Natomiast co do wyżej opisanej obróbki to znalazłem firmę która być może podejmie próbę naprawy tulei w moim mieście. Co do kosztów to są dwie możliwości... albo zakupić taką nową tuleje... albo spróbować naprawiać obecne w rozsądnych pieniądzach. Jeśli cena za naprawę będzie duża to nie ma sensu podejmować próby bo bardziej opłaca się kupić nową tuleje i złożyć silnik bez eksperymentowania... Ale być może opłaca się jednak spróbować naprawić obecne i silnik pojeździ jeszcze sporo kilometrów.
Szlifowanie tulei cylindra - CNC
-
MrCk
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 4
- Posty: 4
- Rejestracja: 30 paź 2019, 19:49
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Mam Civica z K20 250KM
więc robić profanację Mazdy RX8 z silnikiem od Hondy a tym bardziej od VW to już tragedia wg mnie... Co do dźwięku, to własnie dźwięk Wankla przy ponad 9000obr/min jest świetny
W Hondzie mój silnik osiąga 8600 obr/min
ale to są dwa inne dźwięki 
Natomiast co do wyżej opisanej obróbki to znalazłem firmę która być może podejmie próbę naprawy tulei w moim mieście. Co do kosztów to są dwie możliwości... albo zakupić taką nową tuleje... albo spróbować naprawiać obecne w rozsądnych pieniądzach. Jeśli cena za naprawę będzie duża to nie ma sensu podejmować próby bo bardziej opłaca się kupić nową tuleje i złożyć silnik bez eksperymentowania... Ale być może opłaca się jednak spróbować naprawić obecne i silnik pojeździ jeszcze sporo kilometrów.
Natomiast co do wyżej opisanej obróbki to znalazłem firmę która być może podejmie próbę naprawy tulei w moim mieście. Co do kosztów to są dwie możliwości... albo zakupić taką nową tuleje... albo spróbować naprawiać obecne w rozsądnych pieniądzach. Jeśli cena za naprawę będzie duża to nie ma sensu podejmować próby bo bardziej opłaca się kupić nową tuleje i złożyć silnik bez eksperymentowania... Ale być może opłaca się jednak spróbować naprawić obecne i silnik pojeździ jeszcze sporo kilometrów.
-
Petroholic
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 2688
- Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Dla tych dwóch ja robię elementy sporadycznie i znając obyczaje tam panujące oraz to czym się zajmują seryjnie - ciężko będzie zlecić to u nich, a jeśli już się uda to będzie bardzo drogomtryb14 pisze:...PZL Świdnik...Łucznik Radom...
-
MrCk
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 4
- Posty: 4
- Rejestracja: 30 paź 2019, 19:49
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Butler pisze:A jaką wersję mocy tego Wankla masz? Polift chociaż?
Wersja najmocniejsza 231KM z 1.3L pojemności
Petroholic pisze:Dla tych dwóch ja robię elementy sporadycznie i znając obyczaje tam panujące oraz to czym się zajmują seryjnie - ciężko będzie zlecić to u nich, a jeśli już się uda to będzie bardzo drogo Do kompletu dorzuciłbym jeszcze PZL Mielec ale u nich podobna sytuacja jak w Świdniku. Wymienione zakłady mają ogromny natłok swojej roboty - do tego dużo również zlecają na zewnątrz bo sami nie wyrabiają z czasem...
Jest dokładnie tak jak piszesz. W Świdniku odkąd Włosi zarządzają zakładem to nie ma tam czego szukać...
-
Petroholic
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 2688
- Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Kiedys w PZL robilem elementy na zasadzie kontaktu z mistrzem zmianowym i on gdzies zawsze upchnal w czasach maszynowych. Odkad weszla Agusta zwrot o 180 stopni... Wszystko musi isc przez biuro projektowe. Warsztat nie wezmie nic z innego zrodlaMrCk pisze:W Świdniku odkąd Włosi zarządzają zakładem to nie ma tam czego szukać...
PS Absolutnie nie neguje takiego traktowania. Po prostu opisuje poziom ochrony na zakladzie... W Luczniku w Radomiu jest jeszcze ciekawiej
Kiedys znajomy robil dla Lucznika jakis element do broni. Prototypowy tam nie pamietam sztuka albo dwie... Przyjechala do niego delegacja z Lucznika. Jakis technik z dokumentacja i kilku "czarnych" z dluga bronia
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 17168
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Zapomniałeś o butach z noskamiPetroholic pisze: ↑01 lis 2019, 08:49i potem paradujesz po zakladzie w kasku, kamizelce i z pieknym identyfikatorem "GUEST"![]()
-
Petroholic
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 2688
- Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Zapomniałem bo paraduję w nich cały czaskamar pisze: Zapomniałeś o butach z noskami
Chociaż przyznam, że to moje własne, kupione samemu, mierzone, wybrane itd... Jakbym miał nosić te najtańsze, ciężkie, niewygodne buciory, które dostajesz w standardzie na początku pracy na etacie to też bym zwątpił
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 17168
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
Ja jednak wożę w samochodzie na wizyty u kontrahentów, na noszenie non-stop się nie piszęPetroholic pisze: ↑01 lis 2019, 16:48To chyba jedyny element BHP, który noszę z własnej nieprzymuszonej woli![]()
-
Petroholic
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 6
- Posty: 2688
- Rejestracja: 08 gru 2015, 12:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Szlifowanie tulei cylindra - CNC
A zielony kask też wozisz? Ja kiedyś woziłem swój biały ale strasznie się wkurzali w firmach 
Info dla nie kumających:
kask żółty -> robotnik (czasem brygadzista też)
kask zielony -> gość (czasem pomarańczowy lub niebieski)
kask biały -> przełożony (od brygadzisty w górę, nadzór BHP też nosi białe)
Info dla nie kumających:
kask żółty -> robotnik (czasem brygadzista też)
kask zielony -> gość (czasem pomarańczowy lub niebieski)
kask biały -> przełożony (od brygadzisty w górę, nadzór BHP też nosi białe)





