Koniec forum ?

Opinie, uwagi, propozycje czyli wszystko o tym forum

jasiu...
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 33
Posty: 6092
Rejestracja: 14 lip 2007, 19:02
Lokalizacja: Westfalia

Re: Koniec forum ?

#341

Post napisał: jasiu... » 22 mar 2026, 11:39

IMPULS3 pisze:
22 mar 2026, 11:13
Hobby to co innego niż uwarunkowania gospodarcze
Ale co to ma za znaczenie. Hobby to też doskonała okazja, żeby się czegoś nauczyć. Fakt, kiedyś na wsi "esioki" składano, dziś remontuje się stare traktory. I nie ma znaczenia, czy jest to inspirowane przez hobby, czy potrzebę. No może jeśli to hobby, robisz pewne rzeczy dokładniej, nie tylko użytkowość się wtedy liczy. Ale to dobrze, bo nauka przy hobby jest lepsza, niż przy działaniach motywowanych koniecznością.
senio pisze:
22 mar 2026, 11:14
i wiele się rozjaśni co jest do czego :D .
Nie wiem czemu, mnie się to kojarzy z tą piosenką:


kamar pisze:
22 mar 2026, 11:21
I wiesz który to otwór :)
Ten do którego w samolocie niejakiego Jana Marię Rokitę Niemcy przyrównali?




IMPULS3
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 27
Posty: 7992
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Koniec forum ?

#342

Post napisał: IMPULS3 » 22 mar 2026, 11:43

kamar pisze:I wiesz który to otwór :)

Ten który jest celem, :P
To jest prosta historia, Senio chce siedzieć na łódce za 10 lat, a ja jak chce to pojade sobie na roztocze i zrobię spływ kajakiem za 100 złotych. I nie czekam 10 lat tylko mogę to zrobić jak mam chęć i akurat jest sezon kajakowy.
I jest to cudownie spędzony czas, ale czy bym tak chciał codziennie to nie wiem. Ja mam naturę złożoną i bawi mnie wszystko co robię wiec jak będzie czas biedy to bede grzebał przy roślinach a jak będzie czas bogactwa to bedę siedział w kajaku. Proste, wiec dostosowanie się do warunków to nie pesymizm tylko różne alternatywy dla przyszłości. Chyba ze zdechnę wcześniej to wtedy zadnych problemów miał nie będę. Albo że mnie zamkną w zimnym piekle to będzie słabo bo nie lubię zimna. O i to jest moje piekło-nazywa się zimno. :P

Dodane 2 minuty 12 sekundy:
jasiu... pisze: Hobby to też doskonała okazja, żeby się czegoś nauczyć.

Tak, ale jednak jeśli warunki nakazują Ci czyms sie zajmować to się uczysz tego nawet jeśli nie chcesz ale wiedzę jakąś przyswoisz. A jeśli robisz tylko swoje hobby to masz już ograniczenie do tego jednego działu.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2026, 11:56 przez IMPULS3, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

senio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 41
Posty: 1640
Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
Lokalizacja: koło.wlkp

Re: Koniec forum ?

#343

Post napisał: senio » 22 mar 2026, 11:55

jasiu... pisze:
22 mar 2026, 11:39

Nie wiem czemu, mnie się to kojarzy z tą piosenką:
Ale co z tym szpanem się kojarzy ?. Łowienie ryb w komfortowych warunkach i z komfortowym przemieszczaniem bo nie rozumiem ?. Te czasy już minęły jak niżej na filmie. W konia też nie jeździsz do biedronki. Mógł bym napisac szpanerskim samochodem. Więc o co chodzi ?.

Kogo na to stać to ma świetną zabawę i chwała mu za to że dał radę się wyrwać z kołchozu. A jak nie ma to zostają marzenia i narzekania. Pracujemy żeby żyć a nie żyjemy po to aby pracować. To takie motto życiowe. Dobre i poprawne. Fakt, że coraz mniej popularne bo ze trzy kredyty i ze dwa etaty w korpo zmieniają to motto o 180 stopni.

https://youtu.be/zbdZZLTThJ4


Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 110
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Koniec forum ?

#344

Post napisał: kamar » 22 mar 2026, 14:31

jasiu... pisze:
21 mar 2026, 20:13
Miałeś możliwości. Patrząc z jakiego pułapu ja musiałem startować
Pewnie że miałem :) Za pół wypłaty z elektrowni kupiłem rzemieślniczą spawarkę transformatorową, zbiłem szopę z desek u teściowej na placu i zgłosiłem działalność na pół etatu. Nauczyłem się spawać różowymi elektrodami i (jak nie padało) to robiłem chłopom bramy i balkony.


kamiennik
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 9
Posty: 221
Rejestracja: 14 sie 2012, 22:31
Lokalizacja: gdańsk

Re: Koniec forum ?

#345

Post napisał: kamiennik » 22 mar 2026, 16:44

kamar pisze:Za pół wypłaty z elektrowni kupiłem rzemieślniczą spawarkę transformatorową, zbiłem szopę z desek u teściowej na

To jest za***isty przykład pionierstwa polskiej prywatyzacji. Od 0 do może byc nawet bohatera! Mało ludzi tak myśli ale np prywaciarz taki ma przez lata kilkunastu, dzięsięciu itd pracowników! To jak? jest bohater bo to on w dużej części całe rodziny utrzymuje! a jak jest jescze spoko gościu to pozazdrościć Kamar kiedys tam czytałem bo więcej pisałeś to ty serio taki przyłóż do rany. A drugi wy***przy na zachód bo nie miał możliwości i usprawiedliwienia pisze


Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 110
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Koniec forum ?

#346

Post napisał: kamar » 22 mar 2026, 17:57

kamiennik pisze:
22 mar 2026, 16:44
To jest za***isty przykład pionierstwa polskiej prywatyzacji.
To nie pionierstwo prywatyzacji tylko późny Gierek :)

Awatar użytkownika

senio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 41
Posty: 1640
Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
Lokalizacja: koło.wlkp

Re: Koniec forum ?

#347

Post napisał: senio » 22 mar 2026, 18:28

kamar pisze:
22 mar 2026, 14:31
Pewnie że miałem :) Za pół wypłaty z elektrowni kupiłem rzemieślniczą spawarkę transformatorową, zbiłem szopę z desek u teściowej na placu i zgłosiłem działalność na pół etatu. Nauczyłem się spawać różowymi elektrodami i (jak nie padało) to robiłem chłopom bramy i balkony.
Jak starty gierek to przez Ustawą Wilczka. Poszedłeś i powiedziałeś zakładam i tyle ?. Mój ojciec starał się latami i odchodził z kwitkiem. W końcu jak dostał pozwolenie i zaczął, to zachorował i odszedł. I tyle biznesu narobił.

Wtedy działalność prywatna była restrykcyjnie regulowana, obłożona wysokimi podatkami i traktowana jako element kapitalistyczny, który docelowo miano wyeliminować. To jest definicja starego Gierka. To jak żeś to przeszedł i dali kwit to szacun :D . Drzwiami wyganiali oknem chyba za tym kwitkiem wchodziłeś.

Ja pierwszy kapitalistyczny interes w 89 na Taxi wystartowałem. Tylko 2 lata i było po temacie i przebranżowienie. Ale na samym początku pamiętam w pierwszy dzień, zarobiłem więcej niż cały miesiąc na beczce w mleczarni "w świątek, piątek i niedzielę". To były pionierskie czasy. Ale jakoś lżej było. Dzisiaj na sam start kosmos zuzy srusy, podatki, ksefy teraz i cała ta ujoza, to się nawet nie wiadomo jak za to zabrać. Taki młody zielony jak pietruszka po szkole start ma po prostu "mega super". A te cymbały na górze robią obecnie bardziej pod górę jak za starego gierka.


Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 110
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Koniec forum ?

#348

Post napisał: kamar » 22 mar 2026, 18:34

Mylisz póżnego Gierka z Gomułką. Było prościej z buchalterią niż dziś :) Oczywiście przez spółdzielnie rzemieślniczą.
Skarbowy, wtedy Wydział Finansowy , nie rozpieszczał ale dało się żyć.

Awatar użytkownika

senio
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 41
Posty: 1640
Rejestracja: 25 maja 2006, 14:39
Lokalizacja: koło.wlkp

Re: Koniec forum ?

#349

Post napisał: senio » 22 mar 2026, 18:37

kamar pisze:
22 mar 2026, 18:34
Mylisz póżnego Gierka z Gomułką. Było prościej z buchalterią niż dziś :) Oczywiście przez spółdzielnie rzemieślniczą.
Skarbowy, wtedy Wydział Finansowy , nie rozpieszczał ale dało się żyć.
Mówię o około ~78 roku bo wtedy ojciec w końcu dostał po wielu latach zabiegów. A to późny gierek jest.


Autor tematu
kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 110
Posty: 17166
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Koniec forum ?

#350

Post napisał: kamar » 22 mar 2026, 18:45

Nie wiem , nie znam sie. 1 czerwca 1976 roku odebrałem z sekretariatu elektrowni "Kozienice" zgodę dyrekcji na działalność pozarolniczą na pół etatu, na usługi spawalnicze. Zaniosłem do urzędu, opłaciłem kartę podatkową i tyle mojej walki z komunistycznym prześladowaniem prywaciarzy :) W marcu 1986, po wydłużeniu mi okresu wypowiedzenia ( prawo stanu wojennego ) porzuciłem pracę w elektrowni i zająłem się poważniej prywaciarstwem :). Po trzech miesiącach dostałem z elektrowni zamówienie na sprzęgła klowe i się zaczęło.
Ostatnio zmieniony 22 mar 2026, 18:53 przez kamar, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „www.cnc.info.pl”