Kak kurcze obawiam się, że masz rację, przy uruchomieniu tego nie widać alę jak się wyłącza frezarkę to przy końcowych obrotach widać delikatny rozrzut na bok
Problem z górnym łozyskiem frezu
-
luks1984
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 7
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 mar 2013, 09:06
- Lokalizacja: Warszawa
ooo taki frez to jest to czego szukam
a i faktycznie zapomniałem ze łożysko montowane jest na trzpieniu a nie na samej śrubie 
Kak kurcze obawiam się, że masz rację, przy uruchomieniu tego nie widać alę jak się wyłącza frezarkę to przy końcowych obrotach widać delikatny rozrzut na bok
pytanie czy to wina frezu a czy krzywego zamontowania frezarki od dołu..będę musiał pomyśleć nad tym jeszcze
Kak kurcze obawiam się, że masz rację, przy uruchomieniu tego nie widać alę jak się wyłącza frezarkę to przy końcowych obrotach widać delikatny rozrzut na bok
Tagi:
-
kak
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1224
- Rejestracja: 21 sie 2008, 17:46
- Lokalizacja: Dania
Mocowanie frezarki to to nie jest, bo frez się w niej obraca krzywo. Więc albo frez się wygiął bo naciskasz zbyt mocno
, albo ta część w której frez siedzi nie centruje albo coś gdzieś jest krzywe.
Kiedyś miałem taką tanią frezarkę górnowrzecionową w której bicie było parę milimetrów na czubku freza. Tylko raz jej użyłem i poleciała na złom.
Jak chcesz zobaczyć ile bije to połóż ołówek albo coś innego na jakimś podwyższeniu, przysuń do łożyska i pokręć frezem ręcznie - z odłączoną wtyczką
Kiedyś miałem taką tanią frezarkę górnowrzecionową w której bicie było parę milimetrów na czubku freza. Tylko raz jej użyłem i poleciała na złom.
Jak chcesz zobaczyć ile bije to połóż ołówek albo coś innego na jakimś podwyższeniu, przysuń do łożyska i pokręć frezem ręcznie - z odłączoną wtyczką
-
Huberttt
- Znawca tematu (min. 80)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 88
- Rejestracja: 01 lut 2013, 13:55
- Lokalizacja: Mazowsze
40 zł za taki frez to nie jest jakieś mega tanio. W marketach budowlanych za 30-40 zł jest komplet 8-10 frezów. Do drewna były jeszcze OK dla mnie ale jak zacząłem w plastiku robić to przerzuciłem się na frezy z Globus-Wapiennica (80-100 zł za frez) bo te chińskie marketowe miały np łożysko minimalnie mniejsze niż powinno byż i pozostawała kreska na formatce.

możliweluks1984 pisze:pytanie czy to wina frezu
to raczej nie bo nie byłoby bicia tylko skośne cięcie. Jest jeszcze trzecia szansa że frez OK ale mocowanie kiepskie z uwagi na złe zamocowanie, uszkodzenie mocowania lub samej frezarkiluks1984 pisze:czy krzywego zamontowania frezarki od dołu
-
wczoraj
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 2
- Posty: 149
- Rejestracja: 26 maja 2012, 22:03
- Lokalizacja: Polska
A smarujesz to łożysko ? psiknij kilka razy wd40 , zawsze sprawdzaj czy się kręci (czy swobodnie się ma kręcić ! ) a wzornik najlepszy z HDF 5mm aż świat . Jedno jeszcze płyta wiórowa to są śmieci piasek cement jak leci ,najlepszy frez zajedziesz . Proponuje wyrzynarką przeciąć najpierw a tylko około 2mm poprawić na cacy na frezarce . Obroty zmniejsz (masz dużo wystawiony frez będzie bicie ) .Powodzenia
-
ursus_arctos
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 2083
- Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
- Lokalizacja: Warszawa / Lublin
@wczoraj WD40 to nie smar!!!! Można nim co najwyżej usunąć stary smar i rdzę (jeżeli nie ma jej dużo) przed właściwym smarowaniem.
Zmniejszanie obrotów też nic nie pomoże - frez jest raczej dość symetryczny, nie powinien bić z powodu niewyważenia.
Formatka z HDF to też marny pomysł.
Z jednym się tylko zgodzę: rozcinanie materiału takim frezem to masakra. Rzeczywiście, lepiej by było najpierw wyrzynarką albo jakąś inną piłą przeciąć i frezarką tylko wyrównać pod wymiar, zbierając mniej niż połowę średnicy frezu.
Zmniejszanie obrotów też nic nie pomoże - frez jest raczej dość symetryczny, nie powinien bić z powodu niewyważenia.
Formatka z HDF to też marny pomysł.
Z jednym się tylko zgodzę: rozcinanie materiału takim frezem to masakra. Rzeczywiście, lepiej by było najpierw wyrzynarką albo jakąś inną piłą przeciąć i frezarką tylko wyrównać pod wymiar, zbierając mniej niż połowę średnicy frezu.
-
luks1984
Autor tematu - Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki

- Posty w temacie: 7
- Posty: 7
- Rejestracja: 19 mar 2013, 09:06
- Lokalizacja: Warszawa
do łożyska używam smaru do łożysk
i działa ono poprawnie. obawiam się że jednak problemem jest tu pewnie bicie frezu
co do wstępnego przycięcia to oczywiście mógłbym się pobawić ale zależy mi żeby własnie przeciąć odpowiednio wymierzony kawałek płyty na dwie części, które później będą pracować na zasadzie ścisku formującego sklejkę.
Kak z chęcią przetestuję eksperyment z ołówkiem tylko jak ręczne kręcenie frezem może mi to wykazać ? jak mam dostawić ten ołówek do boku łożyska, od góry ?
co do wstępnego przycięcia to oczywiście mógłbym się pobawić ale zależy mi żeby własnie przeciąć odpowiednio wymierzony kawałek płyty na dwie części, które później będą pracować na zasadzie ścisku formującego sklejkę.
Kak z chęcią przetestuję eksperyment z ołówkiem tylko jak ręczne kręcenie frezem może mi to wykazać ? jak mam dostawić ten ołówek do boku łożyska, od góry ?





