chłopie --- napisz ile kg się spaliło ?MlKl pisze:I pierwszy detal odcięty, zostało jeszcze ok 20 cm rzazu do zrobienia, jak dobrze pójdzie, jeszcze dziś skończę.
Tokarka CNC ze złomu już toczy :)
-
markcomp77
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 20
- Posty: 3943
- Rejestracja: 18 wrz 2004, 12:51
- Lokalizacja: k/w-wy
- Kontakt:
SpotkanieCNC: STOM-TOOL Marzec 2014
http://www.cnc.info.pl/topics79/spotkan ... t55028.htm
http://www.cnc.info.pl/topics79/spotkan ... t55028.htm
Tagi:
-
kamar
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 24
- Posty: 17177
- Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
- Lokalizacja: Kozienice
- Kontakt:
Kol. MIKI , dawno, dawno temu
zakupiłem łoże tokarki z wrzeciennikiem i saniami (TP-45).
To było moje pierwsze żelastwo. I na tym dorabiałem konika i suport nożowy z imakiem czteronożowym. I bez chytłania brzeszczotem. Masz stożek we wrzecionie to kawałek trzpienia z piłką i już tnie. Jak nie masz to w uchwyt. Potem Frez walcowo-czołowy i obrabiasz.
To było moje pierwsze żelastwo. I na tym dorabiałem konika i suport nożowy z imakiem czteronożowym. I bez chytłania brzeszczotem. Masz stożek we wrzecionie to kawałek trzpienia z piłką i już tnie. Jak nie masz to w uchwyt. Potem Frez walcowo-czołowy i obrabiasz.
-
MlKl
Autor tematu - Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 154
- Posty: 3703
- Rejestracja: 15 sie 2010, 13:44
- Lokalizacja: Błonie
- Kontakt:
Zanim dotoczę trzpień, wykombinuję, jak toto zamocować i ustawić, będę miał detale odcięte. To nie jest takie straszne, jak się wydaje. Jak miałem 14 lat naciąłem kilka centymetrów gwintu M14 pilnikiem trójkątnym na pręcie, tak, że nakrętka wchodziła bez luzów. Jak się chce, to się da 
Tu jeszcze trzeba pamiętać, że z tego mela robię trzy detale, i cięcia nie są od końca do końca materiału. Frezem tarczowym i tak bym tego nie zrobił, albo bym musiał kończyć ręcznie tak czy siak. Mel w dodatku miał zagięte końcówki, więc ciężko by było podchodzić z frezem z drugiej strony, a moja maszynka nie za wielka jest, i manewru zbytniego na niej nie mam.
[ Dodano: 2012-06-23, 22:16 ]
Tu jeszcze trzeba pamiętać, że z tego mela robię trzy detale, i cięcia nie są od końca do końca materiału. Frezem tarczowym i tak bym tego nie zrobił, albo bym musiał kończyć ręcznie tak czy siak. Mel w dodatku miał zagięte końcówki, więc ciężko by było podchodzić z frezem z drugiej strony, a moja maszynka nie za wielka jest, i manewru zbytniego na niej nie mam.
[ Dodano: 2012-06-23, 22:16 ]
Nie zaobserwowałem, żeby mi portki spadały - chyba jednak nie schudłemmarkcomp77 pisze:chłopie --- napisz ile kg się spaliło ?(w kg/1cm cięcia)
-
BYDGOST
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 13
- Posty: 4257
- Rejestracja: 28 wrz 2007, 09:32
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Tak przy okazji. Wielu pewnie się dziwi, że MIKI ręcznie przecina taki materiał. Nie jest to takie straszne gdy ma się wprawę w cięciu metalu piłką ręczną a do tego potrzebna jest praktyka. Już kiedyś pisałem jak do GS z materiałami budowlanymi przyszedł chłopina po kawałek szyny kolejowej. Nie chcieli mu sprzedać bo nie było tego co obsługuje maszynę do cięcia. Gość wyciągnął piłkę ręczną z torby i sam zabrał się za cięcie. Wszyscy rechotali ze śmiechu a jemu zajęło to tylko 20 minut i nawet się nie zmęczył. Gdy usłyszałem tę historię to nabrałem szacunku do ludzi, którzy swoja wiedzą i doświadczeniem potrafią wiele zdziałać dysponując skromnymi warunkami technicznymi.
Pomnik Ikara - Ku pamięci dawnego lotniska w Fordonie.
-
pukury
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 1
- Posty: 7876
- Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
- Lokalizacja: kraków
witam.
kwestia cierpliwości - " równego jechania " .
jak się nam popsuła piła mechaniczna ( a musiały być pocięte plasterki ) to jechaliśmy fi 100mm wałek piłkami - dało się
10 szt.
tak że - spoko- jak mus to mus.
a i ostatnio ucinałem kilka plasterków z alu 80 mm - parę minut na każdy.
pozdrawiam.
kwestia cierpliwości - " równego jechania " .
jak się nam popsuła piła mechaniczna ( a musiały być pocięte plasterki ) to jechaliśmy fi 100mm wałek piłkami - dało się
10 szt.
tak że - spoko- jak mus to mus.
a i ostatnio ucinałem kilka plasterków z alu 80 mm - parę minut na każdy.
pozdrawiam.
Mane Tekel Fares
-
pitsa
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 4
- Posty: 4480
- Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
- Lokalizacja: PL,OP
Nie jeden dom ma w stropie szyny, a do cięcia wystarczył dobry brzeszczot. 
Mój tegoroczny dowód w sprawie "cierpliwości i szyny kolejowej":

Na zdjęciu pozostałość po kolejce i wykopalisko złomiarzy.
Centralnie widoczna piła owinięta w szmaty.
Za samochodem cierpliwy złomiarz oglądający piękno krajobrazu..
Miejsce obserwacji: http://www.zumi.pl/opole,,,17.93864285, ... mapie.html
Mój tegoroczny dowód w sprawie "cierpliwości i szyny kolejowej":

Na zdjęciu pozostałość po kolejce i wykopalisko złomiarzy.
Centralnie widoczna piła owinięta w szmaty.
Za samochodem cierpliwy złomiarz oglądający piękno krajobrazu..
Miejsce obserwacji: http://www.zumi.pl/opole,,,17.93864285, ... mapie.html
zachowanie spokoju oznacza zdolności do działania
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ
ᐃ 🜂 ⃤ ꕔ △ 𐊅 ∆ ▵ ߡ




