Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

Dyskusje na temat maszyn do obróbki erozyjnej

pukury
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 28
Posty: 7876
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#31

Post napisał: pukury » 06 kwie 2026, 15:31

Hej.
A kto tu napala ?
Bo nie ja z pewnością :mrgreen:
Mnie taka maszyna nie jest potrzebna.
A co do generatora - zrobiłem to i owo - dla własnej satysfakcji .
Zresztą na tranzystorach - na 4 szt.
Plus na jednym do zapłonu - jak ktoś chce.
pzd.


Mane Tekel Fares


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17182
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#32

Post napisał: kamar » 06 kwie 2026, 15:41

pukury pisze:
06 kwie 2026, 15:31
A kto tu napala ?
Jak erotomani-gaduly. I tak się kończy :)


pukury
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 28
Posty: 7876
Rejestracja: 23 lis 2004, 22:41
Lokalizacja: kraków

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#33

Post napisał: pukury » 06 kwie 2026, 15:47

Hej.
No to trzeba robić próby na zasilaczach , kondorkach i rezystorach - zawsze to coś .
Iskrzyć będzie że hej ! :mrgreen:
pzd.
Mane Tekel Fares

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 25
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#34

Post napisał: oskaeg » 07 kwie 2026, 13:47

pukury pisze:Hej.
No to trzeba robić próby na zasilaczach , kondorkach i rezystorach - zawsze to coś .
Iskrzyć będzie że hej !
pzd.
Wszystko zależy od tego, co chcesz uzyskać i co Ci jest konkretnie potrzebne. Mimo ze temat EDM, wydaje się być dość hermetyczny, to jak się dobrze pogrzebie na internecie, to można znaleźć to i owo. (tylko trzeba umieć, ocenić wartość materiałów i nie rzucać się na wszystko co jest udostępnione jak leci) Najlepiej informację czerpać z książek, bo wtedy autor książki bierze jakąś odpowiedzialność za treść w większym lub mniejszym stopniu.

Jeżeli chodzi o drążarkę wgłębną, to nie jest taki diabeł straszny, Można sobie zbudować amatorską drążarkę RC, lub drążarkę tranzystorową, tylko pytanie do czego? Chodzi o to, ze do usuwania złamanych gwintowników czy palenia krzywych dziur to naprawdę nie ma problemu...

Problemy zaczynają się wtedy, kiedy chcesz zrobić coś precyzyjnego o ładnej powierzchni, jak zwykle w takich sytuacjach bywa, diabeł tkwi w szczegółach.

Nie ma się co naśmiewać z generatorów RC, bo każda technologia ma swoje plusy i minusy. Plusem generatorów RC, jest niewątpliwie ich prostota i niezawodność. Dlatego jeżeli jest to możliwe, to wolałbym kupić, ewentualnie zbudować drutówkę opartą o generator RC, ale w brew pozorom, może to nie być takie proste, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Tu trzeba się już trochę zagłębić w temat.

W generatorze RC w drążarce wgłębnej bardzo dużą rolę odgrywają drgania elektrody i przepływ dielektryka, więc to nie jest tylko kwestia samego kondensatora i rezystora. O skuteczności procesu decyduje również zachowanie szczeliny roboczej: usuwanie urobku, zrywanie zwarć i odnawianie warunków do kolejnych wyładowań. Odpowiednio dobrana częstotliwość drgań potrafi wyraźnie poprawić szybkość i stabilność drążenia.

Moja mini drążarka RC, została zbudowana przede wszystkim do nauki, to po pierwsze, po drugie to połączenie kilku technologi, Bo jest ona sterowana dodatkowo CNC, a częstotliwość drgań elektrody jest bardzo precyzyjnie kontrolowana z zewnątrz osobnym układem, a to już zmienia całkowicie charakterystykę pracy.

W generatorze RC w drążarce to nie tylko kondensator i rezystor – mechaniczne drgania elektrody góra–dół same w sobie zmieniają pracę układu. Gdy elektroda szybko się unosi i szczelina zostaje przerwana, rozładowanie kondensatora przebiega inaczej niż przy krótkim dotknięciu materiału – impulsy są krótsze, częstotliwość wyładowań rośnie, a proces drążenia staje się stabilniejszy i bardziej kontrolowany.

Tak pali moja prosta samoróbka:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 42
Posty: 948
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#35

Post napisał: forestgril » 07 kwie 2026, 15:28

Te drutówki. Z tego co doczytałem, to trudna sprawa, muszą jakoś kontrolować luk w nanosekundach, no bo impuls jest w mikro a w trakcie impulsu trzeba zbadać jak narasta i opada. Czyli mamy już giga harcowanie. A wtedy już pasożyty włażą i psują. I izolować trza porzundnie wszystko i długość przewodów się liczy i rozprowadzenie ścieżek i stabilność zasilacza i wszystko. To nie jest projekcik do garażu, tylko do robolatorium i do oprogramowania na jakiejś fpga a przynajmniej jakiś Texas Instruments i dsp . No chyba że 2mm albo długopis.

Dodane 1 minuta 8 sekundy:
Ale marzyć - nawet głośno! - nikt nie zabroni :)

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 25
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#36

Post napisał: oskaeg » 07 kwie 2026, 17:16

forestgril pisze:Te drutówki. Z tego co doczytałem, to trudna sprawa, muszą jakoś kontrolować luk w nanosekundach, no bo impuls jest w mikro a w trakcie impulsu trzeba zbadać jak narasta i opada. Czyli mamy już giga harcowanie. A wtedy już pasożyty włażą i psują. I izolować trza porzundnie wszystko i długość przewodów się liczy i rozprowadzenie ścieżek i stabilność zasilacza i wszystko. To nie jest projekcik do garażu, tylko do robolatorium i do oprogramowania na jakiejś fpga a przynajmniej jakiś Texas Instruments i dsp . No chyba że 2mm albo długopis.

Brawo, mniej więcej właśnie tak to wygląda, dlatego nie ma prostych książek czy poradników„ jak zbudować drutówkę”. Polscy producenci pokazują, że się da, ale kluczowe jest know-how, a za to się płaci.

Różnica między amatorskim CNC a maszyną przemysłową polega głównie na stopniu integracji. W warsztatowym CNC wszystko jest modułowe: silnik, sterownik, zasilanie, źródło impulsów z PC, mikrokontrolera albo PLC — każdy blok można łatwo wymienić lub zmodyfikować.

W maszynach przemysłowych wszystko jest dużo mocniej zintegrowane. Sterowniki, układy wykonawcze, procesor, HMI, a czasem nawet cały komputer maszyny potrafią być na jednej płycie albo w jednym systemie. Dzięki temu działa to świetnie, ale później bardzo trudno cokolwiek serwisować, modyfikować czy dopasować po swojemu. Czasem nawet awaria panelu LCD potrafi zatrzymać sprawną mechanicznie maszynę.

Dlatego najlepiej traktować takie maszyny jako źródło wiedzy: analizować parametry, wartości elementów i ogólną logikę działania, ale własny układ budować już po swojemu, świadomie dobierając kompromisy. Przy tak precyzyjnych maszynach przypadkowa ingerencja w gotowy system może łatwo skończyć się destabilizacją albo uszkodzeniem.


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17182
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#37

Post napisał: kamar » 07 kwie 2026, 17:20

Zmień AI. Ten straszne głupoty wygaduje.

Awatar użytkownika

oskaeg
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 25
Posty: 578
Rejestracja: 28 sty 2011, 19:00
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#38

Post napisał: oskaeg » 07 kwie 2026, 17:53

Czemu głupoty? :) Wydaje mi się ze dobrze skraca teksty... Znowu się rozpisałem na 3 kartki A4, ale mówię dość, bo powiecie ze za bardzo się rozpisuje... To skróciłem trochę, fakt ze za pomocą AI, ale wydawało mi się ze sens został zachowany. Żeby było mało tekstu, trzeba stosować skróty myślowe, a te często odbierane są jako bezsens.

A może Ty się w końcu wypowiesz? Jesteś chyba najbardziej kompetentny z nas wszystkich :) Tylko pytanie, czy będziesz chciał? :)

Co Ci tak najbardziej w tym tekście nie zagrało? :) Trochę naprawiałem w życiu różnych urządzeń, ale jestem tylko człowiekiem, też się mylę niestety. Chętnie się dowiem, gdzie jest błąd, zwłaszcza ze zwyczajnie interesuje się tym tematem coraz bardziej.

Dlatego się wypowiadam, bo buduje, kupuje, remontuje :) Byś coś podpowiedział ciekawego :)


kamar
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 105
Posty: 17182
Rejestracja: 18 wrz 2010, 06:17
Lokalizacja: Kozienice
Kontakt:

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#39

Post napisał: kamar » 07 kwie 2026, 18:18

To co miałem na ten temat do powiedzenia i pokazania, jest w moim temacie o drutówce.
Wałkować w kółko tego samego nie mam ochoty.


forestgril
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 42
Posty: 948
Rejestracja: 09 paź 2023, 10:20

Re: Budowa elektrodrążarki drutowej od podstaw

#40

Post napisał: forestgril » 07 kwie 2026, 19:17

kamar pisze:
07 kwie 2026, 18:18
To co miałem na ten temat do powiedzenia i pokazania, jest w moim temacie o drutówce.
Wałkować w kółko tego samego nie mam ochoty.
Czy można prosić o tę uprzejmość: Linka do Kolegi realizacji?

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Przecinarki drutowe / Elektrodrążarki / EDM”