Beton na podłogę warsztatu

Planujesz zakup sprzętu do warsztatu, masz problem z maszyną tu możesz o tym porozmawiać - nie tylko maszyny CNC

Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 3485
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beton na podłogę warsztatu

#31

Post napisał: strikexp » 27 gru 2017, 22:28

łał Nie wiedziałem że jest coś takiego jak miksokret, bardzo ciekawe rozwiązanie.

Wybieram jakieś 10cm, ale i tak muszę podnieść poziom o 10cm bo woda wypływa przy obecnym poziomie.
Generalnie z wysokością tragedii nie ma bo jest jakieś 2,5m. Po prostu to jest za mało żeby wjechać ciężkim sprzętem co podniesie frezarkę.

A temat wstawiłem tutaj bo chodziło o grubość betonu i zbrojenie pod maszynę 2t+.




Blady
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 3
Posty: 508
Rejestracja: 16 mar 2013, 14:59
Lokalizacja: Łódź

Re: Beton na podłogę warsztatu

#32

Post napisał: Blady » 28 gru 2017, 03:09

Do 2t nie potrzebujesz kosmicznej technologi zwykła wylewka z betoniary da radę jeżeli podłoże jest stabilne i odpowiednio przygotowane... Pamiętaj że robisz wylewke na gruncie a nie strop i tutaj droga jest o wiele prostsza...

Do kolegi post wcześniej przyjżyj się jak wygląda wylewka w casto. To się robi z odpowiedniej klasy betonu ze zbrojeniem rozproszonym (masz coś ala zszywki zatopione w brtonie) i na to na czas jest robiona posypka z odpowiednio dobranego utwardzacza i zacierana na gładko. Jak się przyjżysz to ujżysz w casto podłogę która wygląda jak popękane naczynka... Co ciekawe to nie jest prawidłowo wykonana posadzka chodź twarda jak cholera... kiedyś robiłem w budowlance kilka takich posadzek miałem okazję wykonywać (nie samodzielnie) i na 10 to może jedna wyszła książkowo ;) czyli gładko jak pupcia niemowlaka.
Profesjonalnie zajmuję się amatorstwem...


dance1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3083
Rejestracja: 11 mar 2007, 22:42
Lokalizacja: G-G

Re: Beton na podłogę warsztatu

#33

Post napisał: dance1 » 28 gru 2017, 10:31

a jakie koledzy mają doświadczenia z posadzkami polimerowymi, żywicznymi? bo prawdę pisząc pierdolca można dostać od pylenia i problematycznego sprzątania betonowej podłogi.
I don't like principles, I prefer prejudices

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 3451
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Beton na podłogę warsztatu

#34

Post napisał: pitsa » 28 gru 2017, 11:04

Dawno temu stosowano szkło wodne jako lakier do betonu.
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara
ostatni zawód świata - konsument


Autor tematu
strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 14
Posty: 3485
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Beton na podłogę warsztatu

#35

Post napisał: strikexp » 28 gru 2017, 13:08

No szkło wodne działa świetnie, ale i beton z plastyfikatorem sporo pomaga.
Nie ma sensu stosować drogich posadzek polimerowych/żywicznych. Beton można utwardzić chemią i będzie ok jeśli nie musi być sterylnie.


dance1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 3083
Rejestracja: 11 mar 2007, 22:42
Lokalizacja: G-G

Re: Beton na podłogę warsztatu

#36

Post napisał: dance1 » 28 gru 2017, 14:01

strikexp pisze:
28 gru 2017, 13:08
Nie ma sensu stosować drogich posadzek polimerowych/żywicznych. Beton można utwardzić chemią i będzie ok jeśli nie musi być sterylnie.
Nie pytam o przeliczanie mojego budżetu, tylko o doświadczenie. Dużo czytałem ale wiadomo jak to internet, ten powie ochhh-achhh, tamten bee, 3 to już sprzedawca lub przedstawiciel handlowy i weź się tu człowieku czegoś dowiedz.
Chcę żeby było płasko, odpornie na upadki różnych "młotków", odpornie na oleje, chłodziwa (wiadomo jak to na betonie wygląda) no i w miarę estetycznie.
Szkło wodne znam jak i nasi przodkowie znali :D ale wszystko idzie z postępem także jakby któryś z kolegów podpowiedział z doświadczenia za i przeciw, bardzo dziękuję.
I don't like principles, I prefer prejudices

Awatar użytkownika

pitsa
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 3451
Rejestracja: 13 wrz 2008, 22:40
Lokalizacja: PL,OP

Re: Beton na podłogę warsztatu

#37

Post napisał: pitsa » 28 gru 2017, 18:19

strikexp pisze: beton z plastyfikatorem sporo pomaga
a wiesz dokładnie w czym? ;-)
Dla wykonawców "przyjemna" jest zmiana właściwości reologicznych i mogą przesadzić z ilością dodatku. Teraz już do samego cementu wprowadzone są "plastyfikatory" (lepiej mielą się składniki, większa wydajność produkcji, i poprawa właściwości suchej mieszanki) i lądują w nim śmieci do zutylizowania (immobilizacja metali ciężkich).
Beton z gruchy czy miksokreta nie będzie tak przyjemny w użytkowaniu jak wierzchnia warstwa przemysłowo zacierana.

Są farby do betonu "na bazie kopolimeru akrylowego i żywicy silikonowej" czyli jest w tym trochę szkła wodnego. Ale to tylko farba, dobre na związanie wierzchniej warstwy mało użytkowanego jeszcze betonu. To nie będzie na długie lata. Zastanowiłbym się nad płytkami.

Pomalowałem kawałek betonu szkłem wodnym. Bez rozcieńczania wodą związało dość ładnie. Mniej więcej to samo co betondur.
"wszystko umieć, nic nie robić" - dziadek kamara
ostatni zawód świata - konsument


jefrey137261
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Czytelnik forum poziom 1 (min. 10)
Posty w temacie: 1
Posty: 13
Rejestracja: 13 mar 2013, 16:17
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Beton na podłogę warsztatu

#38

Post napisał: jefrey137261 » 04 maja 2018, 23:13

Witam,
Ja mam podobną sprawę z tym, że pod warsztatem (3,5x7,8 metra) jest piwnica, co prawda węższa bo 2,0x7,5 merta Strop jest wsparty na szynach kolejowych w poprzek co jakieś 1,5 metra i jest wykonany z nieznanego mi bliżej materiału (od dołu wygląda jak szlaka z nie wiadomo czym) U góry są położone płytki w rodzaju gresu starego typu, z tym że na 2/3 pomieszczenia Koledzy jak byście się do czegoś takiego zabrali? W warsztacie mają stać dwie maszyny - frezarka i tokarka po ok. 2T każda:)
jefrey137261


mc2kwacz
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 2933
Rejestracja: 27 maja 2013, 22:18
Lokalizacja: gdzieś

Re: Beton na podłogę warsztatu

#39

Post napisał: mc2kwacz » 05 maja 2018, 00:11

Posadzki żywiczne są bardzo fajne. Ale trzeba dobrze przemyśleć co się w tym warsztacie będzie działo. Spawanie odpada. Poza tym bardzo trudno byłoby znaleźć powłokę antystatyczną a to może stanowić problem.

Beton z miksokreta (suchy) nie nadaje się zupełnie na wylewkę warsztatową. To jest mieszkaniówka pod delikatne użytkowanie.


acetylenek
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 577
Rejestracja: 12 mar 2006, 21:46
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Re: Beton na podłogę warsztatu

#40

Post napisał: acetylenek » 05 maja 2018, 01:11

Myślę że można rozważyć posypkę utwardzającą. Wielkiego doświadczenia nie mam ale widziałem zastosowanie tego na beton do ruchu kołowego na zewnątrz. Po wylaniu betonu w trakcie zacierania posypywano beton i dla zwiększenia przyczepności fakturowano szczotką. W hali można zatrzeć na gładko.

Z mojego doświadczenia jedna osoba z gruchy jest w stanie 25m2 posadzki ogarnąć na więcej braknie rąk i siły-czasu. Sam równałem beton na kątownikach przytwierdzonych do ściany i 4 metrową łatą tylko z odpowiednim uchwytem żeby się nie schylać.
Trzeba pamiętać o zamówieniu odpowiedniej konsystencji - ale do pompy to i tak musi być w miarę płynne.
Można rozważyć ogrzewanie podłogowe tylko chyba dobrze byłoby to przykryć przynajmniej 20cm betony żeby było do czego kręcić te maszyny. Takie luźne przemyślenia.

Mało jest poruszany temat klasy betony ewentualnie zbrojenia rozproszonego z tworzyw sztucznych lub metalowego. Nie wspomniano o możliwości zastosowania betonu "samo poziomującego" "samorozpływnego" czyli generalnie takiego że parę razy machnie się grabiami i po laniu z jednego punktu posadzka ma poziom w całym pomieszczeniu i jest zagęszczona - beton samo zagęszczający.
Może trzeba pogadać z betoniarnią, z technologiem co by polecił przy małym zapleczu pracowników do równania i czy w ogóle takie betony robią. Beton bardziej uplastyczniony będzie droższy ale może okazać się że jedna osoba sobie poradzi z tematem na jeden raz.
Rozważyć należy też helikopter do mechanicznego zacierania- pożyczenie /zamówienie ekipy.

Może nie warto ryzykować i zlecić takie przedsięwzięcie jakiejś ekipie co ma sprzęt i doświadczenie?
Choć ja sam lubię wszystko robić sam a przynajmniej wiedzieć o co chodzi w temacie to czasem to się nie opłaca. Jak skupieni jesteśmy na efekcie finansowym a ne poznawczym to może lepiej/taniej dać to komuś do roboty. Problem tylko pozostaje znalezienie kumatych ludzi do stosunkowo małej roboty.

Chętnie podyskutuję na ten temat.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „WARSZTAT”