Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

Dyskusje na temat maszyn do obróbki erozyjnej

strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 42
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#91

Post napisał: strikexp » 08 kwie 2026, 23:29

pukury pisze:
08 kwie 2026, 22:32
Hej.
A więc będę nadal tkwił w mroku niewiedzy :mrgreen:
Kol. Astralny nie pomaga ( bo nas nielubi), Strike też ( bo się naszukał ) - jak żyć - jak żyć ludzie ? :mrgreen:
Schlebiasz sobie, ja po prostu też Was nie lubię :mrgreen:



Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 25
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#92

Post napisał: oskaeg » 08 kwie 2026, 23:36

strikexp pisze:Nie po to zgłębiałem temat żeby rozdawać wiedzę za frajer.
Jedynie rzucam info że generator do usuwania gwintownika można zrobić z byle schematu. Bo to wystarczy te kilkadziesiąt woltów puścić impulsowo i zadziała. Mój pierwszy generator zrobiłem tak prymitywnie na bodaj 32V i ciął łącznik budowlany.
Natomiast przemysłowe, to jest zawiły temat już od strony samej teorii. A jeszcze żeby wykonać to w praktyce, to trzeba wiedzieć jak i umieć to obliczać.
Dokładnie mam takie samo zdanie jak Ty, z resztą już o tym wspominałem subtelnie. Pytanie jest tylko takie, co możemy zrobić? Rozmawiałem dzisiaj o tym prywatnie z elektronikiem, bardzo trafnie to ujął, ze taką maszynę chcą zbudować ludzie, którzy chcą jej używać, a nie ludzie co zajmują się elektroniką na co dzień.

Ja do tego tematu, podchodzę dwutorowo... Z jednej strony potrzebuje takich maszyn, ale na potrzeby własne, dlatego najpierw zbudowałem sobie prostą drążarkę RC, taką jak Ty, a potem nabyłem maszynę fabryczną. Także generalnie mam na czym pracować, ale chciałbym po prostu zgłębiać ten temat, dla samej dopaminy. Z jednej strony wiecie jakie mamy realia rynkowe, to też nie jest tak ze masz te maszyny i ludzie ustawiają się w kolejce... Może na drucie jest trochę lepiej, ale jeżeli chodzi o samo EDM, to jest dość kiepsko i każdy to wie, a z drugiej strony nic mnie takiego w elektronice nie pasjonuje, to mnie po prostu od zawsze ciekawiło, a teraz jestem wstanie to umysłowo dźwigać i to niekoniecznie dla pieniędzy.... My w Polsce mamy taką mentalność, ze ludzie za 5 zł to by się dali na haku powiesić, ja w wielu kwestiach chce mieć zwyczajnie święty spokój.

Zbudowałem ostatnio drukarkę 3D, która drukuje z granulatu, musiałem to zrobić, no bo jak inaczej? Zajmuje się tworzywami sztucznymi i będę kupował filament? Bez sensu, musiałem też sobie pewne rzeczy udowodnić i iść jakoś do przodu. Drukuje dla siebie dużo rzeczy na potęgę i mimo ze początkowo liczyłem na jakieś dodatkowe źródło zarobkowania z tego, to odpuściłem, nie mam po prostu siły, konkurować z głupkami....

Na razie pozostałem przy jednej drukarce, bo mam jeszcze drukarki na filament oczywiście, także mam tego badziewia pełno, ale mam jakby w każdej chwili możliwość wyskalowania tego, tylko ze ja nie potrzebuje klepać na drukarkach jakiś drobnych elementów, skoro mam do tego ogromną wtryskarkę i robię formy i foremki...

Kręciłem się trochę po mieście, jak to się mówi i byłem w różnych zakładach, również w tych co robią formy, no to taki można powiedzieć dość poważny formierz, miał drążarkę wgłębną tak jak ja, ale cięcie drutem zlecał na zewnątrz. Robili formę i była cięta drutem taka kocha 400x400x400, przecieli to w kształcie odwróconego L (czyli coś takiego < ) i zrobili z tego matryce i stępem, wiem bo klient u mnie robił próby i widziałem wykonanie jeszcze przed polerowaniem.

Ja przez tyle lat, dawałem sobie jakoś bez tej drutówki radę, bo albo męczyłem się i coś zwyczajnie frezowałem, albo zlecałem to komuś, tylko ze kiedyś były inne ceny, bo za drobiazgi płaciłem od 200 zł do tysiąca, a teraz te ceny zaczęły tak szaleć, ze przestało się opłacać cokolwiek zlecać.

Mam też takie trochę mieszane uczucia, bo zawsze byłem osobą taką bardzo optymistycznie nastawioną do życia i chętną do pomocy innym, nie będę kłamał i mówił ze robiłem to bezinteresownie, własnie widziałem w tym interes, dlatego pomagałem i nie dołowałem. Sprzedałem gościowi swoje mniejsze maszyny, które miałem wcześniej i nie zostawiłem go samemu sobie bez wiedzy i wsparcia, chciałem aby robił to co ja, tylko na niższym poziomie. Pokazywałem mu wiele rzeczy u siebie, ale on tego nie trybił, leciał tylko na formie którą mu zrobiłem, zarobił na maszyny, trochę ponad to i gdzieś się w przestrzeni rozpłynął się. Dużo ludzi nie szuka pracy, tylko dodatkowego źródła dochodu, ich nie interesuje jak to działa, tylko aby kasa z tego leciała, a to są takie zawody które wymagają bardzo dużo wiedzy, zaangażowania, praktyki, doświadczenia, a kasa jest często do tego wszystkiego niewspółmierna :(


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 42
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#93

Post napisał: strikexp » 09 kwie 2026, 01:14

oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
Może na drucie jest trochę lepiej, ale jeżeli chodzi o samo EDM, to jest dość kiepsko i każdy to wie,
Ale wiesz że EDM i WEDM są bardzo blisko. Jak się da zmienić trochę ustawienia w Twoim generatorze. To można je stosować zamiennie. Tu problemem jest pewien haczyk w czymś nieoczywistym, ale to nie jest związane z samym generatorem.
Za to mogę się podzielić informacją, że na aliexpress za jakieś 200-300zł można kupić komplet kluczowych elementów do WEDM. Mi to najgorzej było poskładać w mieszkaniu w bloku, bez warsztatu.
Robiłbym nawet generator do nanometrów, ale to trzeba już dwutonową stalową maszynę która nie drga i jest wystarczająco sztywna.
oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
Zbudowałem ostatnio drukarkę 3D, która drukuje z granulatu, musiałem to zrobić, no bo jak inaczej?
Widziałem że ludzie z butelek robią łatwo filament, Ale druk 3D jest po prostu drogi i mało wytrzymały. Żeby to miało sens, trzeba się wstrzelić w niszę.
oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
tylko ze ja nie potrzebuje klepać na drukarkach jakiś drobnych elementów, skoro mam do tego ogromną wtryskarkę i robię formy i foremki...
Poczekaj trochę, bo teraz plastik i import z Chin mocno się skomplikował. Problem jedynie taki że tworzyw też brakuje i będzie je trzeba ciągnąć z recyklingu lub za gruby hajs.
oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
bo za drobiazgi płaciłem od 200 zł do tysiąca, a teraz te ceny zaczęły tak szaleć, ze przestało się opłacać cokolwiek zlecać.
Myślę że to kwestia ZUSu, ich pojebało. Ja zarabiam na zupełnie czym innym - oprogramowaniu i elektronice. Ale to samo że teraz po odliczeniu ZUS przestało to być opłacalne. I za małe usługi muszę krzyczeć chory hajs bo inaczej bardziej opłaca się zawiesić działalność i nie robić wcale.
oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
a to są takie zawody które wymagają bardzo dużo wiedzy, zaangażowania, praktyki, doświadczenia, a kasa jest często do tego wszystkiego niewspółmierna :(
Tak to prawda, to jest upadek świata zachodniego. Gdzie zarobki poszły z działów technicznych, na działy handlowe. I to do absurdalnych kwot np 30 tyś miesięcznie dla zwykłego handlowca.
W Chinach np, w fabryce maszyn zarabiasz jakieś 8 tyś zł na rękę na etacie. Fakt że tam praca to praca, a nie tak jak u nas większość tylko symuluje pracę.


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 42
Posty: 947
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#94

Post napisał: forestgril » 09 kwie 2026, 06:28

To ja zakończę tak :)


Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 445
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#95

Post napisał: kozak12 » 09 kwie 2026, 06:57

Święta były nie dawno i leja wodę ile się da.


atom1477
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 47
Posty: 4000
Rejestracja: 21 kwie 2011, 10:58
Lokalizacja: ::

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#96

Post napisał: atom1477 » 09 kwie 2026, 07:48

oskaeg pisze:
08 kwie 2026, 23:36
Dokładnie mam takie samo zdanie jak Ty, z resztą już o tym wspominałem subtelnie. Pytanie jest tylko takie, co możemy zrobić? Rozmawiałem dzisiaj o tym prywatnie z elektronikiem, bardzo trafnie to ujął, ze taką maszynę chcą zbudować ludzie, którzy chcą jej używać, a nie ludzie co zajmują się elektroniką na co dzień.
Nie jest tak źle. Jest jeden (dwóch*) co chce zbudować dla siebie, i jednocześnie jest elektronikiem. Ja.
Tylko się projekt przeciąga. Może by przyspieszył jakbym widział zainteresowanie. Żeby się to jeszcze komuś innemu przydało. Bo i tak będę musiał zamówić minimum 5 sztuk 4-warstwowych PCB.
Nie chodzi mi o zobowiązywanie kogokolwiek. Jedynie o luźne info o zainteresowaniu.

*No, jest jeszcze strikexp który mówi o sobie że jest elektronikiem, a zbudować też oczywiście chce. Ale to przemilczę :D


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17167
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#97

Post napisał: kamar » 09 kwie 2026, 10:32

Żeby zaostrzyć apetyt :)
Od rana robi podkładeczki 0.8 mm.

Obrazek

Może nie kulturalnie ale skutecznie.


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 42
Posty: 4884
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#98

Post napisał: strikexp » 09 kwie 2026, 10:37

Sęk w tym że ja już zbudowałem, nawet cały karton prototypów. Tyle że to nie jest wersja komercyjna, bo jak miałbym sprzedawać, to konkretny dojrzały produkt. A to i trzeba wsiąść w samochód i zamontować na miejscu klientowi ze wsparciem technicznym.

A gotowe płytki do generatorów są na aliexpress za kilkaset złotych. Robienie byle czego w Polsce mija się z celem w tym budżecie. Jedynie produkcja kompletnej maszyny EDM/WEDM lub generatora klasy przemysłowej ma sens.

Swoją drogą, moje prototypy (bez komputera bo po co w prototypie) mieściłem na luziku na jednostronnej płytce 10x13cm, dwustronna to już wersja podyktowana fizyką. Więc macie porównanie czym się różni prymitywny generator który produkuje 2kW ciepła, od takiego który ma sprawność energetyczną 90%.
No ale nie oceniam, może ktoś halę chce grzać prądem hehe
Powtarzam kolejny raz, żaden problem zrobić generator. Problem to aby on spełnił wymagania przemysłowe i Ci klient chujów nie sadził. Bo to nie jest zwykła elektronika, to jest energoelektronika która rządzi się dodatkowymi prawami.

Dodane 3 minuty 20 sekundy:
@kamar
Właśnie kiedyś musiałem zrobić taką nakrętkę na wał. I głowiłem się jak to odciąć precyzyjnie, tu WEDM jest idealne.

Awatar użytkownika

kozak12
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 8
Posty: 445
Rejestracja: 22 cze 2013, 16:49
Lokalizacja: mazowsze

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#99

Post napisał: kozak12 » 09 kwie 2026, 11:06

strikexp pisze:
09 kwie 2026, 10:37
Sęk w tym że ja już zbudowałem, nawet cały karton

Swoją drogą, moje prototypy (bez komputera bo po co w prototypie) mieściłem na luziku na jednostronnej płytce 10x13cm, dwustronna to już wersja podyktowana fizyką. Więc macie porównanie czym się różni prymitywny generator który produkuje 2kW ciepła, od takiego który ma sprawność energetyczną 90%.
Dobrze że ruskiej drążarki nie widziałeś tak prymitywny generator że wielości szafy i z 200kg waży.
Tylko te prymitywne generatory działają. A twoja płytka jest w fazie baśni i legend.


IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 57
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#100

Post napisał: IMPULS3 » 09 kwie 2026, 11:24

strikexp pisze:Właśnie kiedyś musiałem zrobić taką nakrętkę na wał. I głowiłem się jak to odciąć precyzyjnie,

Tak to jest z błyskotliwymi umysłami, robią skomplikowane rzeczy o których inni nie marzą nawet, ale z tymi prostymi to już mają problem. :)
strikexp pisze:Sęk w tym że ja już zbudowałem, nawet cały karton prototypów.

ja też budowałem samoloty z kartki papieru. Czesto to robiłem w szkole i rzucało się to i nawet latały. Ale niestety NASA mnie nie zaprosiło do współpracy. Hmmmm, ciekawe czemu?

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Przecinarki drutowe / Elektrodrążarki / EDM”