drukarka PCB
-
kostner
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 23
- Posty: 1290
- Rejestracja: 13 gru 2005, 04:41
- Lokalizacja: Haan / Niemcy
Rozebralem naboj z czarnym tuszem okazuje sie ze nie ma tam nic oproocz gabki nasaczonej tuszem
Jako ze moje glowice cos ostatnio sie przy kazdym drukowaniu zatykaja trzeba je przeczyscic. W paru sklepach internetowych widzialem specjalny plyn do plukania dyszy ciekawe co bybylo gdybym nalal do naboju troche izopropanolu i cos wydrukowal powinno dysze trwale przeczyscic
Dzisiaj testy.
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni 
Tagi:
-
ERNEST KUCZEK
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 1121
- Rejestracja: 13 kwie 2006, 02:59
- Lokalizacja: planeta ziemia
-
jacek38
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 273
- Rejestracja: 13 mar 2005, 21:35
- Lokalizacja: Pelplin
Witam - Olo_3 - a czy po wysuszeniu tuszu "przypaliłeś go" tak jak jest to opisane w tym linku - http://techref.massmind.org/techref/pcb ... resist.htm - pozdrawiam Jacek.
-
kostner
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 23
- Posty: 1290
- Rejestracja: 13 gru 2005, 04:41
- Lokalizacja: Haan / Niemcy
http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... ie&start=0 nawet chlopaki na elektrodzie podjeli temat ale nie doszli do zadnych ciekawych wnioskoow.
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni 
-
ERNEST KUCZEK
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 10
- Posty: 1121
- Rejestracja: 13 kwie 2006, 02:59
- Lokalizacja: planeta ziemia
wlasnie w linkach przynajmniej jednym z nich zostal wykozystany epson, ale koles pisal ze uzyl tuszu do napelniania wiec nie byl to oryginalny, potem pisal o przypalaniu tuszu nie tylko suszeniu. kiedys pomalowalem plytke jakims markerem i po wyschnieciu na wolnym powietrzu przypalilem (nie spalilem) to nad kuchenka elektryczna (nie wiem jaka temperatura), poprostu na wyczucie i zrobilo sie to dosyc twarde. znacznie trwalsze od "surowego" tuszu.
POZDRAWIAM
-
kostner
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 23
- Posty: 1290
- Rejestracja: 13 gru 2005, 04:41
- Lokalizacja: Haan / Niemcy
Olo3 wygrzal ta plytke w piekarniku przy 50 stopniach. Moglo to byc niewystarczajace. Podejrzewam ze trzeba wyprobowac wiele tuszow i jak to zwykle bywa dopracowac technike. Ja znalazlem tusz wodoodporny ale tylko wysylkowo i do HP. Podejrzewam jednak ze do naszych Lexmarkow powinno spasowac. Ja wlasnie napelnilem naboj izopropanolem i drukuje - mialem zapchane glowice - sprawdzam czy w ten sposoob mozna odetkac glowice. Lexmark ma bardzo prosta konstrukcje zarowno tuszy jak i drukarek. Jezeli ktos bedzie chcial napelniac naboj lexmarka czym innym niz orginalny tusz nie zapomnijcie o wlozeniu spowrotem do naboju gabki lub dobrym uszczelnieniu pokrywy. Ja o tym zapomnialem i troche mi sie wychlapalo
Dobrze ze nie na mnie i na wykladzine 
Jeżeli prąd nas nie zabije to nas napewno nie wzmocni 
-
Filip60
- Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 40
- Rejestracja: 13 maja 2006, 19:36
- Lokalizacja: lubin
Witam!kostner pisze:http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewto ... ie&start=0 nawet chlopaki na elektrodzie podjeli temat ale nie doszli do zadnych ciekawych wnioskoow.
Ktoś mnie wzywał mailowo?
Metoda jest extra, jednak ma wady... po jednym wydruku "Super Foto" monitor tuszy (program) wykazał spadek poziomu tuszu o 5% !! Czyli kupując czarny tusz 13ml za 35zł (okazyjnie lub kolor - tańszy za 18zł) mamy ok 20 takich małych płyteczek... Jak narazie na mojej giełdzie muszę upolować jakąś sprawną drukarkę i dalej będe próbował... może tym razem z DuraBrite Ultra
Pozdrawiam
-
PETERS
- Specjalista poziom 1 (min. 100)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 248
- Rejestracja: 21 lut 2005, 12:12
- Lokalizacja: CNC
Mam takie pytanie... bawił się ktoś kiedyś rapitografem?? Bo zawsze myślałem, żeby wykożystać konstrukcję drukarki tylko zamiast głowicy.... rapitograf z odpowiednio spreparowanym (rozpuszczonym) tuszem. Mógłby być problem ze sterowaniem, ale zawsze można to pod macha wrzucić.... dokładność 0,2mm powinna starczyc. Tylko, że ja nigdy rapitografu nie trzymałem w ręku - także pomysł ten jest tylko w mojej głowie 




