Dlaczego łamię nawiertaki?

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Autor tematu
G-kot
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 2
Posty: 33
Rejestracja: 31 paź 2012, 07:58
Lokalizacja: WRC

Dlaczego łamię nawiertaki?

#1

Post napisał: G-kot » 15 maja 2026, 08:36

Jakie parametry przyjąć dla konwencjonalnego nawiertaka mocowanego w koniku "korbowym" i robocie w S235?
- Kręcę materiałem 600-1200RPM,
- posuwam delikatniutko, tyle co ciężar końskiej korby,
- czy smaruję, czy nie... CHRUP!

Na 30 detali zabiłem 5 nawiertaków. Zarówno chińskich, jak i "porządnych, post Gierkowskich".



Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#2

Post napisał: WZÓR » 15 maja 2026, 08:48

Może pracują z lekka przesunięte?
Tzn. nie idą w osi obrotu wrzeciona , ściąga je i się kruszą.

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 947
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#3

Post napisał: forestgril » 15 maja 2026, 09:08

I jeszcze sprawdzić, czy nie ma luzu na koniku, a także powierzchnię przed nawierceniem, żeby splanowana była.

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#4

Post napisał: WZÓR » 15 maja 2026, 09:21

Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;

Obrazek

.... , konik również warto przejrzeć i ustawić w osi.

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki


Autor tematu
G-kot
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 2
Posty: 33
Rejestracja: 31 paź 2012, 07:58
Lokalizacja: WRC

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#5

Post napisał: G-kot » 15 maja 2026, 09:55

Dzięki!
Słuszna sugestia - Koń do centrowania!


Areo84
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1005
Rejestracja: 26 gru 2009, 09:33
Lokalizacja: ...

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#6

Post napisał: Areo84 » 16 maja 2026, 17:58

Jaka to średnica nawiertaka?


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#7

Post napisał: kamar » 16 maja 2026, 19:05

WZÓR pisze:
15 maja 2026, 09:21
Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;
Mariusz.
Do punktowania pod wiertło może być, nakiełek pod szlif z tego marny.

Awatar użytkownika

WZÓR
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 8460
Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
Lokalizacja: Oława

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#8

Post napisał: WZÓR » 16 maja 2026, 19:28

kamar pisze:
16 maja 2026, 19:05
WZÓR pisze:
15 maja 2026, 09:21
Moja sugestia .
Te gierkowskie schować na pamiątkę ( szkoda ich) , a używać takich ;
Mariusz.
Do punktowania pod wiertło może być, nakiełek pod szlif z tego marny.
Fakt.

Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki

Awatar użytkownika

gelo
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1048
Rejestracja: 01 kwie 2006, 22:08
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Re: Dlaczego łamię nawiertaki?

#9

Post napisał: gelo » 19 maja 2026, 09:16

A detal dużo wystaje bez podparcia? Może masz za słaby uchwyty i detal zaczyna mocno bić przy tych obrotach? Ja bym zmniejszył diametralnie obroty wrzeciona
>>>>>>>>>> GELO <<<<<<<<<<

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”