Na drugim filmiku nie widzę chłodzenia czyżby silniczek się nie grzał? Zasilanie mam z zasilacza ATX, może zrobię testy na akumulatorze samochodowym, zobaczę czy będzie różnica. Zauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie ustawiając hamulca w regulatorze, rozpędzałem silniczek do maksymalnych obrotów i po zmniejszeniu wyłączał mi się zasilacz ATX. Chyba ogromne prądy musi wtedy pobierać, albo napięcie wsteczne podnosi napięcie na zasilaczu, a ten ma zabezpieczenie i wyłącza zasilacz. Docelowo nie używam hamulca bo w sumie nie jest mi to potrzebne.
Mini wrzeciono BLDC
-
s_ice
- Czytelnik forum poziom 2 (min. 20)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 26
- Rejestracja: 03 mar 2010, 16:05
- Lokalizacja: Gorlice
No ten filmik z gokartem to super sprawa. Sprzężone 3 silniki, widzę że przyspieszenie ma niezłe 
Na drugim filmiku nie widzę chłodzenia czyżby silniczek się nie grzał? Zasilanie mam z zasilacza ATX, może zrobię testy na akumulatorze samochodowym, zobaczę czy będzie różnica. Zauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie ustawiając hamulca w regulatorze, rozpędzałem silniczek do maksymalnych obrotów i po zmniejszeniu wyłączał mi się zasilacz ATX. Chyba ogromne prądy musi wtedy pobierać, albo napięcie wsteczne podnosi napięcie na zasilaczu, a ten ma zabezpieczenie i wyłącza zasilacz. Docelowo nie używam hamulca bo w sumie nie jest mi to potrzebne.
Na drugim filmiku nie widzę chłodzenia czyżby silniczek się nie grzał? Zasilanie mam z zasilacza ATX, może zrobię testy na akumulatorze samochodowym, zobaczę czy będzie różnica. Zauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie ustawiając hamulca w regulatorze, rozpędzałem silniczek do maksymalnych obrotów i po zmniejszeniu wyłączał mi się zasilacz ATX. Chyba ogromne prądy musi wtedy pobierać, albo napięcie wsteczne podnosi napięcie na zasilaczu, a ten ma zabezpieczenie i wyłącza zasilacz. Docelowo nie używam hamulca bo w sumie nie jest mi to potrzebne.
Tagi:
-
niko65
Autor tematu - Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 40
- Posty: 429
- Rejestracja: 27 lut 2009, 00:05
- Lokalizacja: Stary Sącz
przy hard pobiera większy prąd czyli jest mocniejszyProgramowałem regulator na kilka sposobów, kąt wyprzedzenia na hard i miękki start jeśli się nie mylę.
muszę kiedyś zrobić podsumowanie żeby rozwiać niektóre wątpliwości ale fajnie że się podoba najważniejsze ze działa i spełnia swoje zadanie: )Ps. Czytałem o Twojej frezarce z tekstolitu. No super wyszła.
mi tez się tak stało i to chyba bez ustawionego hamulca wystarczy dać max obrotów i gwałtownie zatrzymaćZauważyłem ciekawą rzecz. Mianowicie ustawiając hamulca w regulatorze, rozpędzałem silniczek do maksymalnych obrotów i po zmniejszeniu wyłączał mi się zasilacz ATX.
-
oprawcafotografii
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 6370
- Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
- Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka
Normalne w sensie "tanie chinskie tak maja"s_ice pisze:Bez wiatraczka też tak wibruje, ale nie miałem nigdy do czynienia z tego rodzaju silnikami więc może to normalne...
To sa tanie silniki modelarskie z wszystkimi tego nastepstwami -
tanie lozyska, tania sila robocza etc. Wibruja niestety bo sa zle
wywazone, albo raczej nikt sobie tym wcale glowy nie zawracal...
Mozesz sprobowac dowazyc silnik naklejajac na obudowie kawaleczek
tasmy izolacyjnej - naklej po prostu losowo i sprawdz czy drgania
sie mniejszyly czy zwiekszyly. potem zmien miejsce na obwodzie
i sprawdz znowu. Jak znajdziesz odpowini punkt to kawalek tasmy
moze sporo poprawic. Ale generalnie na cuda za takie pieniadze
nie licz.
Podobnie wyglada kwestia trwalosci - jesli robisz takie wrzecionko
dla zabawy to ok, ale jesli ma faktycznie pracowac dluzszy czas to
polecam odlozyc to na bok i kupic najtanszego Kressa. Sorry.
J.
-
niko65
Autor tematu - Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 40
- Posty: 429
- Rejestracja: 27 lut 2009, 00:05
- Lokalizacja: Stary Sącz
taa tania siła robocza a powiedz mi czego teraz nie robią chińczycyTo sa tanie silniki modelarskie z wszystkimi tego nastepstwami -
tanie lozyska, tania sila robocza etc.
poza tym silnik nie drga jak jakiś wibrator w telefonie da się z tym żyć a może koledze się trafił lipny egzemplarz bo u mnie tego nie ma
no proszę cie... sam gdzieś wspominałeś ze kress ci wyje takie wrzeciono to jest alternatywa pomiędzy właśnie kresem a dremlem a głównymi plusami jest mniejszy hałas przy większych obrotach i brak szczotek fajnie jest jak gdzieś wyjdziesz na chwile a w tym momencie szczotki zdechną prawda?polecam odlozyc to na bok i kupic najtanszego Kressa. Sorry.
poza tym po co ci kress jeżeli frezujesz max frezami 3mm?
niby czemu? jaka trwałość łożysk czy czego? u mnie działa po ponad 4 godziny dziennie 5 dni w tygodniu juz od jakiegoś czasu i nic w nim nie naprawiałem choć przyznam ci rację że przy produkcji masowej sie nie nadaPodobnie wyglada kwestia trwalosci
smouki na youtube widać że robią z paskami ale na żywo nie wiem jak to naprawdę może być ale projekcik spoko pomyśl gdzie by zamontować chłodzenie jeszcze
-
oprawcafotografii
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 5
- Posty: 6370
- Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
- Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka
> 20.000obr. Ponizej jest cicho.no proszę cie... sam gdzieś wspominałeś ze kress ci wyje
Poza tym jak frez dotknie materialu to przestaje to miec znaczenie
Szczotki to nie jedyne co moze "zdechnac"....fajnie jest jak gdzieś wyjdziesz na chwile a w tym momencie
szczotki zdechną prawda?
Jak chcesz miec sw. spokoj to wymieniasz raz na rok i zapominasz
o problemie.
Po to, zebym nie musial sie zastanawiac czy lozyska wytrzymaja miesiacpoza tym po co ci kress jeżeli frezujesz max frezami 3mm?
czy dwa tylko ile lat...
Lozysk przede wszystkim. Sa nedznej jakosci a caly silnik nie bylniby czemu? jaka trwałość łożysk czy czego?Podobnie wyglada kwestia trwalosci
projektowany do wielogodzinnej pracy.
q
-
niko65
Autor tematu - Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 40
- Posty: 429
- Rejestracja: 27 lut 2009, 00:05
- Lokalizacja: Stary Sącz
no tak dlatego pisałem ze przy wyższych obrotach jest nadal w miarę cicho a w zależności co frezujesz czasem słychać tylko wrzeciono> 20.000obr. Ponizej jest cicho.
Poza tym jak frez dotknie materialu to przestaje to miec znaczenie
albo wogole nie wymieniasz :]Szczotki to nie jedyne co moze "zdechnac".
Jak chcesz miec sw. spokoj to wymieniasz raz na rok i zapominasz
o problemie.
no jakoś mi już kilka miesięcy działa na tandetnych łożyskach, poza tym jeżeli istnieją takie łożyska które w kressie wytrzymują lata to sądzę że zwykły śmiertelnik też może takie dorwać i założyćPo to, zebym nie musial sie zastanawiac czy lozyska wytrzymaja miesiac
czy dwa tylko ile lat...
no nie był jednak to nie oznacza że się nie nada bo np ja psuję tą twoja teorie... ale jak wcześniej wspomniałem jeżeli miał by działać 24h na dobę to pewnie nie pożyje za długo jednak chyba sie zgodzisz że do małych amatorskich maszynek do frezowania drobnych detali w domowym zaciszu wystarczy w zupełnościSa nedznej jakosci a caly silnik nie byl
projektowany do wielogodzinnej pracy.






