Proteza - konstrukcja z płyty wiórowej, dębu, aluminium.

Maszyny wykonane z drewna, płyt meblowych itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

sasii
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 330
Rejestracja: 24 lip 2005, 16:10
Lokalizacja: Świdwin
Kontakt:

#11

Post napisał: sasii » 19 lut 2007, 14:32

ja swoja 1 zrobilem na lozyskach zwyklych i sa o wiele lepsze od pr szufladowych
kawalek katownika 4 lozyska lekko chodzi i nie ma luzow jako prowadnice wystarczy rura i to tez nie jest az taki wydatek
najwiecej kosztowaly mnie silniki i sterownik
co prawda jestem w trakcie testow ale juz jestem zadowolony do nauki wystarczy



Tagi:

Awatar użytkownika

Inf-el
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 573
Rejestracja: 22 cze 2004, 18:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

#12

Post napisał: Inf-el » 19 lut 2007, 14:47

sasii pisze:ja swoja 1 zrobilem na lozyskach zwyklych i sa o wiele lepsze od pr szufladowych
Też mam takiego malucha na łożyskach zwykłych i kątownikach
ale do takiej zabawy potrzeba więcej narzędzi (ja musiałem używać fleksa, spawarki itp)
A do szuflad wystarczy piła ręczna, śrubokręt i wiertarka.


jacekosw
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 1
Posty: 61
Rejestracja: 21 lis 2006, 06:59
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

#13

Post napisał: jacekosw » 19 lut 2007, 16:28

Inf-el,
x pisze:Inf-el napisał/a:
Rapid Prototyping - też bym chciał. Ale jeszcze nie wiem jak do tego podejść.

To jest naprawdę bardzo odległe zamierzenie.
Myślę że nie takie odległe - stereolitografia jest odpowiedzią zamiast wrzeciona montujesz laser który porusza się tylko w osi X oś Z opuszcza kadź z żywicą Y przemieszcza całą bramę. Tylko trzeba pokombinować żeby program uruchamiał laser w obrębie generowanego przekroju (w grę wchodzą pliki slt) – ciekawe co Wy na to


sasii
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 330
Rejestracja: 24 lip 2005, 16:10
Lokalizacja: Świdwin
Kontakt:

#14

Post napisał: sasii » 19 lut 2007, 17:51

Inf-el pisze:(ja musiałem używać fleksa, spawarki itp)
ja w swojej nic nie stawalem jedyne co mialem wiertarke stolowa z NETTO taki market
katownik ciety pilka do metalu i nie wiem po co spawarka ?

Awatar użytkownika

Inf-el
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 573
Rejestracja: 22 cze 2004, 18:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

#15

Post napisał: Inf-el » 19 lut 2007, 18:36

jacekosw pisze:kadź z żywicą
Wiemy, że tak to działa.
Ale przynajmniej ja nie wiem gdzie można kupić taką żywicę.
I jakiej mocy powinien być laser (a może kilka wiązek skupiających się w punkcie) ?
sassi pisze:nie wiem po co spawarka
Popieram.
Gdyby komuś udało się zrobić maszynę CNC zupełnie bez narzędzi to byłby KIMŚ.


pltmaxnc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1340
Rejestracja: 13 sie 2004, 13:58
Lokalizacja: warszawa

#16

Post napisał: pltmaxnc » 19 lut 2007, 20:44

Inf-el napisal
Gdyby komuś udało się zrobić maszynę CNC zupełnie bez narzędzi to byłby KIMŚ
a gdyby tak zrobić z zapalek .............. :lol:
w telewizji pokazywali faceta co z zapalek zrobil boazerię w przedpokoju .....
A teraz na poważnie - jaka ma być ta żywica , skoro jest utwardzana światlem lasera to albo swiatloczula (ultrafiolet jak u dentysty) albo termicznie, nigdzie tego nie mogę wyczytać.
Więcej informacji na temat rp jest w temacie 3DPRINTER-- DRUKARKI BRYL https://www.cnc.info.pl/topics34/1369.htm

Awatar użytkownika

Autor tematu
x
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 7
Posty: 234
Rejestracja: 29 mar 2006, 23:24
Lokalizacja: okolice Warszawy

#17

Post napisał: x » 19 lut 2007, 23:35

Uff... Właśnie skończyłem pracę na dzisiaj. Dlatego Proteza powstaje w takich bólach. Ale od środy będzie chyba szansa trochę podciągnąć prace.

Co do prowadnic - dobrze wiedziałem, że są elastyczne. Miałem nadzieję, że przykręcone parami do płyt trochę się usztywnią, ale niespecjalnie to się da zauważyć. Przede wszystkim paskudna jest praca nad zamocowaniem ich w maszynie. Zrobiłem własne otwory, bo te fabryczne są koślawe. Trzeba przy tym uważać (mocowanie w imadle), żeby kulki nie odcisnęły się w swoich żłobkach - potem czuć przeskok w tym miejscu.

Na razie robię dalej tak jak było pomyślane. Ale później pewnie pomyślę o jakichś prowadnicach na bazie wałków szlifowanych.

Myślałem też o konstrukcji z kształtowników stalowych, bo mam spawarkę (chociaż słabiutką), ale obróbka drewna jest jednak znacznie łatwiejsza. A taka konstrukcja szafkowa jest dosyć sztywna. Nawet niepotrzebnie tak solidna - patrz prowadnice.

Tak, będę się wysilał żeby to dzałało pod EMC2. Ewentualnie w razie problemów na początek pod tym dosowym softem, jak mu tam (o ile zadziała pod FreeDOS-em). Staram się trzymać z dala od Windowsów.

Właśnie się przymierzam do różnych przekształceń plików STL. Przekroje dla jakiejś drukarki objętościowej są w zasięgu amatora. To jest najwyżej ćwierćhardcore grafiki wektorowej 3D.

Awatar użytkownika

Inf-el
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 573
Rejestracja: 22 cze 2004, 18:41
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

#18

Post napisał: Inf-el » 20 lut 2007, 07:58

x pisze:Co do prowadnic - dobrze wiedziałem, że są elastyczne
Podobno są różne prowadnice, z różnymi koszyczkami na kulki i grubszymi szynami itp.
Jak te się nie nadają to jeszcze poszukaj mocniejszych zanim będziesz miał dość
metody szufladowej.

Awatar użytkownika

Autor tematu
x
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 7
Posty: 234
Rejestracja: 29 mar 2006, 23:24
Lokalizacja: okolice Warszawy

#19

Post napisał: x » 20 lut 2007, 21:20

Rok temu, tuż przed znalezieniem tego forum szukałem jakichś tanich rozwiązań i w hipermarkecie znalazłem prowadnice. Później zobaczyłem, że ludzie rzeczywiście tego używają, i dlatego się zdecydowałem.

Znalazłem trzy typy: (patrz zdjęcie)

- Górne. Te najcieńsze i najbardziej tandetne. Bardzo wiotkie. Dałem tylko w osi Z, po skróceniu. I tylko dlatego, że nie mogłem dostać trzeciej pary takiej jak chciałem.

- Środkowe. Najbardziej mi się podobają. Z plastikowymi koszykami, ale dobrze spasowane i sztywne. Będą w X i Y.

- Dolne. Najmasywniejsze, ale jest wyczuwalny luz, i brak sztywności - za dużo elementów (trzy segmenty). Użyję je na półkę do skanera płaskiego.

Tych "Precyzyjnych prowadnic szufladowych CNC" z Allegro nie miałem w ręku.

Moim zdaniem mniejsza czy większa elastyczność kształtowników z blachy to jest najmniejszy problem. Przykręcam na trzy śruby do płyty, i jest sztywno. Ale przy tej budowie prowadnicy wózek musi być jeden, i dosyć wąski. Przy większym wychyle robi się dźwignia.

Teraz wymysliłem, że można spróbować kupić najdłuższe dostępne prowadnice w ilości * 2, rozebrać, i wsunąć dwa koszyki do jednej. A może rozciąć koszyki, rozsunąć, i połączyć dystansem. Ale wysuw znacznie się zmniejszy. Żeby uzyskać 200mm trzeba by mieć prowadnicę 350 - 400 mm. Są wogóle takie? I jak to będzie wyglądać przy pracy, z tymi masztami.
Załączniki
prowadnice.jpg
Bukiet prowadnic
prowadnice.jpg (27.86 KiB) Przejrzano 494 razy

Awatar użytkownika

termit_tm
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 699
Rejestracja: 01 lis 2005, 20:02
Lokalizacja: Leszno

#20

Post napisał: termit_tm » 20 lut 2007, 22:17


ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja drewniana”