Frezowanie na tokarce - typy przystawek

Planujesz zakup sprzętu do warsztatu, masz problem z maszyną tu możesz o tym porozmawiać - nie tylko maszyny CNC

zdzicho
Posty w temacie: 2

#21

Post napisał: zdzicho » 06 maja 2017, 10:47

Kolego strikexp zapamietaj sobie maksymę, i zawsze o niej pamietaj ,zanim coś zechcesz robić.
Dorobić da się prawie wszystko,tylko nie wszystko opłaca się dorabiać.



Tagi:


ak47
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 860
Rejestracja: 22 lis 2013, 12:54
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki

#22

Post napisał: ak47 » 06 maja 2017, 13:48

Ten pomysł z wierceniem dremelkiem czy czymkolwiek innym jest tak żałosny, że aż boli. Wiercić osiowo to by się jeszcze dało ale po cóż skoro jest konik ? mamy dzięki temu na szybko szlifierkę do otworów najwyżej. Wiercenie otworów tak jak to zostało przedstawione na końcu filmu w wałku z brązu to porażka bo zawsze jest luz międzyzębny wiec trzeba by zblokować wrzeciono na sztywno, inaczej narzędzie zrobi fasolkę.

Moim zdaniem strikexp się nie pomylił, takim czymś to można zrobić dziurę, a nie otwór.

Rozumiem, że dawniej nie było niczego, ludzie lepili swoje strugarki czy krajzegi najczęściej spawarkami również samoróbkami (mówię na przykładzie swojego dziadka) ale obecnie to bez sensu. Naprawdę zrobienie otworu przy pomocy zwykłej wiertarki stołowej czy nawet ręcznej wcale nie będzie mniej dokładne niż patent z filmu.


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3671
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#23

Post napisał: strikexp » 06 maja 2017, 14:42

Słuszna uwaga ak47. Jednak chcą np nawiercić otworek na śrubę mocującą koło zębate to nie jest taki głupi pomysł. Oczywiście jeśli z jakiegos powodu woli sie kupić taką małą wiertareczkę niż wiertarkę stołową :wink:
Dla mnie patent ciekawy, ale podobnie jak Ty wolę użyć wiertarki stołowej.


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3671
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#24

Post napisał: strikexp » 13 maja 2017, 20:53

No i kicha Panowie, do mojej mini tokarki nie pasuje mini przystawka frezarska. Jedynie większy model za 50% więcej czyli 600zł. A ma jedynie dwa otwory mocujące zamiast 4.

Zaczynam się zastanawiać nad wykonaniem takiej przystawki własnoręcznie. Problem w tym że mam dość małe możliwości warsztatowe i czasowe.
Wymyśliłem sobie aby nawiercić w płaskowniku 4 otwory mocujące. A następnie przymocować do niego pionowo... nie wiem jak to sie nazywa...
Obrazek
Chodzi o te dwa płaskowniki frezowane jaskółczym ogonem, które są przesuwane śrubą. Jak to się nazywa handlowo i czy w ogóle można kupić samodzielnie?


Jakbym zdobył takie coś, to potem wystarczy przykręcić na tym płaskownik i sfrezować aby było równo w stosunku do wrzeciona tokarki.
Pokrętło pozycji pionowej będzie miało trochę inne przemieszczenie. Ale to mnie akurat mało boli, do takich okazyjnych robótek mogę używać suwmiarki. A przynajmniej przystawka byłaby stabilniejsza dzięki 4 otworom mocującym.


upanie
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1656
Rejestracja: 15 sty 2011, 09:26
Lokalizacja: Wyszków

#25

Post napisał: upanie » 13 maja 2017, 22:37

Po przeczytaniu stada Twoich postów, stwierdzam że... bardzo lubisz słowo "płaskownik" :mrgreen:
Wszystko chcesz robić z płaskownika. Jakiś fetysz czy co?
czilałt...

Awatar użytkownika

Pirat
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 4
Posty: 496
Rejestracja: 12 lut 2017, 14:28
Lokalizacja: Lódź

#26

Post napisał: Pirat » 13 maja 2017, 22:37

Kupujesz imadło krzyżowe, wywalasz z niego to co niepotrzebne i masz to co potrzebujesz. http://allegro.pl/imadlo-maszynowe-krzy ... 27941.html


logopeda
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 237
Rejestracja: 04 gru 2013, 08:31
Lokalizacja: Ostrzeszów

#27

Post napisał: logopeda » 13 maja 2017, 23:11

Kol.upanie napisał :
Po przeczytaniu stada Twoich postów, stwierdzam że... bardzo lubisz słowo "płaskownik" :mrgreen:
Wszystko chcesz robić z płaskownika. Jakiś fetysz czy co?

"upanie" zastanów się dobrze co napisałeś...
Ostatnio bardzo wzrosła liczebność w "hameryce" ludzi, którzy są pewni, że Ziemia jest tak naprawdę płaska i nie możesz tak wprost sobie stwierdzić, że jest inaczej...:)


upanie
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 4
Posty: 1656
Rejestracja: 15 sty 2011, 09:26
Lokalizacja: Wyszków

#28

Post napisał: upanie » 13 maja 2017, 23:24

To Ty się zastanów co piszesz bo strikexp po przeczytaniu tego zaraz zacznie zadawać pytania jak zbudować ziemię z płaskownika :mrgreen:
czilałt...


logopeda
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 237
Rejestracja: 04 gru 2013, 08:31
Lokalizacja: Ostrzeszów

#29

Post napisał: logopeda » 13 maja 2017, 23:33

upanie - miałeś rację wcześniej masz ją i teraz - trzeba uważać co się pisze :)


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 16
Posty: 3671
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

#30

Post napisał: strikexp » 13 maja 2017, 23:44

Pirat pisze:Kupujesz imadło krzyżowe, wywalasz z niego to co niepotrzebne i masz to co potrzebujesz. http://allegro.pl/imadlo-maszynowe-krzy ... 27941.html
Człowiek z innej branży to nawet nie pomyśli że tam jest taki mechanizm. Nawet nie musiałbym go rozwalać, wystarczy rozłożyć i pożyczyć ten element. Ponieważ kupiłem frez "jaskółczy ogon" i do szczęścia brakuje mi tylko kilku godzin pracy i frezarki :P A imadełko w sam raz do wiertarki stołowej.

A jak z precyzją takiego taniego imadełka? Nie ma luzów/niesymetrii?


Płaskownik jest za***isty, a jak komuś nie pasuje to niech sobie przetoczy na wałek :mrgreen:

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „WARSZTAT”