Z cyklu "Ku przestrodze"

Tu można porozmawiać na dowolny temat nie koniecznie związany z tematyką maszyn i CNC

nanab
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 2
Posty: 214
Rejestracja: 01 paź 2018, 22:34

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#11

Post napisał: nanab » 25 lis 2020, 00:04

RomanJ4 pisze:Uprzedzam - drastyczne.

Właśnie o tym filmie pomyślałem jak zobaczyłem tytuł tematu. Wygląda jak scena z oszukać przeznaczenie, tylko jeszcze bardziej brutalna i bez łamania praw fizyki ani paranormalnych zdarzeń.




rdarek
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 2
Posty: 1859
Rejestracja: 04 sty 2013, 23:30
Lokalizacja: 3miasto

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#12

Post napisał: rdarek » 25 lis 2020, 09:06

RomanJ4 pisze:
24 lis 2020, 23:37
Uprzedzam - drastyczne.
Już nie - film usunięty.

A chciałem go pokazać moim żeby zobrazować jakie są możliwości gdy zachodzą mnie z nienacka przy maszynie jak jestem skupiony przy jakiejś zabawie :wink: .
Oczywiście u mnie przy tej zabawce by się aż czymś takim nie skończyło,
Warto jednak uświadamiać ludzi jakie są konsekwencje nieodpowiedzialnych "zabaw".

Awatar użytkownika

Autor tematu
RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 9
Posty: 9772
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#13

Post napisał: RomanJ4 » 25 lis 2020, 10:53

rdarek pisze:Już nie - film usunięty.

Tu można obejrzeć.
https://www.dropbox.com/s/g58qe3hd5jxeq ... e.mp4?dl=0
A udostępniam go, bo uważam, że taki obraz najskuteczniej przemawia do wyobraźni, a nie po to by kogoś niezdrowo epatować...
Gdyby to ode mnie zależało to pokazywałbym zdjęcia z wypadków na kursach nauki jazdy.
Nawet jakby kursanci mieli po tym Obrazek
Może kilka gorących głów by to ostudziło...
pozdrawiam,
Roman


atlc
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1984
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:37
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#14

Post napisał: atlc » 25 lis 2020, 11:15

RomanJ4 pisze:Gdyby to ode mnie zależało to pokazywałbym zdjęcia z wypadków na kursach nauki jazdy.
Nawet jakby kursanci mieli po tym
Może kilka gorących głów by to ostudziło...
Jestem za. Wyobraź sobie wizytę każdego potencjalnego kandydata na kierowcę na szpitalnym oddziale ratunkowym, gdzie przywożą ofiary wypadków drogowych. Jeden obraz, tysiąc słów.

Byłem świadkiem zdarzenia (u mojego klienta), gdzie tokarz dostał ataku padaczki alkoholowej i w trakcie pracy upadł przy maszynie - do tyłu. Jak niewiele brakowało żeby skończył jak facet na filmie? A pracował na 1M63, także ten czołg nawet by nie poczuł jak go nawija.
Przyjeżdżając do nich przez kilka lat, wiele razy ich pytałem, czemu dają pracować facetowi z promilami przy maszynie.
Odpowiedź była zawsze w tym samym tonie - on na trzeźwo gorzej robi niż jak sobie coś chlapnie, tyle lat już tak robi i nic się nie stało, a co może się stać. Dziwnym trafem po tym zdarzeniu go zwolnili, chyba jednak wizja wizyty prokuratora nieco się wyostrzyła.


Adam Domański
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 401
Rejestracja: 04 lut 2008, 20:26
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#15

Post napisał: Adam Domański » 25 lis 2020, 11:16

RomanJ4 pisze:Gdyby to ode mnie zależało to pokazywałbym zdjęcia z wypadków na kursach nauki jazdy.

Przecież pokazują, przynajmniej ja oglądałem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 9
Posty: 9772
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#16

Post napisał: RomanJ4 » 25 lis 2020, 11:25

atlc pisze:tyle lat już tak robi i nic się nie stało, a co może się stać.

Typowe... niestety.

Dodane 6 minuty 38 sekundy:
Adam Domański pisze:Przecież pokazują, przynajmniej ja oglądałem.

Może nie wszędzie, albo "za słabe" skoro świeżo upieczonych "kozaków" bez wyobraźni nie ubywa...?
pozdrawiam,
Roman


kuba1im
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 170
Rejestracja: 27 lut 2011, 15:48
Lokalizacja: Tychy/Bieruń

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#17

Post napisał: kuba1im » 25 lis 2020, 11:34

Nam na okresowym BHP Pani ratownik medyczna pokazywała zdjęcia zrobione przez nią. Ale i tak stwierdziła, że strażacy mają gorzej.

Awatar użytkownika

zzzZZZ
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 240
Rejestracja: 14 cze 2018, 13:09
Lokalizacja: piniendzy z komuni wciąż jest mi nieznana
Kontakt:

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#18

Post napisał: zzzZZZ » 25 lis 2020, 11:48

co z tego, że pokażą nawet najstraszniejsze filmy jak i tak z czasem człowiek o tym wszystkim zapomina
wszystko jest trudne zanim stanie się łatwe

Awatar użytkownika

Butler
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 2
Posty: 697
Rejestracja: 07 mar 2018, 16:54
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#19

Post napisał: Butler » 25 lis 2020, 12:48

atlc pisze:Byłem świadkiem zdarzenia (u mojego klienta), gdzie tokarz dostał ataku padaczki alkoholowej i w trakcie pracy upadł przy maszynie - do tyłu. Jak niewiele brakowało żeby skończył jak facet na filmie?
U mnie w robocie też jest taki gagatek - 25 lat tu już pracuje. Obsługując HAASa dostał ataku padaczki alkoholowej i złożył się na glebę. Na jego nieszczęście mocno sobie łeb rozbił o pedał sterujący. Miał farta że go z kolegą przyuważyłem bo bez tamowania krwotoku i pomocy pogotowia mogło by być ciężko.
A przypadek z dzisiaj... Spawacz od rana do 10:00 obalił samodzielnie pół litra i dwa piwa. Szef go wysyła do domu, a ten do auta wsiada... No absurd jakiś. Zamknęliśmy bramę wyjazdową z zakładu a koleś siedzi w tym swoim Oplu "na kwarantannie" i czeka aż go wypuścimy. Nie pierwszy raz taki numer odwala.


gozdd
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 1
Posty: 734
Rejestracja: 02 gru 2013, 19:21
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Z cyklu "Ku przestrodze"

#20

Post napisał: gozdd » 25 lis 2020, 14:02

Pijany operator na nocce wsadził odwrotnie prawie 30kg detal (wyglądający jak bęben hamulcowy) do tokarki pionowej.
Detal wyrwało ze szczęk, a drzwi z prowadnic. Szczęście, że była tam szyba hartowana i gruba pleksa w drzwiach, bo nie byłoby co zbierać z chłopa. Oberwany magazyn narzędzi wiszący na 12 śrubach M12 - piękne przewężenie się zrobiło na śrubach.
Drugi przypadek (z wielu) - majster o 20:00 ledwo był w stanie z krzesła wstać, o 22:00 wsiadł w samochód. Żaden z widzących to nie próbował go zatrzymać, bo przecież nikomu nic nie zrobił...
Mam wrażenie, że pijący operatorzy CNC to jakaś plaga.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Na luzie”