LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

Poszukiwane chętne osoby do przetestowania nowego modułu LPT do LinuxCNC.

Dyskusje dotyczące działania obsługi programu LinuxCNC
Awatar użytkownika

zzzZZZ
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 173
Rejestracja: 14 cze 2018, 13:09
Lokalizacja: Piwnica
Kontakt:

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#21

Post napisał: zzzZZZ » 28 cze 2020, 19:49

Nie znam się jakoś bardzo na Linux cnc ale mogę testować w razie czego. Jak coś to pisz priv


wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe


kamar
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 3
Posty: 13103
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#22

Post napisał: kamar » 28 cze 2020, 19:50

drzasiek90 pisze:
26 cze 2020, 21:01
. Mam 7 komputerów, wszystkie to laptopy.
Mam 30 przy maszynach i żadnego laptopa :)
Laptop przy maszynie to dopiero poroniony pomysł. Można się tak bawić jedną maszynką w garażu.
Ostatnio na trzech założyłem monitory dotykowe i tyle były używane co przy próbach. Nikt nie ma nerwów na pykanie paluszkiem a co dopiero kulą czy gumką.
:)

Awatar użytkownika

Autor tematu
drzasiek90
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 8
Posty: 171
Rejestracja: 25 kwie 2016, 11:58
Lokalizacja: Jodlowa
Kontakt:

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#23

Post napisał: drzasiek90 » 28 cze 2020, 20:13

kamar pisze:
28 cze 2020, 19:32
Jeśli "wyszukiwaniem problemów na siłę " będzie włączenie wentylatora czy ręcznej wiertarki w pomieszczeniu to odpadam w przedbiegach :)
Wystarczy mi oglądanie się na inne odbiorniki przy pracy grawerki laserowej, jedynego sprzętu jaki mam na usb.
Testowanie "czy działa" mnie nie urządza, gdybym miał problemy z LPT to bym dał Mese.
Jak widzisz w pierwszym moim poście, dodałem zdjęcie. Linumeric-LPT ma jedynie 20cm kabla USB. Po co? A no po to, że ma być interfejsem LPT komputera a nie interfejsem USB maszyny. Tak więc Linumeric-LPT wpinamy bezpośrednio do komputera kablem USB. Nie wpinamy do maszyny i następnie przedłużką USB do komputera. Takie było założenie.

Tak więc, jeśli podpinasz prawidłowo Linumeric-LPT prosto do komputera to jak najbardziej wskazane jest uruchamianie innych urządzeń które mogą wprowadzać zakłócenia a które normalnie pracują na produkcji. I to jest test o który mi chodzi. Testujesz działanie w warunkach produkcyjnych.

Natomiast jeśli w ramach testu masz zamiar podłączać Linumeric-LPT przez 5m przedłużkę USB, owijać ją wokół silnika i strzelać do kabla zapalnikiem piezo to powiedz od razu. Ja Ci od razu mówię, że w takich warunkach toto działać nie będzie i bez sensu się fatygować.

Dodane 7 minuty 43 sekundy:
kamar pisze:
28 cze 2020, 19:50
Laptop przy maszynie to dopiero poroniony pomysł. Można się tak bawić jedną maszynką w garażu.
Ostatnio na trzech założyłem monitory dotykowe i tyle były używane co przy próbach. Nikt nie ma nerwów na pykanie paluszkiem a co dopiero kulą czy gumką.
Nie wiem czy wiesz, ale do laptopa też się podłącza mysz :)
Używanie laptopa jeśli maszyna wyposażona jest w normalne/kulturalne stanowisko operatora powinno być tak samo wygodne jak używanie blaszaka, jedynie zajmuje mniej miejsca. Masz monitor (ekran), masz klawiaturę, masz mysz i wszystko inne co podłączasz do komputera.
Natomiast jeśli z różnych względów maszyna nie ma osobnego stanowiska lecz pouwieszane tu lub tam monitor, klawiatura i mysz to oczywiście laptop się nie sprawdzi. Wszystko zależy od zastosowania.

Ja buduję małe frezarki i plotery.
Mała frezarka stołowa - nie wyobrażam sobie stawiać przy niej blaszaka. Laptop jest niezbędny.
Ploter - tutaj ploter ma jeżdżące stanowisko operatora. Postawienie na blacie stanowiska laptopa jest o wiele bardziej wygodne i estetyczne a samo stanowisko nie musi być tak duże i ciężkie.


Lenta
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 6
Rejestracja: 04 lip 2019, 18:43

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#24

Post napisał: Lenta » 28 cze 2020, 22:59

W związku z tym że planuję budowę pierwszej maszyny CNC (plazma) która będzie oparta na linuxie chętnie przetestuję tą przejściówkę.


MacGregor
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 242
Rejestracja: 12 wrz 2006, 20:14
Lokalizacja: Białystok

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#25

Post napisał: MacGregor » 02 lip 2020, 07:51

kamar pisze:
28 cze 2020, 19:50
...................
Ostatnio na trzech założyłem monitory dotykowe i tyle były używane co przy próbach. Nikt nie ma nerwów na pykanie paluszkiem a co dopiero kulą czy gumką.
To tylko kwestia przyzwyczajenia, u mnie jest w drugą stronę. Za cholerę nie mogę się przekonać do pecetowej klawiatury i myszki przy maszynie.
A ekran dotykowy z penem-rysikiem to coś wspaniałego, jeszcze jak na jednym pulpicie jest monitor i klawisze funkcyjne to już jest super.
Także jednemu to, drugiemu tamto. Grunt aby było wygodnie.
POZDRAWIAM

Awatar użytkownika

Segitarius
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 363
Rejestracja: 15 lut 2011, 19:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: LinuxCNC na USB - Poszukiwane chętne osoby do testu

#26

Post napisał: Segitarius » 04 lip 2020, 19:09

Jestem zainteresowany. Proszę o szczegóły na priv
Najsztywniejsza amatorska frezarka bramowa. Ever!

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „LinuxCNC (dawniej EMC2)”