Pierwszy elektryk.
-
Avalyah
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 2489
- Rejestracja: 29 lis 2015, 00:38
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Re: Pierwszy elektryk.
Chłopakom chyba chodzi o to, że jakbyś chciał pojechać gdzieś dalej, to bez ładowania w trasie się nie obejdzie. Dla mnie też pewnie elektryk byłby najlepszym rozwiązaniem, ale nie chce mi się więcej niż jednego samochodu posiadać, a czasem trzeba gdzieś dalej pojechać i fajnie jest mieć nieograniczony zasięg i pełną niezależność. Bo do miasta i okolic to elektryk jest chyba bardzo dobrym rozwiązaniem.
-
kozak12
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 454
- Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pierwszy elektryk.
Od przybytku głowa nie boli.
Ale ja wolę mieć dwa sprawne i pewne auta niż trzy nie pewne.
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Ale tu chodzi o auto dla lansu . I opinie o tych autach.
-
jasiu...
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
- Lokalizacja: Westfalia
Re: Pierwszy elektryk.
Syn bez problemów zrobił Teslą igrekiem i powiedział, że się da.
A z wybranych przez ciebie nie wybrałbym nic. Mustangiem to możesz po obwodnicach miast jeździć, spróbuj toto zaparkować. Widoczność w nim, a tam bez komentarza. Pewnie, że toyota jest w miarę niezawodna, ale kolega ma właśnie bZ4X i ja tam nie umiem fotela ustawić tak, żeby było wygodnie. Powiem szczerze, gdybym szukał elektryka, to bym chyba pomyślał o Skodzie i wiem co piszę. Ogólnie to ta nowa Vitara na prąd mi się zaczyna podobać, może kiedyś na taką się zdecyduję.
Acha, boję się, że Ariyi będzie sporo z Renówki, tyle że Aryia robiona w Chinach. Nie wiem, co o niej sądzić.
-
kozak12
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 454
- Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pierwszy elektryk.
Pewnie że sie da .
Mój kolega 600km rowerem robi. To co autem nie dojedziesz?
Dodane 3 minuty 5 sekundy:
W pewnym wieku to nawet z trafieniem w dziurkę jest problem .
Bo oczka igły nie widać i ręką się trzęsie .
-
kamiennik
Autor tematu - Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 228
- Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
- Lokalizacja: gdańsk
Re: Pierwszy elektryk.
kozak12 pisze:Od przybytku głowa nie boli.
Ale ja wolę mieć dwa sprawne i pewne auta niż trzy nie pewne.
Taka hybrydą Chorwacje zrobisz a jedz elektrykiem.
Ale tu chodzi o auto dla lansu . I opinie o tych autach.
Głowa to boli od takich "oceniaczy" Już pisałem, pytanie było proste!. Czego się udzielasz? Kogo obchodzi co Ty wolisz? Żadne z 3 tych aut nie ma nic wspólnego z lansem, chyba że u kolegi na "przedmieściach" czytaj blokowisku jakieś emocje te skorupy do przemieszczania wywołują.
jasiu...Skode miałem na testy, nigdy więcej, wolę brak tylnej szyby w machu, przyzwyczajony jestem do większych gabarytów z naprawdę mizerną widocznością, a gdzie tu kamery do tego 360. Na wstępie napisałem chyba czytelnie z czego wybieram, nie pytam o nic innego.
Avalyah, w pełni rozumiem, tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dieselek jest duży, bo taki byc musi i się do miasta nie nadaje, tucsona często teraz zona używa, także elektryk tylko do miasta,
żadnego lansu itp, zresztą kto jeszcze pisze o elektryku i lansie.
-
kozak12
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 454
- Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
- Lokalizacja: mazowsze
Re: Pierwszy elektryk.
Słoma z butów wyłazi?
Dodane 4 minuty 26 sekundy:
Dobrze że w elektryku mniej jest elektroniki . I jest prostszy i tańszy w naprawie.
Dodane 9 minuty 36 sekundy:
Żebyś pierwsza hybryde miał inny model auta nie było by rozczarowań




