Zablokowane sanki osi X

Problem z tokarką.

Tematy inne dotyczące mechaniki nie pasujące do żadnego z działów.

Autor tematu
Bandzior89
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 3
Posty: 61
Rejestracja: 06 wrz 2014, 11:45
Lokalizacja: Polska

Zablokowane sanki osi X

#1

Post napisał: Bandzior89 » 02 lis 2021, 18:05

Witam

Dzisiaj stała się katastrofa mała.
Pracownik robił sobie serię detali z tworzywa. Program miał pauzy na przedmuchanie plączących się serpentyn z procesu wiercenia przed wytaczaniem na gotowo.

Niestety chłopak rozpędził się i po wierceniu wymienił sztukę i nożem wjechał w pełny materiał.
Jako tako otwór wyszedł, tworzywo ustąpiło... jednak tylko częsciowo.

1. Tokarka to CNC na płaskim łożu, stąd sanki na jaskółkach.
Maszyna jak wjeżdżała w pełen materiał musiała się odgiąć i zostawić luz na listwę klinową która wyszła jakieś 5cm za sanki, po czym, wywaliło błąd przeciążenia osi X i maszyna stanęła jak wryta.
Aktualnie odkręciłem wszystko co mogłem i zostały same sanki na korpusie osi Z.
Niestety, nie da się ruszyć ni to w przód ni to w tył, gdzieś coś się zakleszczyło i jest kaplica.
Ktoś może miał podobny przypadek albo wie jak takie coś ruszyć?

2. Inteligentnie chcieliśmy wbić listwę, zakładając że to ona wszystko blokuje.
Niestety, listwa nie ustąpiła i siedzi jak siedziała, jednak problemem jest to, że wystająca część ułamała się i doszedł kolejny motyw że takową trzeba dorobić.
Jako tako nie ma problemu, zwymiaruję ją dokładnie, wrzuci się na 5osiówkę, potem szlifierka i jakoś to będzie (takie są nadzieje).
Pytanie jednak, bo widzę że była żeliwna, jakie żeliwo najlepiej dobrać? W jakiejś pierwszej lepszej hurtowni widziałem że występuje kilka gatunków.

Ogólnie jestem załamany tym co się stało i mam nadzieję że po wyciągnięciu tych sanek (jeśli się uda) nie okaże się że nie nadają się totalnie do niczego.
Jeszcze motyw tragiczny... zostało 280szt do zrobienia a dedline na 10.11 :roll:
Z góry dzięki za pomoc!


Zapraszam na ww.jthcnc.com !!:)


Mateusz-M
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 317
Rejestracja: 20 gru 2009, 13:28
Lokalizacja: lubelskie

Re: Zablokowane sanki osi X

#2

Post napisał: Mateusz-M » 02 lis 2021, 19:52

Witam.
Model maszny podasz? Zdjęcia by wiele powiedziały...
Może zwyczajnie naped zablokowany i trzyma na listwie lub srubie wygietej po kolizji.
Ja bym ta listwe próbował wybić a nie wbijać.
Pozdrawiam.


Autor tematu
Bandzior89
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 3
Posty: 61
Rejestracja: 06 wrz 2014, 11:45
Lokalizacja: Polska

Re: Zablokowane sanki osi X

#3

Post napisał: Bandzior89 » 02 lis 2021, 20:08

Mateusz-M pisze:
02 lis 2021, 19:52
Witam.
Model maszny podasz? Zdjęcia by wiele powiedziały...
Może zwyczajnie naped zablokowany i trzyma na listwie lub srubie wygietej po kolizji.
Ja bym ta listwe próbował wybić a nie wbijać.
Pozdrawiam.
Janus chyba TH550
Chinka od Polskiego Janusza:) ale to sądzę nie ma nic do rzeczy:)

Zdjęcia dodam jutro, dzisiaj do oporu kombinowałem ale zabrakło czasu i musiałem uciekać.
Napęd jest ok, mam wszystko odkręcone od sanek i nakrętka śmiga po śrubie przód i tył.

Do wbicia było 5cm, do wybicia jakieś 35 więc taki padł wybór - niestety czy to w jedną czy w drugą, nie ma efektów.
Zapraszam na ww.jthcnc.com !!:)


Mateusz-M
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 317
Rejestracja: 20 gru 2009, 13:28
Lokalizacja: lubelskie

Re: Zablokowane sanki osi X

#4

Post napisał: Mateusz-M » 03 lis 2021, 00:05

Poszperałem bo kojarzyło mi się że podobny temat już był:


frezarka-uniwersalna-lagun-ft-2-t28746.html

ostatecznie dopiero dała rade hydraulika to ruszyc,
Jak masz dorabiac klina to z brązu najlepiej, braz zeliwo nie tak łatwo zatrzec..

Skoro klin wysunął się aż 5cm w stronę kasowania luzu to moglo az rozgiąć sanki, chyba ze w drugą strone czyli luzowania prowadnicy wtedy teoretycznie nie powinno sie "zespawać"

Czytajac takie posty jeszcze bardziej lubię krokowce ktore zwyczajnie zaczynają pi***zieć przy takich akcjach a nie niszczą maszyny. :)


Autor tematu
Bandzior89
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Sympatyk forum poziom 2 (min. 50)
Posty w temacie: 3
Posty: 61
Rejestracja: 06 wrz 2014, 11:45
Lokalizacja: Polska

Re: Zablokowane sanki osi X

#5

Post napisał: Bandzior89 » 03 lis 2021, 09:31

Mateusz-M pisze:
03 lis 2021, 00:05
Poszperałem bo kojarzyło mi się że podobny temat już był:


frezarka-uniwersalna-lagun-ft-2-t28746.html

ostatecznie dopiero dała rade hydraulika to ruszyc,
Jak masz dorabiac klina to z brązu najlepiej, braz zeliwo nie tak łatwo zatrzec..

Skoro klin wysunął się aż 5cm w stronę kasowania luzu to moglo az rozgiąć sanki, chyba ze w drugą strone czyli luzowania prowadnicy wtedy teoretycznie nie powinno sie "zespawać"

Czytajac takie posty jeszcze bardziej lubię krokowce ktore zwyczajnie zaczynają pi***zieć przy takich akcjach a nie niszczą maszyny. :)
Rzeczywiście nie byłem pierwszy:)
Niestety klin poszedł w stronę szerszą co mnie nieco martwi ale to będę widział dopiero jak poskładam wsio do kupy...
No i właśnie!
Jest co składać!!:)
Dzisiaj rano wziąłem młot udarowy od ojca, zwykła budowlana wiertarka. Stwierdziłem że 100drobnych wibracji będzie lepsze niż jedno perdyknięcie młotem, i miałem rację.
Chwila moment i klin wyszedł w swoją szerszą stronę, niestety odłamał się kolejny kawałek.
Pozostało wsiąść w auto i jechać po materiał, klin na maszynę pomiarową i na 5axis zapinać:)
Jeszcze się waham czy żeliwo czy brąz... ale chyba jednak padnie na brąz.
Prowadnice jako tako nie mają śladów żeby coś im dolegało prócz jednego miejsca na odcinku może 20mm czuć lekko pod palcem rysę, ale myślę że papier 1000 i jakoś to wyprowadzę.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zapraszam na ww.jthcnc.com !!:)

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Mechanika”