Problem Eksport z Corela plt i konwersji na G-kod - WYMIARY

Awatar użytkownika

Autor tematu
benon
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 4
Posty: 83
Rejestracja: 11 gru 2009, 08:28
Lokalizacja: Brzeziny

#21

Post napisał: benon » 07 maja 2010, 10:31

vitro pisze:W trzech programach z tego samego pliku .plt generowałem gkody. Cała trójka dała mi taki sam gkod. Wnioskuję, że corel jest w porządku, coś jest nie tak z machem.
Chyba odwrotnie? To Corel jest źródłem problemów a programy konwertujące są ok.
vitro pisze:Czy gkod pisany z ręki jest prawidłowo przyjmowany przez macha?
Jak najbardziej.
vitro pisze:A co się dzieje w machu z .dxf'em exportowanym z corela?
Również podłączam się do pytania. U mnie przy próbie konwersji wyskakuje okno błędu gdzie nie ma nawet napisane jaki to błąd. Jest puste i bez nazwy tylko przycisk OK.



Tagi:


d.b.c
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 16:35
Lokalizacja: znikąd

#22

Post napisał: d.b.c » 09 maja 2010, 15:10

vitro zrób proszę jakiś tutorial ze screenami, bo mi wychodzi kosmos jak robię tak jak piszesz.
Chodzi mi o sposób Corel -> Export do PLT (szczególnie chodzi mi o screen z ustawieniami
rysunku, później okna podczas exportu z Twoimi wartościami.
pozdr


vitro
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 6
Posty: 56
Rejestracja: 11 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

#23

Post napisał: vitro » 09 maja 2010, 17:45

Strona w corelu 400x400 podzielona prowadnicami przechodzącymi dokładnie przez środek strony. Rysuję np. dwa kwadraty, zaznaczam i dociągam do prowadnic. Teraz export do plt (ustawienia jak na screen'ie). Plik plt konwertuje na gcod i wychodzi tak jak wyszło i jak chciałem. Frezarka zacznie od drugiego kwadratu lewy górny narożnik, ale mogę zamienić kwadraty miejscami i obrócić ten drugi (o 90 st. w lewo), który będzie teraz pierwszym, zrobić eksport i konwersję, frezarka zacznie od 0,0.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


d.b.c
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 2
Posty: 86
Rejestracja: 20 lis 2008, 16:35
Lokalizacja: znikąd

#24

Post napisał: d.b.c » 09 maja 2010, 19:48

Zrobiłem to samo i... chyba bezbłędnie, mój gcod/ 2 kwadraty takie jak Twoje(corel 12 PL) :

G90
G21
F800
G00 z2
G00 x100 y0
G01 z-1
G01 x150 y0
G01 x150 y50
G01 x100 y50
G01 x100 y0
G00 z2
G00 x0 y0
G01 z-1
G01 x50 y0
G01 x50 y50
G01 x0 y50
G01 x0 y0
M30

Także, dzieki , bo już sie z tym długo męczyłem.


czornexxx
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 9
Rejestracja: 30 sty 2010, 18:53
Lokalizacja: Rzeszów

#25

Post napisał: czornexxx » 26 lip 2010, 10:20

Witam.
Przepraszam, że odkopuje temat ale coś zauważyłem.
Wg mnie corel przy eksporcie do PLT punkt 0.0 maszyny ustala na środku strony. Czyli jeśli mamy stronę 400x400 to punkt 0.0 będzie na środku czyli 200.200.
Jeśli się zacznie rysowanie od 200.200 to wychodzi wszystko ok. Ale wymiarowanie od punktu 0.0 strony się nie zgadza i można się łatwo pomylić. (trzeba pamiętać aby dodać 200)
Czy jest jakaś opcja (ja się jej nie doszukałem) w corelu aby wymiarowanie się zgadzało?? tzn. aby corel przy eksporcie do plt punkt 0.0 ustalał w punkcie 0.0 maszyny.

[ Dodano: 2010-07-26, 10:38 ]
Witam.
Wpadłem na pomysł aby wyeliminować złe "wymiarowanie" podczas rysowania.
Rysujemy od punktu 0.0 w programie przed eksportem do PLT przenosimy cały rysunek na środek ustawionej strony i wszystko jest ok.
Pozdrawiam czornexxx

Awatar użytkownika

Autor tematu
benon
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 4
Posty: 83
Rejestracja: 11 gru 2009, 08:28
Lokalizacja: Brzeziny

#26

Post napisał: benon » 26 lip 2010, 10:59

Nie jest tak łatwo z Corelem. Można odnieść wrażenie, że u każdego współrzędne skalę ustala wg. chyba kompilacji programu. Dużo wojowałem aby rozwiązać problem nawet z różnymi wersjami i za każdym razem trzeba było inne parametry przyjąć aby wyszło jak należy.
Dałem sobie spokój z *.plt i z Corela exportuję do *.dwg (początek układu współrzędnych na środku strony). Następnie *.dwg wczytuję do MasterCam-a i mam z głowy jakiekolwiek problemy - ZERO problemów. W MasterCam-ie programuję ścieżki i generuję g-kod (mając pełną kontrolę nad kolejnością i kierunkiem ruchów maszyny).
Patrząc z perspektywy czasu jak miałbym porównać import *.plt w Mach-u do *.dwg w MasterCam-ie to tak jak epoka kamienia łupanego do komputerów.
Życie jest piękne, jeżeli odpowiednio dobierze się środki antydepresyjne...


prokopcio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 7
Posty: 1037
Rejestracja: 11 sty 2005, 13:03
Lokalizacja: Grodków
Kontakt:

#27

Post napisał: prokopcio » 26 lip 2010, 11:23

przecież podczas eksportu wybierasz czy 0,0 to środek strony czy dolny lewy róg...


czornexxx
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 2
Posty: 9
Rejestracja: 30 sty 2010, 18:53
Lokalizacja: Rzeszów

#28

Post napisał: czornexxx » 26 lip 2010, 11:28

prokopcio pisze:przecież podczas eksportu wybierasz czy 0,0 to środek strony czy dolny lewy róg...
Rozumiem, lecz u mnie jak wybiorę lewy dolny róg to nada czyta z środka.


daniel86
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 1
Posty: 33
Rejestracja: 25 mar 2011, 16:44
Lokalizacja: internet

#29

Post napisał: daniel86 » 24 gru 2015, 04:08

W corelu jest taka opcja "początek układu obiektu"


lajosz
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1397
Rejestracja: 13 sty 2009, 20:33
Lokalizacja: tymczasowo ...Kraków

#30

Post napisał: lajosz » 25 gru 2015, 14:40

Żelazny Wasyl pisze:Corel beznadziejnie eksportuje pliki DXF.
Lepiej robi to Illustrator np. CS3. Problemy są tylko z łukami, częściami łuków, elipsami.
Mach 3 ich nie interpretuje - brak G-kodu w tych miejscach.
Corel niczego nie eksportuje (jak piszesz) beznadziejnie.

Po prostu wszystko eksportuje jako splajny (krzywe Beziera) , a większość programów sterujących maszynami CNC nie interpretuje splajnów, czyli nie przekształca ich w łuki i proste i ....... całkiem słusznie, bo też ze splajnów NIGDY nie powstanie łuk o właściwych wymiarach, a nie powstanie, bo po prostu aproksymacja krzywej zawsze tę krzywą zniekształci.
Oczywiście im ciaśniejsza aproksymacja, tym łuk będzie bardzie zbliżony do regularnego łuku stworzonego z polilinii, ale bardzo rzadko się zdarza, żeby był regularny.

Właśnie dlatego większość programów sterujących nie przyjmuje splajnów.

Pół biedy, jeśli coś co ma być frezowane nie musi mieć idealnej dokładności np. jakieś artystyczne rzeczy, płaskorzeźby itp.
W takich przypadkach nie ma większego znaczenia, czy np. koło będzie kołem czy minimalną, a le jednak elipsą.

Natomiast frezowanie technicznych rzeczy już takiej dokładności wymaga, więc przekształcenie splajnów w polilinie jest niedopuszczalne.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CorelDraw”