Polska Aciera F12 (trochę gorsze F1 - przednie łożysko ślizgowe, silnik osobno na kolumnie) nazywa się ZFS-1 (lata 60). Jakość trochę odbiega od szwajcarskiej, ale nie jest zła. Tylko części prawie nieosiągalne. Pasują "tanie" części i tulejki W12 Schaublina - można oglądać
Remont tokarka stołowa TOS MN-80 rok produkcji 1966
-
Andrzej 40
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 2057
- Rejestracja: 11 wrz 2008, 16:04
- Lokalizacja: Poznań
Niech Koledzy mi wybaczą oftop.
Polska Aciera F12 (trochę gorsze F1 - przednie łożysko ślizgowe, silnik osobno na kolumnie) nazywa się ZFS-1 (lata 60). Jakość trochę odbiega od szwajcarskiej, ale nie jest zła. Tylko części prawie nieosiągalne. Pasują "tanie" części i tulejki W12 Schaublina - można oglądać
na eBayu. Tulejki polskie miały trochę inny gwint, też trapezowy niesymetryczny.
Polska Aciera F12 (trochę gorsze F1 - przednie łożysko ślizgowe, silnik osobno na kolumnie) nazywa się ZFS-1 (lata 60). Jakość trochę odbiega od szwajcarskiej, ale nie jest zła. Tylko części prawie nieosiągalne. Pasują "tanie" części i tulejki W12 Schaublina - można oglądać
Tagi:
-
GrafRamolo
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 220
- Posty: 707
- Rejestracja: 03 sty 2011, 23:18
- Lokalizacja: warszawa
- Kontakt:
-
clipper7
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 29
- Posty: 2368
- Rejestracja: 06 sty 2007, 13:29
- Lokalizacja: Poznań
Tak, przy okazji. Uszkodziła mi się smarowniczka w MN80 ( ta od smarowania przedniej panewki wrzeciona). Wyskoczyła kulka, została obudowa smarowniczki i sprężynka. Czy smarowniczka jest osadzona w wcisk i można ją po prostu "wydłubać" ? Ma ktoś jakieś doświadczenie w tej materii ?
Jeżeli pomogłem - nie zapomnij kliknąć POMÓGŁ
-
GrafRamolo
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 220
- Posty: 707
- Rejestracja: 03 sty 2011, 23:18
- Lokalizacja: warszawa
- Kontakt:
-
newcomer
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 91
- Posty: 178
- Rejestracja: 14 paź 2008, 01:17
- Lokalizacja: DŚ
Może po prostu nagwintuj otwór pod standardowe smarowniczki.
http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... zia%C5%82y
Tyle tylko, że byś musiał demontować całe wrzeciono i panewki, by paprochy tam się nie dostały. Ewentualnie jak nie masz rozebranej tokarki, to kup odpowiedniej wielkości kalamitke i stocz jej gwint.
http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... zia%C5%82y
Tyle tylko, że byś musiał demontować całe wrzeciono i panewki, by paprochy tam się nie dostały. Ewentualnie jak nie masz rozebranej tokarki, to kup odpowiedniej wielkości kalamitke i stocz jej gwint.
-
newcomer
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 91
- Posty: 178
- Rejestracja: 14 paź 2008, 01:17
- Lokalizacja: DŚ
Ale są również i płaskie, do tego różne "modele"
http://allegro.pl/smarowniczka-szesciok ... 24540.html
Nie wspominając o smarowniczkach automatycznych, gdzie nie musimy się martwić czy dany element ma odpowiednie smarowanie. Ich minusem jest to, że nie w każdym miejscu możemy je zastosować
http://allegro.pl/smarowniczka-szesciok ... 24540.html
Nie wspominając o smarowniczkach automatycznych, gdzie nie musimy się martwić czy dany element ma odpowiednie smarowanie. Ich minusem jest to, że nie w każdym miejscu możemy je zastosować




