Problem Eksport z Corela plt i konwersji na G-kod - WYMIARY


vitro
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 6
Posty: 56
Rejestracja: 11 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

#11

Post napisał: vitro » 22 kwie 2010, 23:37

To są dwa kwadraty 1000x1000 i 500x500 mające wspólny środek. I co powiesz na to.
IN;
VS32,1;
VS32,2;
VS32,3;
VS32,4;
VS32,5;
VS32,6;
VS32,7;
VS32,8;
WU0;
PW0.350,1;
PW0.350,2;
PW0.350,3;
PW0.350,4;
PW0.350,5;
PW0.350,6;
PW0.350,7;
PW0.350,8;
LT;
SP1;
PU0 0;
PD0 1000;
PD1000 1000;
PD1000 0;
PD0 0;
PU250 250;
PD250 750;
PD750 750;
PD750 250;
PD250 250;
SP0;



Tagi:


prokopcio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 7
Posty: 1093
Rejestracja: 11 sty 2005, 13:03
Lokalizacja: Grodków
Kontakt:

#12

Post napisał: prokopcio » 23 kwie 2010, 06:38

vitro pisze:To są dwa kwadraty 1000x1000 i 500x500 mające wspólny środek. I co powiesz na to.
IN;
VS32,1;
VS32,2;
VS32,3;
VS32,4;
VS32,5;
VS32,6;
VS32,7;
VS32,8;
WU0;
PW0.350,1;
PW0.350,2;
PW0.350,3;
PW0.350,4;
PW0.350,5;
PW0.350,6;
PW0.350,7;
PW0.350,8;
LT;
SP1;
PU0 0;
PD0 1000;
PD1000 1000;
PD1000 0;
PD0 0;
PU250 250;
PD250 750;
PD750 750;
PD750 250;
PD250 250;
SP0;
teraz całkiem "zgupłem" - czy rozdzielczość krzywej ustawiłeś na 1mm a skalę na 10000% ? to się mija z celem bo to żadna dokładność. Taki plik jak podałeś powinien być wyeksportowany przy kwadratach o wielkości 10x10mm i 5x5mm przy jednostkach ploterowych ustawionych na 2540 i rozdzielczości krzywej 0,01mm - a jak tak robię to jest to lekko poprzesuwane i lekko przeskalowane.

jeśli możesz to napisz gdzie tkwi nasz błąd - chyba tylko Ty potrafisz tak idealnie wyeksportować pliki hpgl. Jak dla powyżej przedstawionego przykładu ustawiałeś parametry eksportu ?

Awatar użytkownika

triera
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1454
Rejestracja: 16 paź 2005, 01:26
Lokalizacja: Świecie

#13

Post napisał: triera » 23 kwie 2010, 09:22

Corel9 i kwadrat o boku 5mm:

IN;
SP1;
LT;
PU0 200;
PD199 200;
PD199 0;
PD0 0;
PD0 200;
SP0;

(początek układu wsp. lewy dolny róg, tam też umieszczone prowadnice,
włączone przyciąganie do prowadnic - kwadrat jest umieszczony
w lewym dolnym rogu. Fluktuacja wymiarów +/-1 jednostka (0,025mm)
pewnie wynika z przeliczania jednostek w Corelu).
Dla mnie ta różnica nie ma znaczenia, używam wyłącznie pliki *.plt.


AndrzejJS
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 508
Rejestracja: 24 lip 2008, 03:06
Lokalizacja: Europa

#14

Post napisał: AndrzejJS » 23 kwie 2010, 10:52

Witam, ,,walcze" z Corelem od wersji 2 a nawet 1 (podobnie do kolegi vitro) i do dzisiaj uzywam wersji 3 wlasnie ze wzgledu na niezwykle prawidlowy eksport formatu HPGL. Od wersji 5 format plt w Corelu nie dziala najlepiej, tak jak kolega pltmaxnc pisze. Jedna z moich maszyn to SOLECTRO, mala maszyna, 500 x 500 x 50 mm, zbudowana na bazie komponentow Techno Isel, dziala swietnie do dzisiaj i wszystkie pliki robocze ktorymi ja steruje pochodza z Corela 3. Ta maszyna i program sterujacy akceptuja tylko pliki plt i z opisow amatorskich maszyn na tym forum widac ze jest do nich bardzo podobna.
Rysunki robie w roznych programach np. Corel X4, Illustrator i innych ale zawsze wysylam je do Corela 3 w formacie Illustratora 7 (pozniejsze wersje .AI zawieraja informacje z ktorymi czesc programow nie moze sobie poradzic). Formaty dxf i dwg sprawiaja czasem klopoty bo zmieniaja krzywe Beziera na szereg lukow (polyarc) i czasem rysunki w tych formatach nie nadaja sie w ogole do uzytku i trzeba je rysowac od nowa. W Corelu 3 usuwam wypelnienia obiektow, wybieram najmniesza grubosc linii (wlosowata), rozgrupowuje wszystkie obiekty i rozdzielam obiekty polaczone a nastepnie eksportuje to w formacie PLT i maszyna pracuje plynnie bez wstrzasow. Zupelnie przypadkowo zauwazylem ze Corel 3 w wersji angielskiej tworzy pliki PLT dobrej jakosci a Corel 3 w polskiej wersji nie, maszyna skacze jak by chciala sie rozsypac!
Okazalo sie jednak ze wystarczy wymienic plik filtru HPGL w polskiej wersji na ten z angielskiej i wszystko dziala jak trzeba.

Opisuje to wszystko dlatego zeby pokazac ze warto poeksperymentowac z plikami zanim zacznie sie zmieniac ustawienia maszyny albo probowac ja ,,naprawic". U mnie trwalo to pare tygodni zanim maszyna zaczela dzialac i cale szczescie ze nie zaczalem w niej grzebac.

P.S.
Jeszcze o roznych wersjach Corela. Corel 1 byl dobry, 2 troche lepszy a 3 byl wspanialy. Corel 4 byl do niczego, a 5 byl bardzo dobry, 6 i 7 mialy mase bledow, 8 byl dobry a 9 - super. Wersje 10 i 11 byly nie za bardzo pomimo nowinek i dopiero 12 byla dobra a teraz 13 i 14 (X3 i X4) sa coraz lepsze.

Awatar użytkownika

Autor tematu
benon
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 4
Posty: 83
Rejestracja: 11 gru 2009, 08:28
Lokalizacja: Brzeziny

#15

Post napisał: benon » 06 maja 2010, 13:29

Więc i ja się zaciąłem i usiadłem do Corela 12pl i Macha3. Oto wniosek robi *.plt do bani!
Po kolei. Narysowałem kwadrat wzdłuż prowadnic 4x4 mm, początek lewy dolny róg x0 y0. Export do *plt a następnie import w Mach-u 3. Zacząłem kombinować z jednostkami plotera.
Ustawiłem: skala 100%, gr. pisaka 0,0 rozdzielczość 0,0/mm
1. jednostek plotera 1016, potem import do Macha, wynik kwadrat o boku 0,7mm
2. jednostek 2032,...., wynik bok 8mm
3. jednostek 1016+1/2 z 1016=1524, wynik 6mm
4.1016+1/4 z 1016= 1270, wynik 5mm -idąc tym tokiem rozumowania...
5. 1/8... 1143, wynik 4,5mm ?
6. 1/16... 1080, wynik 4,175 mm ??
7. 1/32... 1024, wynik 0,975 mm ??? -myślę sobie co jest?
8. kombinując dalej doszedłem do jednostek plotera 1039, które było najbliżej 4mm, dokładnie 4,08 mm
Później kombinacja ze skalą. Metodą j/w doszedłem do wartości 97,775% ! Corel nie pamięta tyle po przecinku ale oblicza wg. tego co się wpisze. Po takiej skali idealnie odwzorowany jest rysunek Corela po imporcie do Macha. Problem pozostał jeszcze z przesunięciem pocz. ukł. współ. ponieważ rozmiary się zgadzały, X wynosił -1,675 a Y -2,35. Poradziłem sobie w ten sposób, że narysowałem kwadrat w Corelu nie od x0y0 tylko X +1,675 Y +2,35. Po imporcie w Machu WSZYSTKO BYŁO OK!!! (wymiary i początek XY).
Tworząc co innego w Corelu początek XY przesuwa się w cały świat. Nie wiem czym jest to spowodowane i co ma wpływ na te wartości. Można sobie teżz tym poradzić tylko trzeba dwa razy importować do Macha. Pierwszy po to aby odczytać jakie XY się "zrobiło", drugi raz najpierw przesunąć rysunek o XY z pierwszej próby i ponownie exportować.

Konkluzja: jednostek plotera 1039, skala 97,775%, gr. pisaka 0 mm, rozdzielczość 0 mm.

WAŻNE: skalę wpisywać jako ostatnią w Corelu ponieważ w innym przypadku Corel zmieni ją na 97,8%.
Z innymi grubościami i rozdzielczościami nie kombinowałem bo brakło mi czasu.


vitro
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 6
Posty: 56
Rejestracja: 11 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

#16

Post napisał: vitro » 06 maja 2010, 22:03

Nic mnie tak ostatnio nie "kręci" jak temat Corel na tym forum.
Co bym nie narysował, to mi wychodzi inaczej niż Kolegom. Próbuję coś sp.....ć i ... nie daje rady. Przed chwilą narysowałem kwadrat i prostokąt, kwadrat 100x100, prostokąt 100x50.

Wyexportowałem do .plt, otrzymałem:

IN;
VS32,1;
VS32,2;
VS32,3;
VS32,4;
VS32,5;
VS32,6;
VS32,7;
VS32,8;
WU0;
PW0.350,1;
PW0.350,2;
PW0.350,3;
PW0.350,4;
PW0.350,5;
PW0.350,6;
PW0.350,7;
PW0.350,8;
LT;
SP1;
PU1500 0;
PD2500 0;
PD2500 500;
PD1500 500;
PD1500 0;
LT;
SP1;
PU0 0;
PD1000 0;
PD1000 1000;
PD0 1000;
PD0 0;
SP0;

Wygenerowałem gkod, otrzymałem:

G90
G21
F800
G00 z10
G00 x150 y0
G01 z-3
G01 x250 y0
G01 x250 y50
G01 x150 y50
G01 x150 y0
G00 z10
G00 x0 y0
G01 z-3
G01 x100 y0
G01 x100 y100
G01 x0 y100
G01 x0 y0
G00 z10
M30

Powiedzcie, co źle robię.
Do sterowania frezarką używam linuxowy EMC2. Gkod generuje w p2g napisanym przez naszego kolegę z tego forum. Step2gkode kol. Rakusia w Win7 zawiesza się.
Tak, jak pisałem w innym poście, generalnie rysunki w corelu exportuję do dxf'a i gcod generuje w darmowym dxf2gcode i nie mam problemów.
Jednostki ploterowe mam 254 rozdz. 0,1 mm.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

Żelazny Wasyl
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 11
Rejestracja: 16 sty 2008, 11:58
Lokalizacja: Wrocław

#17

Post napisał: Żelazny Wasyl » 06 maja 2010, 22:17

Do kolegi benon
Witam.
Też walczę z Corelem, ale X3.
Proponuję spróbować takie ustawienia (100% skala rysunku):
1. w Corelu - jednostki plotera 1016, jednostki mm
2. w Machu3 - jednostki Scale Factor: 40 (po prawej na dole), jednostki mm

Rozmiary obiektu się zgadzają, ale przesunięcie osi początku współrzędnych jest nie do opanowania, zależy chyba od rozmiaru obiektu.
Może radą jest podwójny import, przy drugim korekcja wg. wskazań Mach3.

Do kolegi vitro
Właśnie wygenerowałem G-kod z Mach3.
W Corelu: prostokąt 100x50 mm w pliku PLT.
Import pliku HTML.
Generowanie pliku TAP
Taki kod otrzymałem z Mach3:

M6T1
G0 Z5.0000
G0 X-1.6750 Y-2.3500
G1 Z-1.0000 F100.0000
F32.0000
G1 X98.3250 Y-2.3500
G1 X98.3250 Y47.6500
G1 X-1.6750 Y47.6500
G1 X-1.6750 Y-2.3500
M30

Oczywiście jest te przesunięcie pocz. współ.
Pozdrawiam, Krzysztof.


prokopcio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 7
Posty: 1093
Rejestracja: 11 sty 2005, 13:03
Lokalizacja: Grodków
Kontakt:

#18

Post napisał: prokopcio » 06 maja 2010, 22:37

to przesunięcie u mnie znika i generowanie jakieś się robi prawie idealne przy stosowaniu metody vitro (tyle że daję 2540 i dokładność 0,01mm bo 0,1mm to zbyt "słabo" dla moich potrzeb) i jest ok. ale dopiero przy drugim imporcie tego samego nienaruszonego pliku... po zmianie np. orientacji strony i przeciągnięciu w lewy dolny róg rysunku (kwadrat) wychodzą szopki, drugi raz import i jest ideał :)

[ Dodano: 2010-05-06, 22:40 ]
ps. nie mogę mieć nic zaznaczone, żeby wyszło dobrze - nie przesunięte...


vitro
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 6
Posty: 56
Rejestracja: 11 sty 2006, 18:55
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

#19

Post napisał: vitro » 06 maja 2010, 22:54

W trzech programach z tego samego pliku .plt generowałem gkody. Cała trójka dała mi taki sam gkod. Wnioskuję, że corel jest w porządku, coś jest nie tak z machem. Czy gkod pisany z ręki jest prawidłowo przyjmowany przez macha?
A co się dzieje w machu z .dxf'em exportowanym z corela?
Pzdr.

Awatar użytkownika

Żelazny Wasyl
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 2
Posty: 11
Rejestracja: 16 sty 2008, 11:58
Lokalizacja: Wrocław

#20

Post napisał: Żelazny Wasyl » 06 maja 2010, 23:09

Test z kwadratem 100x50 mm.
W Corelu układ i rozmiar strony taki jak rozmiar kwadratu: 100x50 mm.
Początek współrzędnych: lewy dolny róg.
Kwadrat przesunięty w stosunku do strony (lewy dolny róg kwadratu)
x = 0,8 mm
y = 0,4 mm

Eksport do PLT (układ współrzędnych lewy dolny róg) i taki kod z Mach3:
M6T1
G1 Z-1.0000 F100.0000
F1.0000
G1 X100.0000 Y0.0000
G1 X100.0000 Y50.0000
G1 X0.0000 Y50.0000
G1 X0.0000 Y0.0000
M30

W prostych obiektach działa :???:

Do kolegi Vitro

Corel beznadziejnie eksportuje pliki DXF.
Lepiej robi to Illustrator np. CS3. Problemy są tylko z łukami, częściami łuków, elipsami.
Mach 3 ich nie interpretuje - brak G-kodu w tych miejscach.
Pozdrawiam, Krzysztof.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „CorelDraw”