Pierwszy elektryk.

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

Avalyah
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2489
Rejestracja: 29 lis 2015, 00:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Pierwszy elektryk.

#11

Post napisał: Avalyah » 22 cze 2026, 19:26

Chłopakom chyba chodzi o to, że jakbyś chciał pojechać gdzieś dalej, to bez ładowania w trasie się nie obejdzie. Dla mnie też pewnie elektryk byłby najlepszym rozwiązaniem, ale nie chce mi się więcej niż jednego samochodu posiadać, a czasem trzeba gdzieś dalej pojechać i fajnie jest mieć nieograniczony zasięg i pełną niezależność. Bo do miasta i okolic to elektryk jest chyba bardzo dobrym rozwiązaniem.



Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 457
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#12

Post napisał: kozak12 » 22 cze 2026, 19:41

Avalyah pisze:
22 cze 2026, 19:26
Dla mnie też pewnie elektryk byłby najlepszym rozwiązaniem, ale nie chce mi się więcej niż jednego samochodu
Od przybytku głowa nie boli.
Ale ja wolę mieć dwa sprawne i pewne auta niż trzy nie pewne.
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Ale tu chodzi o auto dla lansu . I opinie o tych autach.


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 6094
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Pierwszy elektryk.

#13

Post napisał: jasiu... » 22 cze 2026, 19:56

kozak12 pisze:
22 cze 2026, 19:41
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Syn bez problemów zrobił Teslą igrekiem i powiedział, że się da.

A z wybranych przez ciebie nie wybrałbym nic. Mustangiem to możesz po obwodnicach miast jeździć, spróbuj toto zaparkować. Widoczność w nim, a tam bez komentarza. Pewnie, że toyota jest w miarę niezawodna, ale kolega ma właśnie bZ4X i ja tam nie umiem fotela ustawić tak, żeby było wygodnie. Powiem szczerze, gdybym szukał elektryka, to bym chyba pomyślał o Skodzie i wiem co piszę. Ogólnie to ta nowa Vitara na prąd mi się zaczyna podobać, może kiedyś na taką się zdecyduję.

Acha, boję się, że Ariyi będzie sporo z Renówki, tyle że Aryia robiona w Chinach. Nie wiem, co o niej sądzić.

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 457
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#14

Post napisał: kozak12 » 22 cze 2026, 20:18

jasiu... pisze:
22 cze 2026, 19:56
kozak12 pisze:
22 cze 2026, 19:41
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Syn bez problemów zrobił Teslą igrekiem i powiedział, że się da.
Pewnie że sie da .
Mój kolega 600km rowerem robi. To co autem nie dojedziesz?

Dodane 3 minuty 5 sekundy:
jasiu... pisze:
22 cze 2026, 19:56
Mustangiem to możesz po obwodnicach miast jeździć, spróbuj toto zaparkować.
W pewnym wieku to nawet z trafieniem w dziurkę jest problem .
Bo oczka igły nie widać i ręką się trzęsie .


Autor tematu
kamiennik
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 6
Posty: 229
Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
Lokalizacja: gdańsk

Re: Pierwszy elektryk.

#15

Post napisał: kamiennik » 22 cze 2026, 20:23

kozak12 pisze:Od przybytku głowa nie boli.
Ale ja wolę mieć dwa sprawne i pewne auta niż trzy nie pewne.
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Ale tu chodzi o auto dla lansu . I opinie o tych autach.


Głowa to boli od takich "oceniaczy" Już pisałem, pytanie było proste!. Czego się udzielasz? Kogo obchodzi co Ty wolisz? Żadne z 3 tych aut nie ma nic wspólnego z lansem, chyba że u kolegi na "przedmieściach" czytaj blokowisku jakieś emocje te skorupy do przemieszczania wywołują.
jasiu...Skode miałem na testy, nigdy więcej, wolę brak tylnej szyby w machu, przyzwyczajony jestem do większych gabarytów z naprawdę mizerną widocznością, a gdzie tu kamery do tego 360. Na wstępie napisałem chyba czytelnie z czego wybieram, nie pytam o nic innego.
Avalyah, w pełni rozumiem, tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dieselek jest duży, bo taki byc musi i się do miasta nie nadaje, tucsona często teraz zona używa, także elektryk tylko do miasta,
żadnego lansu itp, zresztą kto jeszcze pisze o elektryku i lansie. :lol:

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 457
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#16

Post napisał: kozak12 » 22 cze 2026, 20:40

kamiennik pisze:
22 cze 2026, 20:23

Czego się udzielasz?
Słoma z butów wyłazi?

Dodane 4 minuty 26 sekundy:
kamiennik pisze:
21 cze 2026, 16:50
, jest i hybryda plug in Tucson, który mi bardziej na nerwy gra niż się spodziewałem, niestety, zaawansowana elektronika, bagaż 2 w 1 czyli spalina i elektryk w jednym to koszty! i problemy..
Dobrze że w elektryku mniej jest elektroniki . I jest prostszy i tańszy w naprawie. 😁

Dodane 9 minuty 36 sekundy:
Żebyś pierwsza hybryde miał inny model auta nie było by rozczarowań


jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 6094
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Pierwszy elektryk.

#17

Post napisał: jasiu... » 23 cze 2026, 16:42

kamiennik pisze:
22 cze 2026, 20:23
Skode miałem na testy, nigdy więcej
A ja Elroqem zrobiłem w sumie parę jazd. Kolega ma i czasem jak w firmie jakaś impreza, to prosi, żebym go odwiózł, bo niedaleko mieszkamy. I wtedy mój śpi na parkingu firmowym, a jedziemy Elroqiem, a rano go znowu zbieram.

Elroq wcale nie jest maleńki, większy od toyoty, a promień skrętu, co się wiąże też z manewrowaniem na parkingach ma rewelacyjny. Do tego masz szyberdach (wypuścić gorące powietrze, jak stoisz w słońcu), no i kamery 360. Nawet masz możliwość sterowania nim ze smartfona, tego nie próbowałem, ale widziałem jak to kolega robił. Ponieważ mnie on naprawdę pasuje, stąd napomknąłem. Może miałeś inny model na testach, no sam zobacz:



Nie, nie namawiam, po prostu się tłumaczę.

A kozak po prostu kocha muzykę pompowtryskiwaczy. Dlatego ma takie pojęcie o tym, czym i jak ludzie jeżdżą i dlaczego chcą (ja też myślę, korci mnie suzuki) przesiąść się do elektryka.

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 457
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#18

Post napisał: kozak12 » 23 cze 2026, 21:21

jasiu... pisze:
23 cze 2026, 16:42

A kozak po prostu kocha muzykę pompowtryskiwaczy. Dlatego ma takie pojęcie o tym, czym i jak ludzie jeżdżą
Ty chyba coś Ci się pomieszalo. Diesel do auta osobowego to nieporozumienie.
Ani on oszczędny ani ekologiczny a tym bardziej nie ekonomiczny . Szczególnie do jazdy w koło komina.
Mam benzynę w hybrydzie i nic się z nimi nie dzieje. Dlatego zapytałem o bolączki auta autora tematu.

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 12323
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Pierwszy elektryk.

#19

Post napisał: RomanJ4 » 23 cze 2026, 21:32

kozak12 pisze:Diesel do auta osobowego to nieporozumienie.

Miałem 4 ostatnie same diesle i nie żałuję... Co kto woli..
pozdrawiam,
Roman

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 11
Posty: 457
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Pierwszy elektryk.

#20

Post napisał: kozak12 » 23 cze 2026, 22:28

RomanJ4 pisze:
23 cze 2026, 21:32
kozak12 pisze:Diesel do auta osobowego to nieporozumienie.

Miałem 4 ostatnie same diesle i nie żałuję... Co kto woli..
Pewnie wszystko zależy od modelu roku i przebiegu .
U mnie w dieslu było
jazda 5 minut stop 20 min jazda 5, minut stop 10 20 min i tak cały dzień. Auto na dworze nie garażowane .W zimę spalanie masakra . I co chwilę coś się z nim działo .
W trasie nie było żadnego problemu . Spalanie małe ale na takie start stop się nie nadawało u mnie.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”