Frezarka na stole traserskim

Maszyny ze stali, aluminium, odlewów itp.
Tu możesz również przedstawić się i opisać swoją maszynę

Autor tematu
Natan5064
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 41
Posty: 360
Rejestracja: 06 sty 2015, 00:45
Lokalizacja: Konin

Frezarka na stole traserskim

#1

Post napisał: Natan5064 » 03 sie 2015, 13:01

Witam!

Pozbierałem trochę gratów, porysowałem i szukam ostatecznej koncepcji wiec pisze, może ktoś sie zlituje i podpowie co nieco :)
Ogólnie będzie to moje pierwsze starcie z tego typu maszynami, choć jakie pojecie mam i małe zaplecze warsztatowe też.
Moje założenia;
Polo robocze w jednej osi 1000 (koniecznie mi na tym zależy) a reszta jak wyjdzie ale myślę że nie mniej niż 400, Z planuje max 250. Podstawa to płyta traserska w dość dobrym stanie (tak sądzę), prowadnice 20 wałki, (jak sie odkuje to będzie coś lepszego pokroju hiwin 15-20), śruby kulowe 16x5, silniki krokowe 2Nm(mam takie tanio kupione, wiec zostaną na razie). sterownik M542. Wrzeciono kress, docelowo coś typu perske/jamnik na er20 bo mam takie tulejki.
Płyta traserska ma 1040x600, więc jest mały problem jak uzyskać 1000 roboczego.
Pierwsza myśl to ruchoma brama i dłuższa oś Y wyjeżdża poza obrys stołu;
+ względnie prosto i tanio
+ mamy 1000 roboczego może ciut więcej
- problem z podparciem śrub napędowych,
-potrzeba 4 silników
- dwie długie śruby (drogo)
-brak sztywności
Drugi pomysł, ruchomy stół wzdłuż płyty
+wąska dość sztywna brama
+chyba na tyle :P
-długi stół znaczy ciężki generuje koszty prowadnice silnik śruby itp
Trzeci pomysł sztywna bama wzdłuż stołu, nogi wystające poza obrys
+sztywno dość prosto
+mam swoje 1000 w Y
+ stół łatwo podeprzeć może mniejsze obciążenie prowadnic
-niezbędna obróbka żeby to miało rece i nogi-drogo

Wstępnie chciałem poskładać z blach palonych na laserze, ale odpuściłem ten pomysł. Najprawdopodobniej będzie opcja nr 3, chociaż jako (mam nadzieje :D ) przyszły student, mam mały budżet i będzie problem z znalezieniem zakładu gdzie obrobią mi to względnie tanio. Licze że znajdzie sie jakaś dobra dusza w mojej okolicy, mogę nawet odpracować ;)
Żeby trochę zmniejszyć koszty mógłbym spróbować wyprowadzić dwie płaszczyzny osi X na stole, nigdy tego nie robiłem ale czytałem tematy ludzi którzy skrobali prowadnice frezarek, wiec jakaś ściąga jest. Kolejny pomysł jest taki żeby nogi bramy były oddzielnie od belki. zrobić je z grubościennej rury powiedzmy fi 100-120. i przetoczyć płaszczyzny styku na tokarce którą posiadam w warsztacie. Trochę uprości to belkę ale stracę geometrie, a dokładność maszynki zakładam 0,5mm, jestem w stanie to osiągnąć ?
Taki mam ogólny zarys

Obrazek

Profile na nogi;
100x100 plus 100x60
Stopy z stali 30mm
Belka 3x120 na kanapkę

Wszelkie uwagi mile widziane, oczywiście będę uzupełniał opis rysunki, jak tylko przemyśle i przełożę na komputer.



Tagi:


CinekX0
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 228
Rejestracja: 18 paź 2014, 21:36
Lokalizacja: Poznań

#2

Post napisał: CinekX0 » 03 sie 2015, 13:36

Witaj Kolego,
stół traserski masz taki jak ja, nawet trochę mniejszy (mój 1000x750). Przy stałej bramie wychodzi mi 500x650 pole robocze i uważam, że jest to szczyt marzeń i zdrowo rozsądkowego podejścia do tematu. :wink: Nie wiem jak Twoja, ale moja płyta ma żebra od dołu, sprawia to pewien problem przy skręceniu bramy ze stołem na przelot jak i połączeniem płyty z docelowymi nogami dla maszyny, które muszą być spore/ciężkie żeby to nie fruwało - prawda?

Brama, którą przedstawiłeś na projekcie nie zda egzaminu według mnie bo wisi w powietrzu... Nogi muszą być w obrębie stołu, no nie da się inaczej żeby to było sensowne :!:

Brama ruchoma sprawi jeszcze mniejsze pole robocze, bo jej szerokość sprawi zmniejszenie pola właśnie o tą wartość :roll:

Według mnie dla założonego stołu, kóry posiadasz nie uzyskasz takiego pola roboczego. Wiem co mówię bo sam chciałem uzyskać max wymiary na swoim, nie dało się więcej... :neutral:

Nie podałeś do czego ma być ta maszyna? Drewno, alu, stal hartowana? :wink:
Generalnie, używaj profili jak największych, jak najgrubszych. Oszczędzanie niestety zemści się w przyszłości.


Autor tematu
Natan5064
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 41
Posty: 360
Rejestracja: 06 sty 2015, 00:45
Lokalizacja: Konin

#3

Post napisał: Natan5064 » 03 sie 2015, 14:28

A gdzie tam stal... no może jak cos małego bedzie potrzebne, założenie to aluminium i mniej twarde materiały.
Niektórzy mają na wałkach wiszących osie zrobione i alu idzie aż miło, sądziłem że taki kawał żelastwa i tak będzie lepszy stopy bramy jak dobrze pamiętam 200x230x30.
Też mam od spodu żebra, i trzy wypustki do ustawienia stołu. otwory myślę ile wiertła starczy, gwint i twarda śruba.

Co ty obrabiasz ? pokażesz swoja maszynę?

Awatar użytkownika

ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#4

Post napisał: ursus_arctos » 03 sie 2015, 14:31

Wałki 20.... Łożyska otwarte (te od chińczyka) są mało sztywne, zwłaszcza w tych firmowych obudowach.

Awatar użytkownika

wojtek30
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 384
Rejestracja: 17 sie 2012, 14:23
Lokalizacja: Trójmiasto

#5

Post napisał: wojtek30 » 03 sie 2015, 14:47

Jedyną opcją (sensowną) uzyskania tak dużego obszaru roboczego jest układ ze stałą bramą wzdłuż dłuższej krawędzi stołu, ale brama musi się opierać stabilnie na nim. Stolik osi Y musisz dać z prowadnicami pod blatem i łożyskami na stole traserskim (tak jak na Twoim obrazku).
W zależności jak długi dasz stolik, tak duży będziesz miał obszar roboczy. W sumie możesz osiągnąć coś koło 800x1000mm.

Jeśli bramę dasz wzdłuż krótszej krawędzi, to będziesz miał większą sztywność, ale obszar zmniejszy Ci się do 400x1000mm.

Ogólnie stół będzie bardzo długi i gruby. Będziesz musiał też zastosować wózki liniowe, bo łożyska otwarte nie utrzymają takiego ciężaru przy maksymalnym wysuwie stołu.
Ostatnio zmieniony 03 sie 2015, 14:58 przez wojtek30, łącznie zmieniany 1 raz.


CinekX0
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 228
Rejestracja: 18 paź 2014, 21:36
Lokalizacja: Poznań

#6

Post napisał: CinekX0 » 03 sie 2015, 14:48

Natan5064 pisze:Co ty obrabiasz ? pokażesz swoja maszynę?
Moja na razie wygląda tak...
https://www.cnc.info.pl/topics60/frezar ... t66633.htm

Pomimo grubości i tak cała brama wisi w powietrzu, dla mnie to jest kiepski pomysł :???:
Z tymi wałkami podpartymi to różnie ludzie mówią. Prawda jest taka, że kupisz to na co Cię stać w danej chwili.

Awatar użytkownika

ursus_arctos
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2083
Rejestracja: 11 cze 2011, 18:29
Lokalizacja: Warszawa / Lublin

#7

Post napisał: ursus_arctos » 03 sie 2015, 16:08

Ja tam jestem hobbysta-amator, więc jak mogłem wydać 600zł zamiast 2000 na system prowadnic, to robiło mi kolosalną różnicę. Teraz zastanawiam się, czy nie dorzucić ekstra łożysk w osi X i Z, bo wiotko, oj wiotko... a maszyna ma naprawdę solidną konstrukcję (granit). Podpowiedź: zrób od razu otwory i bazy do prowadnic szynowych - jak maszyna zarobi, to wymienisz prowadzenie. Krzyżak XZ zrobisz sobie nowy - tu nie ma sensu uniwersalnego budować.


Autor tematu
Natan5064
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 41
Posty: 360
Rejestracja: 06 sty 2015, 00:45
Lokalizacja: Konin

#8

Post napisał: Natan5064 » 03 sie 2015, 16:22

wojtek30 pisze:Jedyną opcją (sensowną) uzyskania tak dużego obszaru roboczego jest układ ze stałą bramą wzdłuż dłuższej krawędzi stołu, ale brama musi się opierać stabilnie na nim. Stolik osi Y musisz dać z prowadnicami pod blatem i łożyskami na stole traserskim (tak jak na Twoim obrazku).
W zależności jak długi dasz stolik, tak duży będziesz miał obszar roboczy. W sumie możesz osiągnąć coś koło 800x1000mm.

Jeśli bramę dasz wzdłuż krótszej krawędzi, to będziesz miał większą sztywność, ale obszar zmniejszy Ci się do 400x1000mm.

Ogólnie stół będzie bardzo długi i gruby. Będziesz musiał też zastosować wózki liniowe, bo łożyska otwarte nie utrzymają takiego ciężaru przy maksymalnym wysuwie stołu.
Dokładnie do takich samy wniosków doszedłem sam. Myślę że dużo sztywności nie stracę bo wewnętrzna ścianka profil będzie jeszcze w obszarze stołu max kilka mm wysunięta na zewnątrz.


STELMI
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 551
Rejestracja: 23 mar 2008, 11:30
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

#9

Post napisał: STELMI » 03 sie 2015, 16:22

a skąd na tym forum taka miłość do bram? Czemu by nie zrobić czegoś takiego:

Obrazek

Płytę traserską dajesz od dołu, a w X robisz tyle ile chcesz na płycie stalowej.
Taką maszynę chcę zrobić, kompletnie odpadają wszelkie bramy, chyba głównie dlatego, że na forum praktycznie nie ma pionowych frezarek DIY, tylko wszystkie są bramowe czy to ze stałą czy to z ruchomą bramą


oprawcafotografii
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 5634
Rejestracja: 29 kwie 2009, 10:11
Lokalizacja: Kraków / Jaworzno / Kopanka

#10

Post napisał: oprawcafotografii » 03 sie 2015, 17:06

Szczerze mowiac od dluzszego czasu mysle o czyms takim...

Glowne "L" moznaby tanim kosztem odlac z polimerobetonu nawet niekoniecznie
z bazami pod prowadnice - mozna zalac szpilki, potem ustawic dokladnie
przygotowane plyty montazowe i zalac pozostala szpare drobna frakcja.

W sumie moze postac piekna maszynka...
Hmmmmm moze zamiast gadac zabiore sie do roboty? ;)

q

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Frezarka - konstrukcja metalowa”