Przymiarki do granitu

Maszyny ze stali, aluminium, odlewów itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę
Awatar użytkownika

Autor tematu
ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 145
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

Przymiarki do granitu

#1

Post napisał: ursus_arctos » 15 kwie 2013, 21:47

Witam,
Ci, co śledzą forum, wiedzą, że mam już od pewnego czasu drewniaczka z ruchomą bramą. Niestety, maszyna ta pomimo włożonej w nią pracy, nie zadowala mnie; marna sztywność, duże wibracje i mały zakres ruchu Z (ok. 110mm) z za niskim położeniem skrajnym utrudniają obróbkę metali i uniemożliwiają użycie czwartej osi (za mały zakres w pionie).
Pomyślałem zatem o maszynie z granitu naturalnego. Zalety:
1. Względnie tania. Oceniam, że rama będzie kosztować od 400 do 700 zł, zależnie od zakładu.
2. Sztywna i tłumi drgania.
3. Spodziewam się, że nie będzie potrzeby wyrównywania powierzchni bazowych itp - jak będą problemy, to zrobi się wylewki epoksydowe na te ułamki milimetra i problem z bańki; żywice epoksydowe świetnie wiążą się z granitem.

Układ maszyny będzie "rynnowy" - stół, po bokach bloki, a na ich szczycie prowadnice (wałki podparte fi20). Po tym będzie jeździć belka osi X. W osi X użyję raczej wałków wiszących fi20 i łożysk z kasowaniem luzu.
Planowane pole robocze to coś ok. 340x300x200.

Pytania, które mam w związku z ewentualną budową to:
- Czy do takiej maszyny opłaca się stosować napęd pasowy, czy to będzie marnowanie "surowca"? Pole robocze nie będzie wielkie; użyłbym pasów HTD 3M 15mm.
- Czy ew. płaskowniki pod prowadnice wystarczy przykleić do kamienia, czy trzeba robić wpusty na śruby? W drugim wypadku prowadnice dokręciłbym bezpośrednio do kamienia.
- Czy na płytę 500x600 wystarczy 50mm grubości?
- Czy wałki podparte fi20 będą wystarczające na oś Y?
- Czy ktoś zna taniego i dobrego kamieniarza w okolicy Warszawy lub Lublina? (ew. może być info na PW).

To chyba tyle pytań, które nurtują mnie na chilę obecną.



Tagi:


slider
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 4
Posty: 57
Rejestracja: 20 sie 2011, 00:56
Lokalizacja: wawa

#2

Post napisał: slider » 15 kwie 2013, 22:28

Koło Wola Parku masz zakład kamieniarski http://www.athenamarmor.pl/ nie wiem jak się cenią, ale z tego co kiedyś widziałem od cholery mają resztek różnej wielkości więc możliwe że dobrałbyś coś pod siebie.

Również zastanawiałem się nad taką konstrukcją frezarki i jedno mnie ciekawi czy da radę od biedy obrabiać stal na frezarce z granitu czy tylko aluminium?


Kazik_Wichura
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 5
Posty: 280
Rejestracja: 31 lip 2007, 20:58
Lokalizacja: dolnośląskie

#3

Post napisał: Kazik_Wichura » 16 kwie 2013, 07:47

Zerknij do mojej galerii. W ramach pracy dyplomowej robiłem coś na wzór CNC - stolik XY, oś Z manualna. Konstrukcja wykonana z granitu właśnie w celu redukcji drgań. I niestety muszę Ci powiedzieć, że nie było tak kolorowo. Zamawiając granit poprosiłem o wykonanie jak najbardziej precyzyjne. Płyta nośna 400 x 400 x 40 nie była równej grubości (różnica 0,3 mm) a boki które miały być prostopadłościanami o wymiarach 100 x 100 x 40 były pokręcone na wszystkie strony. Cena końcowa za to ponad 700 zł.
Zastanawiałeś się jak mocować prowadnice do granitu, tak żeby zniwelować takie nierówności?

Ogólnie uważam że pomysł jest fajny, sam zastanawiam się nad czymś podobnym. Niestety bez dobrego zaplecza będzie ciężko.

Awatar użytkownika

Autor tematu
ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 145
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#4

Post napisał: ursus_arctos » 16 kwie 2013, 07:54

Na pewno da radę obrabiać stal, tylko kwestia grubości granitu oraz doboru pozostałych komponentów, w szczególności wrzeciona.
Za kontakt dzięki, napiszę do nich. jak już będę na konkretnieszym etapie budowy - zobaczymy, ile zaśpiewają. Robienie z resztek raczej mało mnie interesuje, tzn. boki maszyny muszą być zrobione na wymiar, więc może wytną to z resztek, ale na pewno cały element nie będzie odpadem.

@Kazik: Hmm, smutne rzeczy prawisz. Tak, ogólnie zastanawiałem się nad montażem - konkretnie myślałem nad zrobieniem wylewki epoksydowej pod prowadnice, jeżeli będzie taka konieczność. W tym celu musiałbym mieć płytę montażową nie mniejszą od podstawy maszyny, na której wszystko dałoby się równo poskładać....
Do podstawy przykleiłbym aluminiowy stolik i splanował go już na maszynie, więc tutaj problem nierówności odpada.


slider
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 4
Posty: 57
Rejestracja: 20 sie 2011, 00:56
Lokalizacja: wawa

#5

Post napisał: slider » 16 kwie 2013, 08:13

Według mnie trzeba uderzać do firm które specjalizują się w wykonywaniu blatów kuchennych z kamienia, jest większa szansa na jakąś precyzje.


Kiedyś znajomy załatwił sobie płytę 700x700 z czarnego granitu do maszyny pomiarowej z zakładu kamieniarskiego który znajdował się przy cmentarzu, różnica grubości w niektórych miejscach to +/- 1mm :mrgreen:

Awatar użytkownika

noel20
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 20
Posty: 1394
Rejestracja: 02 lip 2010, 07:15
Lokalizacja: Białystok

#6

Post napisał: noel20 » 16 kwie 2013, 08:25

A no i ja robię przymiarki do granitu, ale znalazłem płytę 3cm. To taka typowa płytka schodowa, ale boje się, że pęknie przy byle uderzeniu i będzie po płycie, a na zamówienie trochę taka kosztuje. Wpadłem dlatego na pomysł, żeby na próbę, odlać ze zwykłego mocnego betonu taką płytę. Oglądałem ostatnio program, jak gdzieś na zachodzie popularne robią się meble z betonu. Taka sobie komoda pod tv ważąca 300kg, albo fotelik do salonu 100kg :P
Wiem, że beton ma dużo poważnych wad, ale ma ogromną zaletę. Tani jak barszcz. Jak się nie uda, pęknie albo coś to na śmietnik bez żalu, a jak ktoś ma miejsce i mocną posadzkę w garażu to taką płytę i 20cm można odlać. Wtedy nie ma raczej możliwości że pęknie :P
Tylko nie wiem co się do tego najlepiej by nadawało. Przychodzi mi do głowy wylewka samopoziomująca, bo u mnie problem właśnie jest taki, że nie mam nic odpowiednio dużego i równego, żeby jak płyta czy to betonowa czy granitowa będzie krzywa równo wszystko poskładać. Jak płyta będzie krzywa to można zrobić właśnie wylewkę żywiczną. Tylko co jeżeli prowadnice też będą krzywe? Bo idealnie proste to na pewno nie będą.

Awatar użytkownika

Autor tematu
ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 145
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#7

Post napisał: ursus_arctos » 16 kwie 2013, 09:18

Moja koncepcja:
1. Robię ramę (podstawa + boki) poprzez doklejenie boków do podstawy.
2. Na płycie montażowej rozkładam folię PE albo woskuję ją.
3. Na szczytach boków maszyny nakładam w miarę gęstą żywicę z drobnym wypełniaczem.
4. Odwracam i stawiam na płycie albo kładę płytę na wierzchu, które będzie łatwiej.
5. Usuwam nadmiar żywicy, który się wyciśnie spomiędzy ramy a płyty.
W ten sposób mam 2 powierzchnie leżące na 1 płaszczyźnie, z dokładnością do płaskości płyty montażowej Do takich powierzchni mogę spokojnie dokręcać prowadnice.
Jak nie będzie płyty montażowej, to można użyć czegokolwiek, co jest odpowiednio płaskie i wystarczająco duże.


Kazik_Wichura
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 5
Posty: 280
Rejestracja: 31 lip 2007, 20:58
Lokalizacja: dolnośląskie

#8

Post napisał: Kazik_Wichura » 16 kwie 2013, 12:00

Najfajniej do montażu prowadnic było by mieć otwory montażowe. Mogą być duże a w to wkleić inserty metalowe. Dopiero do tego przykręcać.
W mojej pracy, jako że siły skrawające były żadne, to prowadnice zostały przyklejone do powierzchni płyty . . . silikonem. Takim zwykłym. O dziwo bardzo dobrze trzymał i prowadnic nie udało się normalnie oderwać od granitu bez uszkodzenia (żeby je zdemontować to połączenie silikonowe przecięto struną fortepianową).


Huberttt
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 3
Posty: 88
Rejestracja: 01 lut 2013, 13:55
Lokalizacja: Mazowsze

#9

Post napisał: Huberttt » 16 kwie 2013, 13:12

Znajomy na znajomego :smile: w USA robi blaty i inne rzeczy z betonu. Noel20 uwierz, to nie jest tanie i proste. Jeśli mówisz o zwykłym betonie to ok jest tani i bardzo mało precyzyjny. Ale jak dodasz inne komponenty i odpowiednio technologicznie to zrobisz to masz super blat, zlew, etc. On technologii nie zdradza i udoskonalał ją bardzo długo, ważne czasy, składniki, wilgotność powietrza, temperatura i wiele innych...

Awatar użytkownika

Autor tematu
ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 145
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#10

Post napisał: ursus_arctos » 16 kwie 2013, 13:57

Najfajniej do montażu prowadnic było by mieć otwory montażowe. Mogą być duże a w to wkleić inserty metalowe.
Dokładnie taki jest plan. Otwory mogę sobie od biedy nawet sam wywiercić wiertłem koronowym fi10 - rdzeń powinien się dać wyłamać z takiego otworu chyba....

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja metalowa”