Haas VF1 uszkodzona oś Z

Dyskusje na temat maszyn HAAS

cosmonet
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 214
Rejestracja: 01 sty 1970, 01:00
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Haas VF1 uszkodzona oś Z

#11

Post napisał: cosmonet » 10 sie 2018, 08:01

wiec diagnozuję uszkodzenie stycznika od trójkąta
Jak tutaj jeden kolega napisał
żebyś się nie zdziwił
Ja stawiam na enkoder z tyłu wrzeciennika. Podobna sytuacja na maszynie SL-10. Czyli tak czy siak 59 m 30 sek i będziesz mógł z powrotem ją obciążyć.


Kiedyś Haas SL10, Haas SL20, Haas SL30, Doosan LYNX220. Obecnie Haas SL20.


Autor tematu
einstein
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 576
Rejestracja: 08 sty 2009, 11:53
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Haas VF1 uszkodzona oś Z

#12

Post napisał: einstein » 14 sie 2018, 06:48

Przyjechały części zamienne. Zastanawiające jest, ze oryginalnie zastosowana byłą śruba steinmeyer a na części zamienne przychodzi THK. Podobnie z łożyskami, oryginalne 1szt made in china, a jako część zamienna już made in japan.

Czy jesteście w stanie powiedzieć coś o śrubach steinmeyer'a? THK z tego co wiem pakowane są również do okumy, więc chyba badziewia nie pakowali by.


Servis Haasa jest coraz bardziej wk***iający. Mieli przyjechać w poniedziałek, bo miałem pilną robotę, ale niestety samochód servisu był na przeglądzie i servisant siedział na du*** przez cały dzień w servisie.
Może mam inną matematykę, ale sadzając servis na du*** na cały dzień, firma jest stratna. Jak by wypożyczyli samochód na 1 dzień to byli by stratni 200zł, ale servisant zarobił by w tym czasie z 1500zł. Poprawcie mnie jeśli zrobiłem błąd w obliczeniach.


lepi
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 166
Rejestracja: 09 lip 2012, 19:34
Lokalizacja: Poznań

Re: Haas VF1 uszkodzona oś Z

#13

Post napisał: lepi » 14 sie 2018, 12:29

Nie znam serwisu Hasa ale gdybym miał przepakowywać auto (dwa razy) na jeden wyjazd to bym to wolał przesunąć termin. Poza tym na miejscu też na pewno się nie nudził.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „HAAS”