Łożyskowanie wrzeciona i inne, budowa małej frezarki.

Dyskusje na temat elektrowrzecion do napędu narzędzi skrawających

Autor tematu
robertinus
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 10
Posty: 58
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Lublin

#11

Post napisał: robertinus » 13 lut 2006, 23:55

senior pisze:Witam.
Kiedyś przypadkowo napotkałem informację że wrzeciono do frezarki ktoś wykonał na bazie tylnej piasty od malucha.
Pozdrawiam
Senior.
Pewnie można, tylko dalej pozostaje problem z wykonaniem stożka wewnętrznego. :x


Pozdrawiam!

Robert

Tagi:


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 6820
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#12

Post napisał: pukury » 14 lut 2006, 00:03

witam !! pisałeś - o ile się nie mylę - że masz znajomego który dysponuje obrabiarkami , więc przecierz to jest do zrobienia bez specjalnego problemu . jak zrobią Ci ze stali narzędziowej ( np .NC10 ) to można zahartować i sie za bardzo nie pokrzywi . pozdrawiam !!
Mane Tekel Fares


Autor tematu
robertinus
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 10
Posty: 58
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Lublin

#13

Post napisał: robertinus » 14 lut 2006, 01:11

pukury pisze:witam !! pisałeś - o ile się nie mylę - że masz znajomego który dysponuje obrabiarkami , więc przecierz to jest do zrobienia bez specjalnego problemu . jak zrobią Ci ze stali narzędziowej ( np .NC10 ) to można zahartować i sie za bardzo nie pokrzywi . pozdrawiam !!
Ojj, już mi do Nich głupio chodzić, mają ludzie kupę roboty i zawsze jak tam jestem to mam wrażenie, że przeszkadzam.
Szukam innych sposobów a tam idę w ostateczności.

Może spróbuję poszukać czegoś na allegro, jakaś tuleja konika ze stożkiem 1 lub 2 rozwiązała by problem.
Jak dopadnę tę tuleję redukcyjną to też może spróbuję ją toczyć, to chyba powinien być miękki materiał.
Muszę to wszystko przemyśleć, przetrawić i podjąć decyzję, nie ukrywam, że koledzy mi tu znacznie pomagają - dzięki. :wink:
Pozdrawiam!

Robert


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 6820
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#14

Post napisał: pukury » 14 lut 2006, 01:19

witam !! no cóż - nie chcę Cię martwić ale tuleje redukcyjne są raczej twarde . poza tym będa trudności z uzyskaniem odpowiedniej dokładności ( bicie,współosiowość itd. ) jak dysponujesz tokarką o odpowiedniej długości toczenia to sam sobie to zrób . jak byś potrzebował porady to służę . jestem z zawodu tokarzem , niestety nie mam obecnie dostępu do obrabiarki z prawdziwego zdarzenia , ale mogę coś pomóc . pozdrawiam !!
Mane Tekel Fares

Awatar użytkownika

ALZ
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 3395
Rejestracja: 06 sie 2004, 01:42
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

#15

Post napisał: ALZ » 14 lut 2006, 01:48

Do samodzielnego wykonania wrzecionka można zastosować wałek np. z szlifierki prostej produkowanej przez Celmę. Jako część zamienna nie dużo kosztuje ale jest w miarę dość dokładnie wykonany i ma uchwyt stożkowy , a tulejki z chwytem 6mm też są dostępne.


Autor tematu
robertinus
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 10
Posty: 58
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Lublin

#16

Post napisał: robertinus » 15 lut 2006, 17:54

Dzięki Pukury.
Niewykluczone, że dam radę wytoczyć sam takie wrzeciono.
Myślę, że tocząc stożek i osadzenie pierwszego łożyska z jednego zamocowania można uzyskać dość dużą współosiowość.
Najbardziej obawiam się czy uda mi się ustawic odpowiedni ką na suporcie nopżowym.
Ogranicza mnie też posów tego suportu, w mojej maszynie Proma SM-300E wynosi on zaledwie 55mm.
Mam wałki ze stali 18G2A, czy to dobry materiał na takie wrzeciono :?: , wiadomo że nie podejmę się hartowania tego elementu bo grozi to jego pokrzywieniem.


Kolego ALZ widziałem to wrzeciono, potrzebuję jednak czegoś bardziej solidnego, maszyna ma pracować również jako wiertarka stołowa.

Dodano:
No więc chyba dojrzałem do decyzji zmiany całego projektu wrzeciona. :wink:
Zgodnie z Waszymi radami wykonam wrzeciono ze stożkiem 2 i jako przelotowe by móc mocować za pomocą długiej śruby tulejki utrzymujące narzędzie.

Proszę mi podpowiedzieć jakie łożyska lepiej zastosować w takim wrzecionie, max. obroty to 3200.
(przypominam, że chodzi o wrzeciono małej frezarki stołowej, na której obrabiana będzie również stal)
Czy lepsze będą stożkowe czy skośne, wszyscy sprzedawcy łożysk zalecają mi skośne, ale mi się wydaje, że stożkowe są mocniejsze.

Z jakiej stali wykonać wrzeciono tak by nie trzeba go było hartować :?:, mam wałki z 18G2A, może lepiej wystarać się o jakąś starą, uszkodzoną półoś samochodową i z niej wykonać wrzeciono ze stożkiem M2 na końcu :?:
Pozdrawiam!

Robert

Awatar użytkownika

skoti
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1743
Rejestracja: 28 gru 2004, 23:56
Lokalizacja: Rybnik

#17

Post napisał: skoti » 15 lut 2006, 22:45

Kiedys zrobilem kilka wrzecion z stozkiem wiec podpowiem ci jak wykonac takie najdokladniej .
1. Obtoczyc cala gore zostawiajac naddatek
2. Wykonac stozek wewnetrzny - mocowanie w szczekach najlepiej miekkich material ustawiony na czujnik zegarowy
3. Do uchwytu zamocowac kawalek materialu i zrobic stozek (nie wymocowywac go ! ) na ten stozek nalozyc wykonane wrzeciono ,podeprzec konikiem i obrobic na gotowo :)
Wrzeciona ktore ja zrobilem mialy po montarzu bicie ponizej 0.01mm wiec mysle ze i tobie sie uda :) Choc mysle ze powinienes stozek wewnetrzny zrobic na maszynie ktora umozliwi zrobienie go za jednym razem.


upadły_mnich
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1481
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:52
Lokalizacja: Lublin

#18

Post napisał: upadły_mnich » 15 lut 2006, 23:01

Radziłbym poszukac jednak stali do ulepszania cieplnego. Są stale, które można ulepszyc cieplnie do około 35 HRC w oleju i robi się to bezproblemowo nawet podgrzewając nad palnikiem w domu. Przy tej twardości jeszcze spokojnie można je obrabiac. Nawet bardzo dobre stale bez obróbki cieplnej mogą by miękkie jak plastelina
sprawność wg kobiety: stosunek wielkości wyjętej do wielkości włożonej


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 6820
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#19

Post napisał: pukury » 15 lut 2006, 23:23

witam !! weż półośkę i zrób jak radzi Kol. Skoti - to jest bardzo dobry sposób . jak dokładnie dopasujesz stozek wewnętrzny do tego co będzie tkwił w uchwycie to powinno wyjść OK ! pozdrawiam !!
Mane Tekel Fares


Autor tematu
robertinus
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 10
Posty: 58
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Lublin

#20

Post napisał: robertinus » 16 lut 2006, 00:30

Dziękuję koledzy za tak liczne rady. Skoti podsunąłeś mi super pomysł z tym stożkiem.
Napiszcie jeszcze proszę w jaki sposób ułożyskować to wrzeciono.
Czy stosować łożyska skośne, czy stożkowe, może mieszane i jakieś oporowe (wzdłużne) gdzieś też umieścić :?:
Chińskie frezarki stołowe mają zwykłe kulkowe łożyska więc odpada problem z kasowaniem luzu nakrętką, ja jednak wolę mieć możliwość regulacji tego luzu.
Pozdrawiam!

Robert

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Elektrowrzeciono”