Wyżarzanie konstrukcji stalowej

Spawalnictwo i obróbka cieplna

Autor tematu
Mario
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 2
Posty: 34
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:56
Lokalizacja: Polska

Wyżarzanie konstrukcji stalowej

#1

Post napisał: Mario » 12 maja 2006, 06:57

Cześć.
Już kilka razy czytałem posty na tym forum, w których była mowa o odpuszczaniu naprężeń powstałych podczas spawania konstrukcji maszyn CNC ze stali.
Takową planuję zbudować (profile stalowe spawane).
Teoretycznie miałbym możliwość takiego wyżarzenia w pracy w piecu do wygrzewania form szklarskich.
Moje pytanie jest następujące: W jakiej temperaturze i jak długo powinno to trwać? A może ma to być bardziej skomplikowana procedura? Czy lepiej będzie jeśli ramę pospawam gazowo, czy też elektrycznie (zwykła elektroda)?


Mariusz

Tagi:


Mariusz H.
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 241
Rejestracja: 15 cze 2004, 18:59
Lokalizacja: KrakĂłw/Bia?ystok

Spawanie

#2

Post napisał: Mariusz H. » 12 maja 2006, 08:31

Jeśli chodzi o sprawę naprężeń to najmniejsze naprężenia występują przy spawaniu gazowym gdyż lepiej podgrzewa się okolice spawu i nie ma tak dużego szoku termicznego samego spawu niż w przypadku spawania elektrycznego.
Jeśli chodzi o wyżażanie to temperatura wyżażania zależy od materiału spawanego , natomiast czas od jego grubości (konkretnie najgrubszego elementu)


Autor tematu
Mario
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Czytelnik forum poziom 3 (min. 30)
Posty w temacie: 2
Posty: 34
Rejestracja: 12 sty 2006, 12:56
Lokalizacja: Polska

#3

Post napisał: Mario » 13 maja 2006, 20:25

Konstrukcja mabyć wykonana z ogólnie dostępnych profili stalowych 80x40 mm i/lub 60x30.
Ruchomy stół roboczy. Długość czynna śruby napędowej osi X i Y ok. 550 mm.
Ma to wyglądać mniej więcej tak:
Załączniki
CNC - 166.jpg
CNC - 166.jpg (109.08 KiB) Przejrzano 11601 razy
Mariusz

Awatar użytkownika

bartuss1
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6747
Rejestracja: 05 kwie 2006, 17:37
Lokalizacja: Kędzierzyn - Koźle
Kontakt:

#4

Post napisał: bartuss1 » 13 maja 2006, 21:35

Im dluższa spoina tym większe naprężenia, w takich profilach jak na fotce to te naprężenia (pełzanie?) rozejdą sie "po kościach" bez wyżarzania, a przy dodatkowym zastosowaniu łączników skręcanych tym bardziej. pozostaje zagadnienie sztywności (zginanie belek). Przy małych posuwach i głebokościach skrawania i miekkich materiałach nie powinno być problemów. I jeszcze kwestia dokładności ...


hornet20
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 116
Rejestracja: 21 kwie 2007, 19:18
Lokalizacja: Krakow

#5

Post napisał: hornet20 » 16 lis 2008, 13:45

Jesli juz,to nie pelzanie tylko relaksacja.. orientacyjnie okolo 450-550*C, czas w zaleznosci od masywnosci profili, dla takiej jak na zdjeciu, mysle ze wystarczy okolo 40min. Naprezenia rozchodza sie po kosciach.. zgadza sie, sa kompensowane przez odksztalcenie calej konstrukcji. Jesli jej nie powyginalo po kilku tygodniach to jest OK. Zaleca sie wyzarzanie zaraz po zakonczeniu spawania konstrukcji.
Istnieja alternatywne metody, np ultradzwiekowe. Spawanie metodami TIG pradem impulsowym (nie myslic z przemiennym) redukuje wystepujace podczas spawania naprezen i przy mniej odpowiedzialnych elementach umozliwia unikniecie wyzarzania.
pozdrawiam:)

ps. ja swoja maszynke i tak wyzarzam, pomimo ze psawana jest wlasnie TIGiem

Awatar użytkownika

pacyfic_77
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Sympatyk forum poziom 1 (min. 40)
Posty w temacie: 1
Posty: 43
Rejestracja: 05 kwie 2007, 11:00
Lokalizacja: opolskie
Kontakt:

#6

Post napisał: pacyfic_77 » 19 lis 2008, 21:07

Jeśli chodzi o sprawę naprężeń to najmniejsze naprężenia występują przy spawaniu gazowym gdyż lepiej podgrzewa się okolice spawu i nie ma tak dużego szoku termicznego samego spawu niż w przypadku spawania elektrycznego.
Wszystko jeszcze zależy od tego czy spawa się w prawo czy lewo :arrow: może więc przed spawaniem element podgrzać powiedzmy do temperatury 90°C. Kiedyś spawałem elementy o grubości większej niż 15mm wcześniej zawsze były podgrzewane :wink:
Pozdrawiam Piotr


pepe
Posty w temacie: 3

#7

Post napisał: pepe » 27 sty 2009, 15:21

podstawowe pytanie, a co to za materiał z ktorego chcesz zrobic rame?


franc64
Posty w temacie: 3

#8

Post napisał: franc64 » 27 sty 2009, 20:54

Witam
Pewnie zamieszam Ci trochę, bo w mojej opinii, to możesz odprężką (wyżarzanie odprężające) narobić więcej złego niż dobrego. Pytanie podstawowe to materiał konstrukcji, do którego dobierasz materiał dodatkowy (drut, elektrodę itd). Osobiście zastosowałbym podgrzanie do spawania (dla węglówki max.80-100 C) i zadbał o powolne zestudzenie konstrukcji po spawaniu-czyli postawienie jej na twardej płycie ale też podgrzanej lub odizolowanej od konstrukcji matą termoizolacyjną. Taką samą matą bym okrył konstrukcję po spawaniu. Włożenie takiej ramy do pieca i przeprowadzenie całego procesu odprężania jest zbyt skomplikowane i nie warte zachodu w jednorazowym przypadku. W odprężanie ultradźwiękowe nie wierzę. Jest znana metoda Barchausena (nie wiem czy dobrze napisałem nazwisko) ale nie ma dowodów na jej działanie. pozdrawiam


pepe
Posty w temacie: 3

#9

Post napisał: pepe » 30 sty 2009, 15:47

najlepiej jakbys to pospawal TIGiem, ale to wszystko zalezy od wymiarów profilu i gatunku stali, im stal ma wiecej dodatkow stopowych a co za tym idzie wegla to sie ja podgrzewa wstepnie tak jak to pisze "pacyfic_77" mozna tez wyzarzyc spawy, ale w tym przypadku chyba nie ma sensu... najlepiej jakbys po spawaniu powoli to chlodzil, np kocami grzewczymi czy co tam wymyslisz

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Spawalnictwo i obróbka cieplna”