Ciekawy patent, ale praktycznie niemożliwy do wykonania.ma555rek pisze:Idziesz do takiego szefa i proponujesz że za własne pieniądze wprowadzisz ulepszenie a gdy zadziała to on Ci zwróci nakłady i bedzie wypłacał umówiony procent z zysku - dalej już nawet nie musisz robić cokolwiek w zakresie tego ulepszenia.clubber84 pisze: już nie wspominając o wprowadzaniu ulepszeń,
Ale ciesząc się sławą Takiego który coś polepszył łatwiej dogadasz następne ulepszenie
I tak 10x a firma będzie Twoja. bo wreszcie wszystkie zyski będą Ci należne.
Wiedza i doświadczenie a aktualne wymagania ogłoszeniodawców
-
clubber84
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 1204
- Rejestracja: 28 sie 2011, 10:34
- Lokalizacja: Zach-Pom
-
ma555rek
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1214
- Rejestracja: 15 paź 2007, 00:45
- Lokalizacja: nie ważne
Dlaczego niemożliwy?
Jest zakładzik, manufaktura gdzie ręcznie dłubią produkcję.
Robisz automat, urządzenie działa, wstawiasz człowiekowi na produkcję i w ciągu miesiąca wyliczacie zysk.
Proste? Możliwe?
Odmówi taki jak mu wcześniej pokażesz wyliczenia a następnie się one sprawdzą?
Wystarczy że zrobisz to za swoje.
Jest zakładzik, manufaktura gdzie ręcznie dłubią produkcję.
Robisz automat, urządzenie działa, wstawiasz człowiekowi na produkcję i w ciągu miesiąca wyliczacie zysk.
Proste? Możliwe?
Odmówi taki jak mu wcześniej pokażesz wyliczenia a następnie się one sprawdzą?
Wystarczy że zrobisz to za swoje.
Pasjonat
-
clubber84
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 1204
- Rejestracja: 28 sie 2011, 10:34
- Lokalizacja: Zach-Pom
Tylko, że dla niektórych szefów wyliczenia nie wystarczą, oni by chcieli zyski już, natychmiast, a przecież ulepszenia i usprawnienia od razu zysków nie przynoszą, trzeba czasu.
I dlatego wiele usprawnień i ulepszeń nie ma szans wyjścia poza głowy pomysłodawców - bo dla ich szefów czas to pieniądz, a on wg nich musi być jak najkrótszy w stosunku do pozyskanych oszczędności.
I dlatego wiele usprawnień i ulepszeń nie ma szans wyjścia poza głowy pomysłodawców - bo dla ich szefów czas to pieniądz, a on wg nich musi być jak najkrótszy w stosunku do pozyskanych oszczędności.
-
Grawer.Gift
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 22
- Posty: 534
- Rejestracja: 31 mar 2012, 13:27
- Lokalizacja: wawa
Zrobiłeś kiedyś ,,automat"?ma555rek pisze:Dlaczego niemożliwy?
Jest zakładzik, manufaktura gdzie ręcznie dłubią produkcję.
Robisz automat, urządzenie działa, wstawiasz człowiekowi na produkcję i w ciągu miesiąca wyliczacie zysk.
Proste? Możliwe?
Odmówi taki jak mu wcześniej pokażesz wyliczenia a następnie się one sprawdzą?
Wystarczy że zrobisz to za swoje.
To takie łatwe?
To zrób mi to
https://www.cnc.info.pl/topics17/drukar ... t56094.htm
Proste? Możliwe?
A ja ci dam udziały i sobie ,,przejmiesz " firmę za 10 razem
-:)
I nie musisz za swoje, zrób za moje.
-
Grawer.Gift
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 22
- Posty: 534
- Rejestracja: 31 mar 2012, 13:27
- Lokalizacja: wawa
Spróbuj może spojrzeć na to z innej strony : skoro nikt nie chce tego co Ty proponujesz, to może warto sobie z tym dać spokój.
Oznacza to że albo nie jest to potrzebne ,albo nie umiesz do tego przekonać drugiej strony.
Ja produkuję wyrób unikalny na świecie, jestem jedynym producentem i podobnie jak Ty wyrażam zdziwienie ze nie żre jakbym chciał.
-:)
Więc wpadłem na myśl ze może to o kant tyłka potłuc?
I otóż nie.
Poświeciłem wiele czasu i sił aby to opracować i za szybko oczekuję rezultatów.
Teraz należy siły i czas przeznaczyć na sprzedaż a efekty nadejdą może nie szybko ale z pewnością kiedyś.
Tyle ze nie upieram się, aby to kupił dokładnie ,,ten" klient a szukam zbytu uniwersalnego.
Jeśli Twoje usprawnienia są uniwersalne, to próbuj w innym miejscu. Jeśli mają zastosowanie jedynie tam, gdzie cię nie chcą to czas sobie dać spokój.
Oznacza to że albo nie jest to potrzebne ,albo nie umiesz do tego przekonać drugiej strony.
Ja produkuję wyrób unikalny na świecie, jestem jedynym producentem i podobnie jak Ty wyrażam zdziwienie ze nie żre jakbym chciał.
-:)
Więc wpadłem na myśl ze może to o kant tyłka potłuc?
I otóż nie.
Poświeciłem wiele czasu i sił aby to opracować i za szybko oczekuję rezultatów.
Teraz należy siły i czas przeznaczyć na sprzedaż a efekty nadejdą może nie szybko ale z pewnością kiedyś.
Tyle ze nie upieram się, aby to kupił dokładnie ,,ten" klient a szukam zbytu uniwersalnego.
Jeśli Twoje usprawnienia są uniwersalne, to próbuj w innym miejscu. Jeśli mają zastosowanie jedynie tam, gdzie cię nie chcą to czas sobie dać spokój.
-
clubber84
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 1204
- Rejestracja: 28 sie 2011, 10:34
- Lokalizacja: Zach-Pom
Dałem sobie spokój, bo tylko tam można było usprawnić pewne procesy.Grawer.Gift pisze: Jeśli Twoje usprawnienia są uniwersalne, to próbuj w innym miejscu. Jeśli mają zastosowanie jedynie tam, gdzie cię nie chcą to czas sobie dać spokój.
A że ten ktoś nie chciał współpracy w tym zakresie, to ja nic na to nie poradziłem i zmieniłem firmę, bo pracować dłużej w bałaganie produkcyjnym nie zamierzałem.





