Administratora nie ma. Na pewno jest właściciel bo musi być dopóki jeszcze wtyczka nie wyciągnięta. Tak naprawdę to jest kosmetyka do zrobienia. Sprawny techniczny w jeden wieczór to czyści, robi blokadę i jest po temacie. Modzi którzy są przy tym ruchu jaki jest z palcem w tyłku to ogarną wtedy. Nie potrzeba naprawdę niczego poza odrobiną zainteresowania i chęci.
Hosting i domena rocznie to około tysiaka. Raz na rok się to opłaca i nic więcej robić nie potrzeba. Tym bardziej nie rozumiem po co płacić za coś czego praktycznie nie ma. Jedyny plus to że , Wzór w końcu przejrzał na oczy, napisał wprost co o tym myśli i olał klikanie. Niech się zasyfi na maxa. Bardzo dobrze. Może to będzie powód żeby wpuścić technicznego do działania. A jak nie to my możemy sobie tą i kolejną 41 strone i dalsze pogadać jedynie o niczym już.




