właśnie ze ciężko a jak widze gdy brakuje argumentów język kloaki jest Twoim językiemCiowiec pisze:akurat w tym temacie cieżko się z nim nie zgodzić
Komuna
-
Ciowiec
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 415
- Rejestracja: 03 wrz 2006, 13:50
- Lokalizacja: polska
to ze cięzko to już indywidualna sprawa, a język dostosowałem do poziomu rozmowcy

poza tym podałem swoje argumenty jak to komuna zniszczyła nasz przemysł, a koleś mi tu wyjeżdża z tekstem że od tokarza można się było w prl nauczyć fachu...
na zachodzie też mieli tokarzy i frezerów..i co urodzili się takimi ? nie. nauczyli się...można ?
można
co więcej od kilku osób już słyszałem że w głębokiej komunie nie brakowało starych "fachmanów", którzy wogóle nie byli zainteresowani przekazywaniem nabytej wiedzy młodszym..od takich nie szlo się nic dowiedzieć
poza tym podałem swoje argumenty jak to komuna zniszczyła nasz przemysł, a koleś mi tu wyjeżdża z tekstem że od tokarza można się było w prl nauczyć fachu...
na zachodzie też mieli tokarzy i frezerów..i co urodzili się takimi ? nie. nauczyli się...można ?
można
co więcej od kilku osób już słyszałem że w głębokiej komunie nie brakowało starych "fachmanów", którzy wogóle nie byli zainteresowani przekazywaniem nabytej wiedzy młodszym..od takich nie szlo się nic dowiedzieć
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 30
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Ja jednak proponuję, by ci, co jednak są nieco mądrzejsi, nie dawali się tak łatwo sprowadzać na poziom idioty...
Ja się nie obrażam o nazwanie mnie garażowym biznesmenem, ponieważ dokładnie takim jestem. I to mój wybór, a nie złe zrządzenie losu czy inna niedola nieudacznika. Daleko mi do ekstremizmu Korwin Mikkego. Ale nic nie poradzę, że na widok tekstów, żywcem przepisywanych z małej czerwonej książeczki, nóż mi się w kieszeni sam otwiera...
Normalny człowiek, jak mu nie starcza wypłaty, otwiera swoją firmę i zaczyna naprawdę zarabiać. Komunista zaczyna strajkować, albo robi rewolucję.
Ja się nie obrażam o nazwanie mnie garażowym biznesmenem, ponieważ dokładnie takim jestem. I to mój wybór, a nie złe zrządzenie losu czy inna niedola nieudacznika. Daleko mi do ekstremizmu Korwin Mikkego. Ale nic nie poradzę, że na widok tekstów, żywcem przepisywanych z małej czerwonej książeczki, nóż mi się w kieszeni sam otwiera...
Normalny człowiek, jak mu nie starcza wypłaty, otwiera swoją firmę i zaczyna naprawdę zarabiać. Komunista zaczyna strajkować, albo robi rewolucję.
-
Ciowiec
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 8
- Posty: 415
- Rejestracja: 03 wrz 2006, 13:50
- Lokalizacja: polska
co do odpowiednikow to jakos ich nie znalazlem..
to pozycje tylko z anglojęzycznej literatury:
"Workshop Engineering Practice: An Introductory Course For Engineering Students And Apprentices - Volume 2 Lathe Work" H G Rider
"Lathe Operations" Richard R. Kibbe
"ENGINEERING WORKSHOP PRACTICE VOLUME 1"
"Newnes Complete Lathework" E. Molloy
wymieniać dalej ? czyżby problemy z obsługiwaniem wyszukiwarki ?
dokładnie, a przy tym ma pretensje do wszystkich naokoło w tym do rządu, tylko nie do siebie..MlKl pisze:Komunista zaczyna strajkować, albo robi rewolucję.
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 30
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
W czasach, gdy polskie dzieci uczyły się głównie toczyć i frezować proste detale, na zachodzie budowano komputery, promy kosmiczne etc. A mnie nauczycielka wyganiała z klasy, bo się ośmieliłem przynieść kalkukator zamiast suwaka logarytmicznego. Dla młodszych wyjaśnienie - to rodzaj mechanicznego kalkulatora suwakowego.
Mimo to wyższe wykształcenie wtedy było naprawdę nobilitacją - o ile nie zdobyło się go na partyjnej uczelni na przyspieszonych kursach. Dziś licencjat jest mniej wart od dyplomu komunistycznej zawodówki, a magister mniej sobą reprezentuje od ówczesnego maturzysty.
Dlatego mamy znaczące bezrobocie wśród absolwentów wyższych uczelni, i poczucie zmarnowanego życia u tych, co się załapali na kasy w Biedronce i Tesco ze swoimi dyplomami po marketingu i zarządzaniu na Wyższej Szkole Administracji w Zadupiu Wielkim.
Mimo to wyższe wykształcenie wtedy było naprawdę nobilitacją - o ile nie zdobyło się go na partyjnej uczelni na przyspieszonych kursach. Dziś licencjat jest mniej wart od dyplomu komunistycznej zawodówki, a magister mniej sobą reprezentuje od ówczesnego maturzysty.
Dlatego mamy znaczące bezrobocie wśród absolwentów wyższych uczelni, i poczucie zmarnowanego życia u tych, co się załapali na kasy w Biedronce i Tesco ze swoimi dyplomami po marketingu i zarządzaniu na Wyższej Szkole Administracji w Zadupiu Wielkim.
-
zdzicho
- Posty w temacie: 4
MlKl pisze:W czasach, gdy polskie dzieci uczyły się głównie toczyć i frezować proste detale, na zachodzie budowano komputery, promy kosmiczne etc. .
I robiły to dzieci-zwłaszcza gdy padało-bo,, w czasie deszczu dzieci się nudzą..."
-
mc2kwacz
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 16
- Posty: 2920
- Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
- Lokalizacja: gdzieś
Do wazeliniarstwa tak samo jak do morderstwa niezbędnie potrzebny jest motyw. A w moim przypadku akurat ciężko o jakąkolwiek motywację w stosunku do kogokolwiek na tym forumszuler666 pisze:wazeliniarstw nie giniea ekonomiczno-społeczne bajania garażowego 'byzmesmena" są jak pogadanki Korwina można się posmiac
To się nazywa WYPARCIE. Wyrzucenie z głowy podświadomego poczucia porażki, własnego nieudacznictwa, zerowatości i wybranie się, wraz z liczną zgrają podobnych, na poszukiwanie winnychCiowiec pisze:dokładnie, a przy tym ma pretensje do wszystkich naokoło w tym do rządu, tylko nie do siebie..
Ostatnio zmieniony 07 lip 2014, 23:32 przez mc2kwacz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 30
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Dzieci na zachodzie uczyły się organizacji pracy, zarządzania etc. Od toczenia mieli tam Polaków, Turków, Meksykanów etc. Ichnie dzieci przygotowywały się do przejęcia firm po rodzicach, ewentualnie do założenia swoich.
Oczywiście - nie tyczy to wszystkich dzieci na zachodzie, podobnie jak w Polsce i innych demoludach nie wszystkie dzieci kończyły zawodówki.
Problemem Polski jest to, że zdecydowana większość rodaków marzy jedynie o pracy dla jakiegoś krwiopijcy - wyzyskiwacza, a jedynie nader nieliczni decydują się tymi krwiopijcami zostawać.
Jeżeli uważacie, że jest jakaś wewnętrzna sprzeczność w moich zeznaniach - wszak chwilkę temu raczyłem drwić z absolwentów wyższych szkół zarządzania i marketingu z siedzibami w dziwnych pipidówkach, to wyjaśniam, że sprzeczność jest tylko pozorna. Istotny jest poziom wiedzy, wynoszony z takiego przybytku, i nastawienie do życia takich absolwentów.
Jeżeli pacjent kończy zarządzanie i marketing, i zostaje po ukończeniu studiów bezrobotnym, to oznacza, że jedynie bezproduktywnie zmarnował czas i pieniądze na naukę. Podobnie jest zresztą na dowolnym kierunku studiów, ale ten akurat jest przykładem aż bijącym po oczach...
Oczywiście - nie tyczy to wszystkich dzieci na zachodzie, podobnie jak w Polsce i innych demoludach nie wszystkie dzieci kończyły zawodówki.
Problemem Polski jest to, że zdecydowana większość rodaków marzy jedynie o pracy dla jakiegoś krwiopijcy - wyzyskiwacza, a jedynie nader nieliczni decydują się tymi krwiopijcami zostawać.
Jeżeli uważacie, że jest jakaś wewnętrzna sprzeczność w moich zeznaniach - wszak chwilkę temu raczyłem drwić z absolwentów wyższych szkół zarządzania i marketingu z siedzibami w dziwnych pipidówkach, to wyjaśniam, że sprzeczność jest tylko pozorna. Istotny jest poziom wiedzy, wynoszony z takiego przybytku, i nastawienie do życia takich absolwentów.
Jeżeli pacjent kończy zarządzanie i marketing, i zostaje po ukończeniu studiów bezrobotnym, to oznacza, że jedynie bezproduktywnie zmarnował czas i pieniądze na naukę. Podobnie jest zresztą na dowolnym kierunku studiów, ale ten akurat jest przykładem aż bijącym po oczach...
-
pitsa
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 7
- Posty: 4480
- Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
- Lokalizacja: PL,OP
etap Herosów
W pewnym wieku, my ludzie na emeryturze, dochodzimy do perfekcji w upraszczaniu prezentacji własnej wizji świata.
Jako ludzie sukcesu wydaje nam się, że to tylko my podejmujemy świadome właściwe decyzje i tylko nas było stać na ryzyko które przy nich podejmowaliśmy.
Jako ludzie sukcesu wydaje nam się, że to tylko my podejmujemy świadome właściwe decyzje i tylko nas było stać na ryzyko które przy nich podejmowaliśmy.
zachowanie spokoju oznacza zdolności do działania
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ
-
bartuss1
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 8320
- Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
- Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
- Kontakt:
no z tym bezrobociem to tak nie do konca, bo czasami rynek się nasyca i niekoniecznie musisz byc po marketingu.
jesli jakaś innowacja się nasyciła, trzeba myslec nad nową, aby konkurencja jeszcze nie istniała.
o komuniscie i rewolucji dobrze bylo wyżej napisane, bo przykładow z zycia wzietych jest naprawdę dużo, gorzej jesli musisz obcować z takimi bytami wiecznie nieszczęsliwymi hehe.
dopóki nasz kochany rzad będzie nakładał coraz to wieksze obostrzenia na gospodarke, dopoty ona z kolan nie powstanie, pomijam juz zus i podatki, sa jeszcze pewne wymogi dotyczące grupy produktów i ściśle kontrolowane przez "zalecenia" UE i jako zwykly hak do niestosujących się i mozliwośc nakladania kar ... i bądz tu producentem hehe, chyba faktycznie zaczne zawiasy produkować - poszło i ni ma.
[ Dodano: 2014-07-08, 08:38 ]
jesli jakaś innowacja się nasyciła, trzeba myslec nad nową, aby konkurencja jeszcze nie istniała.
o komuniscie i rewolucji dobrze bylo wyżej napisane, bo przykładow z zycia wzietych jest naprawdę dużo, gorzej jesli musisz obcować z takimi bytami wiecznie nieszczęsliwymi hehe.
dopóki nasz kochany rzad będzie nakładał coraz to wieksze obostrzenia na gospodarke, dopoty ona z kolan nie powstanie, pomijam juz zus i podatki, sa jeszcze pewne wymogi dotyczące grupy produktów i ściśle kontrolowane przez "zalecenia" UE i jako zwykly hak do niestosujących się i mozliwośc nakladania kar ... i bądz tu producentem hehe, chyba faktycznie zaczne zawiasy produkować - poszło i ni ma.
[ Dodano: 2014-07-08, 08:38 ]
Ty na emeryturze jestes? ee coś sciemniaszpitsa pisze:W pewnym wieku, my ludzie na emeryturze
https://www.etsy.com/pl/shop/soltysdesign




