|
spawanie elektryczne przyczepki typ sam |
| Autor |
Wiadomość |
plasteliniaz
Czytelnik forum poziom 1 :)

Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 6 Skąd: Bytom / Chorzów
|
Wysłany: 2008-06-23, 09:40 spawanie elektryczne przyczepki typ sam
|
|
|
| witam jestem bardzo zainteresowany fachowa opinia na temat spawania przyczepki typ sam kupilem projekt tej przyczepki ale niestety niema tam opisu techniki spawu temu mam pytanie mam spawarke elektryczna 300 Am i jestem w trakcie kupowania zeczy potrzebnych do przyczepki i tak czy spaw elektryczny jest wytrzymały do pospawania przyczepki czy taki spaw jes dobry czy morzna wogule elektrycznie ja pospawac dziekuje za karzda podpowiedz |
_________________
|
|
|
|
 |
pukury
Specjalista poziom 3 no i co teraz ?

Pomógł: 73 razy Dołączył: 23 Lis 2004 Posty: 1627 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2008-06-23, 10:13
|
|
|
witam !
można można ! - jakoś są spawane i działają .
jest tylko jeden warunek - umiejętność spawania - reszta to betka .
pozdrawiam ! |
_________________ pukury - bez majzla i młota to nie jest robota !! |
|
|
|
 |
cometti
Sympatyk forum poziom 1

Pomógł: 3 razy Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 30 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 2008-06-23, 17:20
|
|
|
Jak najbardziej można tylko lepiej, ładniej i szybciej robi się to migomatem, nie polecam elektrody jeśli ktoś nie ma doświadczenia w spawaniu. Spaw po elektrodzie trzeba opukiwać, często wychodzą "smarki", jest dużo odprysków i na ogół trzeba go potem szlifować...
Ogólnie dobry migomat i jazda |
|
|
|
 |
numerek
Specjalista poziom 2

Pomógł: 32 razy Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 585 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: 2008-06-23, 20:13
|
|
|
na przeglądzie nie beda ci sprawdzać jakości spawów
to jak pospawasz zależy od umiejętności jeśli umiesz elektrycznie to ok spawaj - nie bedzie żadnych problemów
nawiasem mówiąc ja bardzo ważne konstrukcje spawam wyłącznie elektrodą - naumiałem się i powiem szczerze lepiej mi to wychodzi jak migiem
niedawno robiłem sobie skrzynię ładunkową i wszystkie spawy belek nośnych spawałem elektrodą
jeśli nie umiesz to zleć to komuś -naprawdę ....
przyczepki maja to do siebie że są zazwyczaj przeładowane jak ci puści spaw na drodze i cos odpadnie pod koła innego samochodu -to masakra |
|
|
|
 |
galon
Znawca tematu

Pomógł: 4 razy Dołączył: 06 Kwi 2007 Posty: 89 Skąd: kieleckie
|
Wysłany: 2008-06-23, 20:30
|
|
|
przyłączam się do opinii przedmówcy jeśli nie masz doświadczenia to nawet nie próbuj spawać bo albo z siebie albo co gorsze z kogoś kalekę na drodze zrobisz jak będziesz miał wszystkie elementy gotowe wynajmij profesjonalistę pospawanie przyczepki to jest góra pół dnia roboty.
ps.nie prawdą jest że na przeglądzie nie będą sprawdzać spawów |
|
|
|
 |
numerek
Specjalista poziom 2

Pomógł: 32 razy Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 585 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: 2008-06-23, 20:40
|
|
|
| galon napisał/a: |
ps.nie prawdą jest że na przeglądzie nie będą sprawdzać spawów |
dlaczego tak twierdzisz ?
jesli ktos komuś sprawdzał to było naduzycie !
rzeczoznawca nie ma obowiązku sprawdzać spawów
nie jest on specjalistą od tego typu spraw i w razie gdy zobaczy smarki ma prawo odrzucić przyczepkę i żądać zaświadczenia z PRS
musi podać przyczynę skierowania do badania spawów
w/g przepisów o dopuszczeniu przyczepki typu sam są podane dokładnie parametry ktore gość musi sprawdzić
tak się składa że robiłem sobie przyczepkę i facet zaczął się czepiać byle czego więc pojechałem do domu z kwitkiem
kupiłem sobie dziennik ustaw i pojechałem znów
wskazalem mu palcem co może i powinien obejrzeć a od reszty wara
gość tak się wściekł że nie chciał wyjść ze swojego biura
potem robiłem homologację na skrzynie ładunkową - tez bez problemów -jak tylko wyciągnąłem dziennik ustaw z kajeta |
|
|
|
 |
plasteliniaz
Czytelnik forum poziom 1 :)

Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 6 Skąd: Bytom / Chorzów
|
Wysłany: 2008-06-23, 21:27
|
|
|
dziekuje bardzo za podpowiedzi spawaczem własnie niejestem jestem budowlancem spawalem juz nieraz spawy trzymaja do dzis tylko tyle ze jesli cos spawam to jest raczej typu ogrodzenie albo jakies drobiazgi a teraz postanowilem sobie zrobic przyczepe i postanowiłem sie zapytac na forum jakis znawców spawania poniewarz niemam zamiaru sobie zrobic krzywdy na drodze a bron boze komus bo nie natym to polega by zrobic cos co ładnie wyglada i jest niebezpieczne a kilka osub mówilo ze takie rzeczy spawa sie migomatem ino ale szukałem na google i tam bylo ze jest praktycznie to samo czy elektryka czy migomat ale ze jestem przezorny temu zadałem pytanie na forum i za co jestem wdzieczny za karzda podpowiedz teraz wiem ze to jest bezpieczne pod warunkiem dobrego spawu a to ze cza wyszlifowac spaw i oklupac to jest i tak lepsze niz inwestowac w migomat który i tak by był sporadycznie urzywany dziekuje za podpowiedz i mam nadzieje ze komus moje zapytanie tez sie jeszcze przyda pozdrawiam |
_________________
|
|
|
|
 |
numerek
Specjalista poziom 2

Pomógł: 32 razy Dołączył: 31 Sie 2005 Posty: 585 Skąd: trójmiasto
|
Wysłany: 2008-06-23, 21:36
|
|
|
| plasteliniaz napisał/a: | dziekuje bardzo za podpowiedzi spawaczem własnie niejestem jestem budowlancem spawalem juz nieraz spawy trzymaja do dzis tylko tyle ze jesli cos spawam to jest raczej typu ogrodzenie albo jakies drobiazgi a teraz postanowilem sobie zrobic przyczepe i postanowiłem sie zapytac na forum jakis znawców spawania poniewarz niemam zamiaru sobie zrobic krzywdy na drodze a bron boze komus bo nie natym to polega by zrobic cos co ładnie wyglada i jest niebezpieczne a kilka osub mówilo ze takie rzeczy spawa sie migomatem ino ale szukałem na google i tam bylo ze jest praktycznie to samo czy elektryka czy migomat ale ze jestem przezorny temu zadałem pytanie na forum i za co jestem wdzieczny za karzda podpowiedz teraz wiem ze to jest bezpieczne pod warunkiem dobrego spawu a to ze cza wyszlifowac spaw i oklupac to jest i tak lepsze niz inwestowac w migomat który i tak by był sporadycznie urzywany dziekuje za podpowiedz i mam nadzieje ze komus moje zapytanie tez sie jeszcze przyda pozdrawiam |
oklepać spaw tak -szlifować nie !!!!
po szlifowaniu spawu cała wytrzymałość idzie .. w cholere |
|
|
|
 |
plasteliniaz
Czytelnik forum poziom 1 :)

Dołączył: 23 Cze 2008 Posty: 6 Skąd: Bytom / Chorzów
|
Wysłany: 2008-06-23, 21:44
|
|
|
ooo a tego to niewiedzialem dziekuje |
_________________
|
|
|
|
 |
BrodowskiG
Czytelnik forum poziom 3

Pomógł: 1 raz Dołączył: 13 Cze 2008 Posty: 23 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2008-06-24, 10:18
|
|
|
| jakie sa wymagania wytrzymalosciowe przyczep albo buggy, jest jakis wspolczynnik bezpieczenstwa od wytrzymalosci statycznej, czy jakas energie uderzenia musi wytrzymać? bo niby wszystki pieknie ale w rzeczywistosci przyczepka wyskakuje w powietrze i uderza o ziemi i sie nie rozlatuje, wiez jakie sa zalozenia projektowe? |
|
|
|
 |
|
|