasem zabiorę ale mocno selekcyjnie. Jeden duży leszcz tak na świeżo do smażenia. Karpi nie uznaję jako ryby jadalne. Lin jak się trafi mi szkoda i wypuszczam. Płocie, krąpie, wzdręgi i inny szmer tego typu z miejsca wypuszczam. Natomiast zabieram wymiarowe okonie i jak się trafi jakiś szczupak czasami też. Choć szczupak to jedynie w ocet a raczej octową galaretę, bo za smażonym nie przepadam. I to wszystko co na moich wodach jest.

Sandaczy praktycznie u mnie nie ma więc problemu też nie ma. Na sumy już nie jeżdżę bo też ich prawie nie ma. Poza tym na 20 cm wody w Warcie, to wszystko co żyło się wyniosło. Zostało trochę boleni i kleni w rynnach. To ryby nie jadalne a jedynie sportowe. Pływać się za tym też nie da na 20cm wodzie więc problem też się sam rozwiązał. Zostały stojące wody w zasadzie z zerowym dostępem z brzegu u mnie i jedynie tam można sobie powędkować ze sprzętu pływającego. 99% to u mnie spinning czy to białoryb czy drapieżniki. Raz - dwa w roku 7 metrowy bat i zabawa z białorybem. Ale coraz mniej mi się chce pierdzielić z zanętami i całym tym bałaganem. Lepiej XUL i takie same efekty albo i lepsze z białorybem. Takie przyłowy tez nie są rzadkością. I to się nadaje na patelkę i czasami zabiorę z jednego :D
XUL.jpg
autor: senio
23 mar 2026, 19:33
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

jasiu... pisze:
23 mar 2026, 18:15
Odkąd dowiedziałem się, że rybę boli nabijanie na haczyk, że ryba przeżywa stress, panikę, że rana może prowadzić do infekcji, że czasem wypuszczona ryba zdycha z głodu, bo rana utrudnia jej żerowanie, to pozwoliłem moim wędkom zardzewieć.
Piękna deklaracja — rzadko się zdarza, żeby ktoś w jednym akapicie odkrył empatię, dramat egzystencjalny i jednocześnie ogłosił koniec własnej aktywności. Rozumiem, że konsekwentnie unikasz też chodzenia po trawie, oddychania i ingerowania w jakiekolwiek procesy biologiczne, bo tam również coś żyje, reaguje i "cierpi". W przeciwnym razie wygląda to mniej na etyczne przebudzenie, a bardziej na wybiórczo stosowaną wrażliwość w wersji demonstracyjnej.
autor: senio
22 mar 2026, 22:48
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

jasiu... pisze:
22 mar 2026, 19:53

I żeby z brzegu ludzie widzieli, na co mnie stać? A nie lepiej tak:
Więc tak. Wędkarze nawet jak by chcieli to praktycznie nie popatrzą. Teraz dostęp do wody jest albo ogrodzone i teren prywatny, albo szlaban teren prywatny, albo szlaban bo las czy inne zakazy. Wiec dzisiaj do brzegu to prawie nie ma gdzie dojechać. Kto więc z brzegu obserwuje i podziwia ?. Właściciel działki ?. On ma przy pomoście swoją łajbę więc mu to zwisa. Leśniczy ?. Nie, on jest od mandatów jak wjedziesz 0.5 metra za daleko w las. Czasy stały się niezwykle trudne dla wędkarzy z brzegu. Bez środka pływającego ani rusz dzisiaj. Natomiast to co na filmie to dla napaleńców. To ma być sielanka przede wszystkim i odpoczynek w dowolnym momencie. Mam czas, pakuję mandżur i jadę. A ryby biorą dobrze, nie to drugie dobrze. Tyle co się ptaków nasłucham, popływam, popatrzę sobie, to za wszystko wystarczy i wynagrodzi. Pełny reset. Ryb i tak 98% wypuszczam. Czasami coś zabiorę jak mam ochotę.
autor: senio
22 mar 2026, 19:02
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

kamar pisze:
22 mar 2026, 18:57
Chyba nie to, mój ociec taką prowadził, też w czasach technikum tam zarabiałem.
Nie wiem. Bez flaszki tego nie rozbierzemy.
kamar pisze:
22 mar 2026, 18:57
I dlatego uciekłem jak najdalej od budowlanki :)
To przybij piątkę :mrgreen: . Ja mam awersję nawet na wywiercenie dziury w ścianie :D . Nie trawię organicznie budowlanki pod żadną postacią.
autor: senio
22 mar 2026, 18:52
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

Ojciec był kierownikiem budowy chłodni kominowych Gliwice. Starał się latami o przejście na własną pełną działalność budowlaną. Może to jest ta różnica. Pół etatu - cały etat. Nie wnikam, nie znam się, nie pamiętam. Wiem że jak zaczął w 78 jak jako podrostek jeździłem z nim na budowę i mieszałam w betoniarce żeby na drugą część wakacji sobie zarobić.
autor: senio
22 mar 2026, 18:37
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

kamar pisze:
22 mar 2026, 18:34
Mylisz póżnego Gierka z Gomułką. Było prościej z buchalterią niż dziś :) Oczywiście przez spółdzielnie rzemieślniczą.
Skarbowy, wtedy Wydział Finansowy , nie rozpieszczał ale dało się żyć.
Mówię o około ~78 roku bo wtedy ojciec w końcu dostał po wielu latach zabiegów. A to późny gierek jest.
autor: senio
22 mar 2026, 18:28
Forum: www.cnc.info.pl
Temat: Koniec forum ?
Odpowiedzi: 432
Odsłony: 24630

Re: Koniec forum ?

kamar pisze:
22 mar 2026, 14:31
Pewnie że miałem :) Za pół wypłaty z elektrowni kupiłem rzemieślniczą spawarkę transformatorową, zbiłem szopę z desek u teściowej na placu i zgłosiłem działalność na pół etatu. Nauczyłem się spawać różowymi elektrodami i (jak nie padało) to robiłem chłopom bramy i balkony.
Jak starty gierek to przez Ustawą Wilczka. Poszedłeś i powiedziałeś zakładam i tyle ?. Mój ojciec starał się latami i odchodził z kwitkiem. W końcu jak dostał pozwolenie i zaczął, to zachorował i odszedł. I tyle biznesu narobił.

Wtedy działalność prywatna była restrykcyjnie regulowana, obłożona wysokimi podatkami i traktowana jako element kapitalistyczny, który docelowo miano wyeliminować. To jest definicja starego Gierka. To jak żeś to przeszedł i dali kwit to szacun :D . Drzwiami wyganiali oknem chyba za tym kwitkiem wchodziłeś.

Ja pierwszy kapitalistyczny interes w 89 na Taxi wystartowałem. Tylko 2 lata i było po temacie i przebranżowienie. Ale na samym początku pamiętam w pierwszy dzień, zarobiłem więcej niż cały miesiąc na beczce w mleczarni "w świątek, piątek i niedzielę". To były pionierskie czasy. Ale jakoś lżej było. Dzisiaj na sam start kosmos zuzy srusy, podatki, ksefy teraz i cała ta ujoza, to się nawet nie wiadomo jak za to zabrać. Taki młody zielony jak pietruszka po szkole start ma po prostu "mega super". A te cymbały na górze robią obecnie bardziej pod górę jak za starego gierka.

Wróć do „Koniec forum ?”