IMPULS3 pisze:Tego jednak nie wiesz, dlatego też nie odpowiesz że skoro jesteś jego częścią to dlaczego jesteś niedoskonały?
To że Bóg jest doskonały (wieczny, niezmienny itp), wynika z samej definicji. Ja tu jestem niedoskonały, bo NIE JESTEM Jego częścią. Mogę się nią stać w Wieczności, jeśli przyjmę tę łaskę. Tu na ziemi mam jeszcze wybór, mogę zrezygnować. Nikt nie może mnie zmusić to tej jedności - to nie byłaby wolność, a miłość musi być wolna.
I tu dochodzimy do odpowiedzi na drugie pytanie.
IMPULS3 pisze:I po co ta niedoskonała Ziemia? Nie lepiej było od razu zrobić raj i tam serfować po wsze czasy?
Nie znam odpowiedzi dla Kolegi. Znam tylko matematyczną dla siebie. Jest prosta: Alternatywa A: Tworzymy tylko doskonałość. Nie wchodzi w nią nigdy nic, co nie było zawsze doskonałe. Alternatywa B: tworzymy zarówno doskonałość jak i pozwalamy na urodzenie się niedoskonałości. Dzięki temu, ten kto chce, może z niedoskonałości dostać się do Doskonałego. W B jest więcej szczęścia, wdzięczności i miłości. Dlatego
IMPULS3 pisze:Jest tylko do pewnego momentu tu. Pózniej jest w innych siwatach/wymiarach nazwij sobie jak chcesz
Napisałem wyżej, to nielogiczne. Nie może skończone i żyjące w procesie, w czasie, osiągnąć nieskończoności, która jest poza czasem i poza procesem.
IMPULS3 pisze:one wszystkie prowadza w to samo miejsce tylko nazwy mają inne.
Spekulacja. Czym poparta?
IMPULS3 pisze: miałbyś tak się byczyć w tym raju przez wieczność i nic nie robić? Nudne to troche
Błąd - to Wieczne Życie, wieczna radość, wieczna twórczość, wieczny rozwój, zawsze tylko coraz pełniej, coraz lepiej, coraz doskonalej

Już bez przeszkód, trudu, porażek i bólu. Tylko miłość i łaska we wszystkim.
IMPULS3 pisze: on mówi że jest jedną z kul swiatła
Mózg ludzki po powrocie zakłada swoje filtry na poznane duchowo aspekty. Każdy dostanie takie zrozumienie, jakiego w danym momencie potrzebuje, albo - jeśli tego właśnie chce - zostanie zwiedziony, zgodnie ze swoim kierunkiem. Nie można tych doświadczeń brać jako dowody. To wbrew rozumowi.
pukury pisze: dlaczego z taką pogardą wypowiadasz się o innej religii
Gdzie? Nie wydaje mi się, żebym odnosił się z pogardą - raczej podawałem argumenty i pokazywałem, że buddyzm jest wewnętrznie sprzeczny rozumowo (czyli absurd). (BTW buddyzm to chyba nie religia tylko filozofia?)