Wiesza G-Code i wznawia w złym miejscu

Dyskusje dotyczące najpopularniejszego programu sterującego maszynami CNC

Autor tematu
gras107
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 1
Posty: 297
Rejestracja: 09 wrz 2011, 14:37
Lokalizacja: Zagorzyce

Wiesza G-Code i wznawia w złym miejscu

#1

Post napisał: gras107 » 09 wrz 2013, 14:58

Witam!

Jako że podmieniliśmy płytę główną w frezarce i zainstalowaliśmy Mach3, zaczęliśmy obróbkę.

Wybrania i wewnętrzne powierzchnie zrobiło ładnie, niestety przy wycinaniu elementu coś się zaczęło dziać z G-codem/programem (?).

Więc tak miało wycinać spiralą i wycinało gdzie pod koniec zatrzymał się g-code (program się nie zawiesił), a następnie sam wznowił tylko wyglądało to tak że nie dokończył danego wiersza g-code tylko wjechał sobie w następna linijkę, w rezultacie uszkodził element.

Trochę szkoda tego elementu, ponieważ frezowało go z 6h.

Spróbowałem później ten sam kod w MDF i program się nie zatrzymał, skonczył tak jak pownien.

Dodaję rysunek jak to wyglądało.
Niebieska linia, jak powinno wyglądać
czerwony okrąg punkt zatrzymania (na około 2-3s)
Zielona linia jak kod ruszył po zatrzymaniu. Co najważniejsze, nie zmieniło współrzędnych.

pozdrawiam i licze na pomoc :)
Obrazek


Śmiało można pisać na GG. Chętnie pomagam jeśli tylko wiem ;).

Tagi:

Awatar użytkownika

Alvar4
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1320
Rejestracja: 18 sie 2010, 10:58
Lokalizacja: Okolice Łodzi

#2

Post napisał: Alvar4 » 21 wrz 2013, 22:50

Mi kiedyś podobni zrobiło w grawerowanym elemencie. Gdzieś się coś przycięło pod koniec i maszynka po prostu zrobiła pionową krechę przez całość elementu. Dobrze że stałem przy maszynce to na E-stop zdążyłem nacisnąć ale i tak element do wyrzucenia. Nach to program Windowsowy i jego niezawodność jest dyskusyjna tak jak i samego Windowsa. Do dzisiejszego dnia nie wiem co było przyczyną i jakoś się to już nie powtarzało na innych elementach. Linux CNC jest ponoć stabilniejszy tylko trzeba chcieć się go nauczyć.
Obrazek

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 4474
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#3

Post napisał: tuxcnc » 22 wrz 2013, 10:08

Alvar4 pisze:Linux CNC jest ponoć stabilniejszy tylko trzeba chcieć się go nauczyć.
Myślę że jest trochę inaczej.
Stabilniejszy to fakt, ale pod warunkiem że sprzęt jest sprawny i stabilny.
Z tym ciągle są problemy, bo ludzie nie potrafią zrozumieć, że jak się Windowsa da uruchomić to wcale nie znaczy że komputer jest sprawny.
Zresztą Windows na uszkodzonym komputerze też nie będzie pracował prawidłowo, tylko nie będzie drastycznych objawów, niby wszystko będzie działać, ale system powoli zacznie zdychać i ilość błędów zacznie rosnąć lawinowo.
Wtedy reinstaluje się Windowsa i jakiś czas znowu można cieszyć się złudzeniem że komputer jest sprawny.
Linux na tym samym sprzęcie zawiesi się już podczas instalacji i oczywiście nikt tego nie jest w stanie pojąć, że to jest zaleta a nie wada.
Druga sprawa ze sprzętem jest taka, że w LinuxCNC jest jądro czasu rzeczywistego, którego nie da się uruchomić na dowolnym komputerze.
Dzisiejsze komputery działają na granicy fizycznych możliwości i czasem po prostu procesor musi się zatrzymać na ułamek sekundy żeby się najzwyczajniej nie spalił.
Sto watów na centymetrze kwadratowym to potężna grzałka, z czego mało kto zdaje sobie sprawę.
Mach będzie na takim sprzęcie generował silnie zakłócony przebieg, silniki będą rzęzić, ale całość sprawi wrażenie że działa.
LinuxCNC wywali komunikat że na takim sprzęcie pracować się nie da i znowu nikt nie jest w stanie pojąć, że to jest zaleta a nie wada.
A co do samej nauki ...
Cóż, Windows jest projektowany z myślą o tym, że będą z niego korzystali idioci.
Zaraz pewnie wpadnie tu jakiś debil i zacznie się teatralnie obrażać, ale to co napisałem nie jest żadną obelgą tylko najzwyczajniej prawdą.
Jak się chce sprzedać setki milionów kopii systemu operacyjnego, no to chyba nie geniuszom ?
Windows jest projektowany dla najbardziej ociężałych umysłowo spośród jego potencjalnych użytkowników.
Wynika z tego że nawet debil sobie z nim poradzi, ale to wymaga unikania rzeczy dla debila zbyt skomplikowanych.
Efektem jest używanie pisma obrazkowego, z którym jak wiadomo nawet jaskiniowcy sobie radzili.
Krótko mówiąc, ponieważ debil nie jest w stanie pojąć najprostszych pojęć z zakresu informatyki, to mu się robi ikonkę, przycisk, albo cokolwiek w co da się kliknąć.
Potem nie tłumaczy się debilowi dlaczego nie działa, tylko każe się mu kliknąć w piąty przycisk menu schowanego pod trzecią ikonką ...
Taki program jest dobry dla idiotów, ale ludzi inteligentnych niewyobrażalnie ogranicza.
Wyobraź sobie że idziesz do sklepu i wolno Ci powiedzieć tylko "tak" albo "nie".
Więc wchodzisz i sprzedawca się pyta "chce pan kupić artykuł spożywczy czy przemysłowy ?".
I tak po siedemdziesiątym trzecim pytaniu kupisz, albo i nie.
Debilizm ?
Oczywiście że debilizm, i co gorsze, działający do momentu gdy zabraknie właściwego pytania.
To jest właśnie podstawowy problem systemów operacyjnych z graficznym interfejsem, że wcześniej czy później dojdziemy do momentu gdy nie ma w co kliknąć ...
W przypadku programu Mach problem jest dużo poważniejszy.
Otóż ktoś kiedyś wymyślił g-kod do opisania ścieżki narzędzia.
Potem inni ludzie go rozbudowali, żeby był bardziej użyteczny.
Dla niektórych ludzi jest jednak zbyt skomplikowany, albo najzwyczajniej są oni leniami, którzy by chcieli dostać wszystko natychmiast i bez żadnego wysiłku.
Więc dla tych ludzi tworzy się ikonki, które mają g-kod omijać lub zastępować.
Najgorszym efektem jest to, że g-kod staje się nieprzenośny i przypisany do określonej maszyny.
Ten sam kod na identycznej ale inaczej skonfigurowanej maszynie wykona się inaczej i zupełnie nieprzewidywalnie.
LinuxCNC to zupełnie inna filozofia.
Linux od początku był tworzony dla programistów, czyli ludzi którzy wiedzą jak działa komputer i nie chcą być w żaden sposób ograniczani.
Jeśli programista nie ma odpowiedniego narzędzia, to je sobie tworzy.
Dlatego w Linuksie prawie wszystko da się zrobić wpisując odpowiednie polecenia w terminalu.
Natomiast pomiędzy środowiskami graficznymi Linuksa i Windows wielkich różnic nie ma.
Użytkownik Windows nie powinien mieć najmniejszych problemów z wykonaniem podstawowych czynności w Linuksie z KDE czy Gnome.
A jeśli są jakieś różnice, to przecież jest Google.
Wróćmy jednak do sterowania CNC.
Otóż różnica filozofii Windows i Linux jest też widoczna już na pierwszy rzut oka przy porównaniu Mach i LinuxCNC.
Mach to taka choinka, na której każdy chce przypiąć swoją bombkę.
Jak patrzę na interfejs Macha to dostaję oczopląsu i jedyne co mi przychodzi do głowy, to to że to musieli wymyślić sadyści dla masochistów.
Nie wiem ile czasu trzeba poświęcić na opanowanie tego programu, ale pewnie lata.
LinuxCNC ma dla odmiany kilka przycisków, które wystarczają do wszystkiego, bo resztę robi się przecież w g-kodzie.
Dlatego z tym że Linuksa się trzeba uczyć nie wiadomo jak długo, to jest przesada.
Dla małych dzieci Linux to taki "dziwny Windows" z którym radzą sobie bez problemu.
Natomiast bez wątpienia uczyć się trzeba g-kodu i na to nie ma rady.

Co do samego tematu wątku, to autor ewidentnie pomylił fora.
Od tego dlaczego Mach zrobił błąd jest forum wróżbitów.

.

Awatar użytkownika

k-m-r1
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1393
Rejestracja: 23 cze 2008, 10:38
Lokalizacja: OOL lub DW
Kontakt:

#4

Post napisał: k-m-r1 » 22 wrz 2013, 10:27

tuxcnc, ktoś zapomniał o definicji systemu operacyjnego

każdy projekt ma założenia które ma spełniać tak jest z linuxem i windowsem

błędy są tu i tu

druga sprawa g-kod to g-kod każda maszyna i jej ustawienia wykona go inaczej czy to będzie Linux czy Windows zależy to od wielu cyników a zapomniałeś dodać że g-kod to jedno a interpretacja to drugie i tu masz byka

błąd powstał w programie i nie będę dywagować czy bład programu jest spowodowany płytą procesorem czy inną wadą
w takim momencie najlepiej zmienić komputer i czy będzie tam linux czy windows to błąd powstanie bo nawet linux na bieżąco nie kontroluje takich haczyków bo nie jest idealny i idioto odporny
MACH3 cncTworzenie Makr do palników magazynków THC OHC inneEKRANY dla firm producentów maszyn Budowa sprzedaż wypalarki plazma gaz obrotnice Elektrodrążarki Frezarki Tokarki Giętarki3D inne wg zlecenia 888 703 196 Tomek Komor k-m-r1@wp.pl

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 4474
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#5

Post napisał: tuxcnc » 22 wrz 2013, 11:43

k-m-r1 pisze:druga sprawa g-kod to g-kod każda maszyna i jej ustawienia wykona go inaczej czy to będzie Linux czy Windows zależy to od wielu cyników a zapomniałeś dodać że g-kod to jedno a interpretacja to drugie i tu masz byka

błąd powstał w programie i nie będę dywagować czy bład programu jest spowodowany płytą procesorem czy inną wadą
w takim momencie najlepiej zmienić komputer i czy będzie tam linux czy windows to błąd powstanie bo nawet linux na bieżąco nie kontroluje takich haczyków bo nie jest idealny i idioto odporny
Chyba nie masz racji.
Podstawowa różnica pomiędzy Mach a LinuxCNC jest taka, że LinuxCNC to próba uruchomienia sterowania CNC na sprzęcie który nie jest do tego przewidziany, a Mach to próba uruchomienia sterowania CNC na sprzęcie i systemie operacyjnym który nie jest do tego przewidziany.
Ta różnica jest dość zasadnicza.
Sprzęt to sprzęt, albo uda się go zmusić do pracy, albo nie.
Mowa oczywiście o sprawnym sprzęcie.
Dodatkowo jeśli istnieją jakieś ograniczenia konkretnego modelu sprzętu, to można je dokładnie poznać, pomierzyć i stworzyć konfigurację która zadziała identycznie na dowolnym egzemplarzu danego modelu.
Z systemem Windows sprawa ma się tak, że w grę wchodzi chyba kilkadziesiąt wersji systemu operacyjnego, do tego jeszcze różne możliwe aktualizacje, sterowniki w różnych wersjach ... ważne że zapanować nad tym nie sposób.
Dlatego gdy mówisz że LinuxCNC też idealny nie jest, to się tylko pocieszasz.

.

Awatar użytkownika

k-m-r1
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1393
Rejestracja: 23 cze 2008, 10:38
Lokalizacja: OOL lub DW
Kontakt:

#6

Post napisał: k-m-r1 » 22 wrz 2013, 12:55

tuxcnc, nie warto z Tobą ciagną tego tematu bo wszedzie wspominasz że linux jest cudowny a i tak ma wady

chcę zaznaczyc że ilość osób korzystający z windowsa jest ogromna z linuksa znikoma

a w obu przypadkach procentowy problem z systemem czy sterowanie jest taki sam
tylko że windows ma wiecej osób wienc czesciej zdazają sie problemy a w przeliczeniu na ilość postawionych stacji roboczych wyjdzie jeden garnek
MACH3 cncTworzenie Makr do palników magazynków THC OHC inneEKRANY dla firm producentów maszyn Budowa sprzedaż wypalarki plazma gaz obrotnice Elektrodrążarki Frezarki Tokarki Giętarki3D inne wg zlecenia 888 703 196 Tomek Komor k-m-r1@wp.pl

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 4474
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#7

Post napisał: tuxcnc » 22 wrz 2013, 14:43

k-m-r1 pisze:chcę zaznaczyc że ilość osób korzystający z windowsa jest ogromna z linuksa znikoma

a w obu przypadkach procentowy problem z systemem czy sterowanie jest taki sam
tylko że windows ma wiecej osób wienc czesciej zdazają sie problemy a w przeliczeniu na ilość postawionych stacji roboczych wyjdzie jeden garnek
No więc właśnie piszę, że poziom Windows jest celowo zaniżany, żeby ta ogromna ilość użytkowników sobie z nim radziła.
To są setki milionów użytkowników, z których ilość debili jest być może liczona w milionach.
Poziom jest dopasowany nie do najinteligentniejszego, tylko do najgłupszego spośród tych setek milionów.
A to wszystko po to, żeby sprzedać choćby o jedną licencję więcej.
Linux jest adresowany do innej grupy użytkowników, a jego twórcom nie zależy na tym żeby jakiś jeden kretyn więcej zaczął go używać.

To nie jest o tym który system jest lepszy, bo to sprawa względna, zależy do czego i dla kogo.
Chodzi o to żeby pewne mechanizmy zauważyć i zrozumieć, wtedy pewne rzeczy stają się oczywiste.
Temat jest o tym dlaczego Mach potrafi wyciąć brzydki numer i zawiesić się po kilku godzinach pracy.
Zasadniczo dlatego, że jest w nim zbyt wiele kompromisów i prób pogodzenia sprzecznych ze sobą założeń, tak samo jak w systemie operacyjnym na którym jest uruchamiany, więc prawdopodobieństwo awarii rośnie do kwadratu.
W Linuksie oczywiście zdarzają się awarie, ale zwykle system prawidłowo zainstalowany na sprawnym technicznie sprzęcie działa latami bezawaryjnie.
Linux psuje się znacznie rzadziej i powinieneś przyjąć to do wiadomości i się z tym pogodzić.

W poprzednim poście zapomniałem jeszcze o jednej bardzo ważnej rzeczy.
Mach jest dostarczany solo, a LinuxCNC w duecie z kompletnym systemem operacyjnym.
Jeśli nie masz ochoty na eksperymenty, to najzwyczajniej instalujesz cały system operacyjny Ubuntu 10.04 z preinstalowanym LinuxCNC.
Mach zawsze jest eksperymentem, bo autor nie może przewidzieć na jakiej wersji systemu będzie instalowany.
To nie jest tak, że Windows Home albo Professional, bo jeszcze każdy z nich ma kilka wydań, dodatkowo sobie możesz zainstalować kilka wersji ServicePack, albo i nie, a drivery też możesz zainstalować w różnych wersjach, niekoniecznie najlepsze i niekoniecznie właściwe ...
Obecność innych programów też ma wpływ na pracę programu Mach ...
Ilość możliwych kombinacji jest ogromna i nikt nad tym nie jest w stanie zapanować.
To właśnie dlatego jak ktoś pyta dlaczego Mach mu nie działa, to odsyłam go do wróżki.

.

Awatar użytkownika

k-m-r1
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1393
Rejestracja: 23 cze 2008, 10:38
Lokalizacja: OOL lub DW
Kontakt:

#8

Post napisał: k-m-r1 » 22 wrz 2013, 18:15

tuxcnc pisze:Mach zawsze jest eksperymentem, bo autor nie może przewidzieć na jakiej wersji systemu będzie instalowany.
dlatego mach jest elastyczny czego brak w linuxie
niestety ale mam laptop dell
chciałem postawić Linux i nie mogę bo nie ma sterów do mojego chipsetu( nie było w momencie zakup i kilka miesięcy po teraz nie wiem) były tylko do windowsa i jest w7 64b
Linux mogłem odpalić tylko live i to były problemy z grafiką HD na 2 monitorze/rzutniku
dopiero postawienie w7 oraz wirtualna maszyna rozwiązała problem

żaden system nie jest idealny a że windows jest jaki jest i dzięki swojej prostocie zdobył taką popularność to sory gregory linux będzie niszowym towarem ze względu na zawiłość
kiedyś chciałem sprzedać maszynę z linuxem nie udało sie warunkiem był windows i mach3 ze względu na "grafikę"
MACH3 cncTworzenie Makr do palników magazynków THC OHC inneEKRANY dla firm producentów maszyn Budowa sprzedaż wypalarki plazma gaz obrotnice Elektrodrążarki Frezarki Tokarki Giętarki3D inne wg zlecenia 888 703 196 Tomek Komor k-m-r1@wp.pl

Awatar użytkownika

tuxcnc
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 4474
Rejestracja: 26 lut 2011, 23:24
Lokalizacja: mazowieckie

#9

Post napisał: tuxcnc » 22 wrz 2013, 18:31

k-m-r1 pisze:kiedyś chciałem sprzedać maszynę z linuxem nie udało sie warunkiem był windows i mach3 ze względu na "grafikę"
A to jest już zupełnie inna historia.
Klienci często postępują nieracjonalnie, kupują rzeczy które nie są im wcale potrzebne, albo kierują się przy wyborze trzeciorzędnymi cechami, jak np. kobieta kupująca samochód wybiera zwykle gorszy model ale w ładniejszym kolorze ...
Ja mógłbym sprzedawać komputery skonfigurowane z LinuxCNC, ale nie mam wcale na to ochoty, bo majątku na tym nie zrobię, za to będę musiał wysłuchiwać pretensji że Linux to nie Windows ...
Tylko to nie ma nic wspólnego z jakością i cechami użytkowymi porównywanych systemów.

Ale to jest już offtopic.
Temat jest o tym dlaczego Mach potrafi się wyłożyć bez wyraźnej przyczyny i o tym rozmawiajmy.

.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Mach 2 / 3 / 4 (ArtSoft software)”