Koniec forum ?
-
senio
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 41
- Posty: 1640
- Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
- Lokalizacja: koło.wlkp
Re: Koniec forum ?
Ojciec był kierownikiem budowy chłodni kominowych Gliwice. Starał się latami o przejście na własną pełną działalność budowlaną. Może to jest ta różnica. Pół etatu - cały etat. Nie wnikam, nie znam się, nie pamiętam. Wiem że jak zaczął w 78 jak jako podrostek jeździłem z nim na budowę i mieszałam w betoniarce żeby na drugą część wakacji sobie zarobić.
-
senio
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 41
- Posty: 1640
- Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
- Lokalizacja: koło.wlkp
Re: Koniec forum ?
Nie wiem. Bez flaszki tego nie rozbierzemy.
To przybij piątkę
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 33
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Koniec forum ?
To może Costa del Sol? Albo jakaś Teneryfa? Vamos!
Ale jesteś w tym dziale mistrzem.
I żeby z brzegu ludzie widzieli, na co mnie stać? A nie lepiej tak:
Vamos?
Mógłbym ci pisać o życiu w wielodzietnej rodzinie, z ojcem chorym na ciężką astmę, w spółdzielczym M3, ale po co. No i teściowa też nie miała placu, żeby zbić na nim szopę. Musiałem szukać innych sposobów na to, żeby pierwszego trabanta kupić. I tak to wciąż się ciągnie, tyle że teraz o trabanta już nie chodzi.
Za to udało mi się w państwowej firmie znaleźć miejsce przy frezarce narzędziowej. I takim, co to otwierali działalność, mogłem pomagać. Wychodziło chyba nie gorzej, niż gdybym to w szopie robił, choć na nocce z portierem dzielić się trzeba było.
A wtedy dzieciaki zaczęły chorować...
Ech, mimo wszystko człowiek i tak znalazł drogę, żeby być na wierzchu.
-
IMPULS3
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 27
- Posty: 7992
- Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
- Lokalizacja: LUBELSKIE
Re: Koniec forum ?
jasiu... pisze:To może Costa del Sol? Albo jakaś Teneryfa? Vamos!
Może być i Polska od wiosny do jesieni,
jasiu... pisze:Ale jesteś w tym dziale mistrzem.
Ja potrzebuję wielu zainteresowań i nigdy w niczym mistrzem nie będę ale za to mam ciekawiej.
jasiu... pisze:Mógłbym ci pisać o życiu
Nie rozumiem tego krytycznego podejścia jak kto żyje i gdzie. Kazdy ma swoja historię i swoje wybory i jeśli tenże jest z tego zadowolony to znaczy że wybrał dobrze. I tyle. Dorabianie do tego ideologii jest zbędne. Poza tym jak się rozpatruje co mozna było zrobić inaczej to możan tylko wpaść w depresje więc nie warto.
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 14
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
Re: Koniec forum ?
Za komuny różnie bywało. Niektórzy mieli pod górkę na przykład dlatego, że chcieli być wolni, wierni Zasadom i Polsce. Nie zapisywali się do partii i furtki się zamykały… albo stawiali się władzy, czy w wojsku chodzili na Mszę i później chodzil za nimi wilczy bilet. Cena za to jest wysoka - ale nie ma nic cenniejszego.
Znowu - nie oszukujmy się - ludzie nie rodzą się ani równi w majątku, ani zdrowiu, ani w bystrości i obrotności. Cześć tego to talenty, na które nie zasłużyliśmy, część wypracowujemy z ambicji, część to poświęcenie dla jakiejś sprawy. Kolego Jasiu, skoro dostał Kolega jakby więcej Krzyża niż inni, to też dobrze - to znak, że Pan Jezus Koledze zaufał i pozwolił nieść , dla jeszcze wyższych celów. Dla świata to sprawy małe i wzgardzone, z Nieba wszystko inaczej wygląda
Niejedna kobieta czy mężczyzna dziś poświęcaja rodzinę dla kariery: „ja, ja, ja” się liczy. Marność nad marnościami. Potem nie ma komu rodzić i wychowywać. Ten Krzyż dla innych - nie ma nic cenniejszego nad to i nie będzie.
A to, że z tęsknotą spoglądamy na nasze marzenia, jak stają się mrzonką?… to normalne, pragnienie twórczości i radość z niej są dobre. To się nie zmarnuje! Przyjdzie Godzina
Dodane 3 minuty 10 sekundy:
To nie będzie „wieczne odpoczywanie” tylko wieczna radość współtworzenia, tylko frezy nie będą się już łamać
(Że se tak filozoficznie znów pozwolę - ale przecież WP jest, to czasem można.)
Znowu - nie oszukujmy się - ludzie nie rodzą się ani równi w majątku, ani zdrowiu, ani w bystrości i obrotności. Cześć tego to talenty, na które nie zasłużyliśmy, część wypracowujemy z ambicji, część to poświęcenie dla jakiejś sprawy. Kolego Jasiu, skoro dostał Kolega jakby więcej Krzyża niż inni, to też dobrze - to znak, że Pan Jezus Koledze zaufał i pozwolił nieść , dla jeszcze wyższych celów. Dla świata to sprawy małe i wzgardzone, z Nieba wszystko inaczej wygląda
Niejedna kobieta czy mężczyzna dziś poświęcaja rodzinę dla kariery: „ja, ja, ja” się liczy. Marność nad marnościami. Potem nie ma komu rodzić i wychowywać. Ten Krzyż dla innych - nie ma nic cenniejszego nad to i nie będzie.
A to, że z tęsknotą spoglądamy na nasze marzenia, jak stają się mrzonką?… to normalne, pragnienie twórczości i radość z niej są dobre. To się nie zmarnuje! Przyjdzie Godzina
Dodane 3 minuty 10 sekundy:
To nie będzie „wieczne odpoczywanie” tylko wieczna radość współtworzenia, tylko frezy nie będą się już łamać
(Że se tak filozoficznie znów pozwolę - ale przecież WP jest, to czasem można.)
-
forestgril
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 14
- Posty: 947
- Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20
-
senio
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 41
- Posty: 1640
- Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
- Lokalizacja: koło.wlkp
Re: Koniec forum ?
Więc tak. Wędkarze nawet jak by chcieli to praktycznie nie popatrzą. Teraz dostęp do wody jest albo ogrodzone i teren prywatny, albo szlaban teren prywatny, albo szlaban bo las czy inne zakazy. Wiec dzisiaj do brzegu to prawie nie ma gdzie dojechać. Kto więc z brzegu obserwuje i podziwia ?. Właściciel działki ?. On ma przy pomoście swoją łajbę więc mu to zwisa. Leśniczy ?. Nie, on jest od mandatów jak wjedziesz 0.5 metra za daleko w las. Czasy stały się niezwykle trudne dla wędkarzy z brzegu. Bez środka pływającego ani rusz dzisiaj. Natomiast to co na filmie to dla napaleńców. To ma być sielanka przede wszystkim i odpoczynek w dowolnym momencie. Mam czas, pakuję mandżur i jadę. A ryby biorą dobrze, nie to drugie dobrze. Tyle co się ptaków nasłucham, popływam, popatrzę sobie, to za wszystko wystarczy i wynagrodzi. Pełny reset. Ryb i tak 98% wypuszczam. Czasami coś zabiorę jak mam ochotę.




