Budowa trajki dwuosobowej PPGG

Linie produkcyjne, automaty, roboty nie tylko CNC. Przeróbki, modernizacje oraz konstrukcje własne.
Awatar użytkownika

Autor tematu
kolanoreki
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 464
Rejestracja: 21 gru 2004, 14:11
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

Budowa trajki dwuosobowej PPGG

#1

Post napisał: kolanoreki » 10 gru 2009, 12:58

Przyszło mi zmierzyć się z konstrukcją dwuosobowej trajki PPGG.
Główne założenie - udźwig 250-280 kg = pilot do 110kg + pasażer max. 120kg+ waga trajki + silnik + paliwo.
Konstrukcja ma być łatwa do składania z możliwością przewożenia w osobowym aucie. Szybki montaż i demontaż.
Silnik Hirth 33 lub mocniejszy 40 - 50 KM
Siedzenia z systemem pasów bezieczeństwa jak w szybowcach
Koła D=400mm o nośności 250kg/szt
Miejsce na spadochron do 350kg

Pierwsze przymiarki na załączonych zdjęciach
Załączniki
Trajka PPGG.PNG
Trajka PPGG.PNG (109.84 KiB) Przejrzano 4838 razy
Trajka PPGG 2.PNG
Trajka PPGG 2.PNG (22.66 KiB) Przejrzano 4771 razy
Ostatnio zmieniony 11 gru 2009, 14:29 przez kolanoreki, łącznie zmieniany 1 raz.



Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 7460
Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#2

Post napisał: bartuss1 » 10 gru 2009, 19:23

eee, ja sie wzorowałem na xcitorze a nie na sznurkach, miałem wózek w motolotni na wantach, to nie było łatwe do skłądania - za kazdym razem napinanie linek błee


grzes1979z
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 5
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:08
Lokalizacja: glina

#3

Post napisał: grzes1979z » 10 gru 2009, 19:34

lepiej zainstaluj hak w aucie i na przyczepce przewoź trajkę

[ Dodano: 2009-12-10, 19:36 ]
ale pomysł fajny,też chciałem coś takiego kiedyś skonstruować

Awatar użytkownika

Autor tematu
kolanoreki
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 464
Rejestracja: 21 gru 2004, 14:11
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

#4

Post napisał: kolanoreki » 11 gru 2009, 02:49

bartuss1 pisze:wzorowałem na xcitorze
Xcitorem swego czasu byłem zachwycony i też kiedyś takiego spłodziłem :razz: - dokładnie jak w oryginale, ale było to za duże, długie, ciężkie i nieekonomiczne. Przy takiej trajce firmy fresh breeze trzeba mieć ciężarówkę na wyjazd gdziekolwiek, duży garaż, nie wspomnę, że silnik minimum 60-70 konny aby to coś rozpędzić i unieść, przy okazji pochłaniając kosmiczne ilości paliwa :shock: . Sama konstrukcja bez członków załogi waży u freshów 160kg. Wózek na obrazku ok. 50kg z silnikiem i paliwem.
Latałeś Bartku na oryginalnym XC? Widziałeś jak zachowuje się on podczas turbulencji w powietrzu? Strasznie duża bezwładnosć, tendencje do skręcania w osiach taśm paralotni. Loty tak naprawdę raczej tylko w idealnych warunkach pogodowych :sad: no i cena 22000EURO :shock: :shock: :shock: :!:

Wózek składany możesz po szybkim demontażu włożyć na tylne siedzenie w aucie lub zamocować na relingach dachu, w bagażniku silnik z koszem, obok kierowcy swoją Drugą Połówkę i mkniesz gdzie dusza zapragnie. Rozkładasz sprzęt - 20 min i można wspólnie delektować się lotem nad chmurkami! To jest dopiero prawdziwy odlot i frajda :mrgreen:

[ Dodano: 2009-12-11, 02:57 ]
grzes1979z pisze:zainstaluj hak w aucie i na przyczepce przewoź trajkę
.... tylko nasuwa się pytanie - ponieważ latam prawie codziennie, mieszkam w bloku w centrum miasta, nie mam garażu - to gdzie trzymać przyczepkę ze sprzętem :?: :?: :?:
A tak pakujesz wózek do dużej torby sportowej i można go nocować na szafie :cool: . Silniczek oczywiście obowiązkowo przy lóżku :mrgreen:

[ Dodano: 2009-12-11, 03:19 ]
bartuss1 pisze:nie na sznurkach
linki 6mm stalowe z kwasówki są na pewno wystarczającym sposobem naprężania i usztywnienia całej konstrukcji - to nie sznureczki :roll:
Ostatnio zmieniony 25 paź 2011, 01:08 przez kolanoreki, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 6
Posty: 7460
Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#5

Post napisał: bartuss1 » 11 gru 2009, 09:03

no na oryginale nie miałem okazji, ale zas oryginały mają samo wstające skrzydło, chyba ze gdzies są ukryte linki od tasm A
moj wózeczek miał skrzydło cargo tandem - 15m rozpietosci i tylko idealnie pod wiatr start bo inaczej jedna wielka szmata sie robiła włącznie z przewrotką wózka, sprzedałem skrzydełko niedawno bo takie starty zaczeły mnie draznic, woxa maxa se zostawiłem i napęd z wską tez hehe, a do tego wózeczka po tandemie planuje wykonać sztywne skrzydło jak w samolocie w układzie spratta i mozna fruwac w kazdą pogode, nawet w dni tzw nielotne
garaz se wynajmij tak poza tym
składany wózek to chyba najlepiej samo podwozie z silnikiem a reszta na karabinki, tylko ze hirth do lekkich nie nalezy, miałem okazje odpalac taki na hamowni, ale chyba zauwazyłes co teraz wsadzają do wózków motolotniowych - prawie latające samochody :D

tak poza tym na rysunku brakuje ci dwóch rzędów linek - koperta - zeby sie kółka do tyłu nie złozyły, na widelcu przedłuzka dla pasazera siedzącego z przodu, zeby przy starcie nóg sobie nie połamał


acetylenek
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 577
Rejestracja: 12 mar 2006, 21:46
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

#6

Post napisał: acetylenek » 11 gru 2009, 11:06

OOO forum paralotniowe i nie ma pyskówki i obrażania matki. :mrgreen:

Też troszkę latam ale tylko swobodnie choć z racji zamieszkania zastanawiam się nad napędem ale o trajce hmmm nie bardzo. Jestem między CTR Kraków a Pyrzowice i jest nawet kawałek zwałowanego miejsca gdzie można modelem lub czymś na kołach wystartować.

Jednak jest inna jakość używania jak da się takie cudo bez przyczepki używać.

Powodzenia trzymam kciuki.

Awatar użytkownika

Autor tematu
kolanoreki
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 464
Rejestracja: 21 gru 2004, 14:11
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

#7

Post napisał: kolanoreki » 11 gru 2009, 12:30

bartuss1 pisze:brakuje ci dwóch rzędów linek
Bartku jak pisałem wcześniej to jest początek. Wiem, że brakuje pod spodem dwóch linek stabilizujących koła, mocowania siedzeń, ramy do podczepienia paralotni. Wszystko w fazie projektu :mrgreen:
acetylenek pisze:o trajce hmmm nie
Ja natomiast zacząłem szanować swoje plecy - start, bieg z 40kg silnikiem na plecach wcześniej czy później odbiłby się na kręgosłupie. Na początku nauki z PPG po czterech nieudanych startach miałem dosyć i lało się ze mnie jakbym wyszedł dopiero z wanny :???: Co zauważyłem, do startu z nóg musi być dobre skrzydło - np. ja osobiście latam na Epsilonie 5 - jestem zadowolony zarówno w lotach swobodnych jak i PPG. Świetnie wznosi się nad głowę, doskonałość ok. 8.9. i co najważniejsze odpowiednia moc silnika do mojej wagi. W tej chwili używam 25 konnego Black Devila o ciągu ok. 80KG. Można na pełnej mocy prawie że lewitować w powietrzu bez paralotni. Przy starcie z manetką "wcisniętą do dechy" i bezwietrznej pogodzie wznoszenie - 3.8m/s :mrgreen:
Wykonałem niedawno również małe doświadczenie :mrgreen: z napędem na plecach zasiadłem za sterami górala - emocje przednie - 6s i 80km/h zaliczone :!:


pukury
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6911
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

#8

Post napisał: pukury » 11 gru 2009, 14:15

witam.
mam nadzieję że zrobisz odpowiednią osłonę na śmigło .
kumpel lata całe lata ( o - rym się zrobił ) i naprawia innym wózki i tp.
nawet zrobiliśmy kilka napędów na plecy - z silników mz-150 .
to znaczy ja tylko to i owo toczyłem .
i wiem że śmigła lubią się uszkadzać .
do robienia koszy na śmigło musiałem mu zrobić odpowiedni przyrząd do profilowania rurek - prostą ręczną walcarkę .
życzę powodzenia .
pozdrawiam .
Mane Tekel Fares

Awatar użytkownika

Autor tematu
kolanoreki
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 15
Posty: 464
Rejestracja: 21 gru 2004, 14:11
Lokalizacja: Piaseczno
Kontakt:

#9

Post napisał: kolanoreki » 11 gru 2009, 14:21

pukury pisze:mam nadzieję że zrobisz odpowiednią osłonę na śmigło
tak też zamierzam.... kwestie kosza i mocowania silnika na dodatkowej zdejmowanej ramie będzie uwzględniony w drugiej kolejności. Najpierw składana główna konstrukcja, wyposażenie, odciągi, siedzenia i podwieszenie.
Dzięki wszystkim za doping :wink:


acetylenek
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 577
Rejestracja: 12 mar 2006, 21:46
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

#10

Post napisał: acetylenek » 11 gru 2009, 16:22

ja osobiście latam na Epsilonie 5 - jestem zadowolony zarówno w lotach swobodnych jak i PPG.
Ja mam Epsilon 4 nie wiem na ile się różnią ale lata bardzo przyjemnie choć dla "znawców" za wolne (w sensie że jak chce latać na przeloty to powinienem sobie jakieś DHV2 sprawić). Ponoć między 3 a 4 jest spora różnica. Mam dolną wagę i sporo wody do picia więc pod napęd by spasowało wagowo tylko się zastanawiałem jak to będzie praktycznie. Jak widać jest całkiem dobrze.

No tak nogi i plecy się przydają

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „INNE MASZYNY i URZĄDZENIA”