Wiertła do nierdzewki

Dyskusje na temat stosowania i doboru narzędzi, głównie skrawających

pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 198
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Wiertła do nierdzewki

#11

Post napisał: pavyan » 14 mar 2019, 22:14

To i ja się odezwę, ponieważ trochę w kwasoodpornej stali dłubałem...
Przede wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek, jak we wszystkim - to podstawa.
Powiem tak: obaj macie rację, Koledzy, ale... nie dajmy się zwariować :wink:
Rzeczywiście, zgodzę się że do bardzo odpowiedzialnych prac w kwasówce należy używać "czystych" narzędzi, nieużywanych poprzednio do pracy w stali "rdzewnej" lub/i przeznaczonych tylko do obróbki stali kwasoodpornej.
W trudnych warunkach środowiskowych, w bardzo korozyjnej atmosferze (armatura chemiczna lub spożywcza, środowisko morskie) to może mieć wpływ i producent/wykonawca może być obciążony odpowiedzialnością - stąd warto zadbać o zabezpieczenie w odpowiednie narzędzia.
Ale w przeciętnych warunkach raczej można nie przejmować tą sprawą - oczywiście łatwiej i lepiej jest wiercić w KO odpowiednimi wiertłami HSS-Co, oprócz twardości i odporności na zużycie mają inne kąty helisy, przystosowane do tego materiału (przy okazji, dla początkujących: broń Boże używać ich przypadkiem do mosiądzu!).
Jednak, ile ja wywierciłem otworów w kwasówce starymi zwykłymi Baildonami HSS - to tylko one i ja wiemy.
Da się bez problemu, ale - OBROTY małe i CHŁODZENIE/SMAROWANIE obfite. I dobre zaostrzenie oraz szlif krzyżowy (korekta ścina).
Teraz w zasadzie do kwaśnej używam wierteł FANAR HSS-Co, ale jak nie ma danej średnicy, jadę zwykłym.
Z toczeniem podobnie - według mnie do kwasówki nie ma jak nóż HSS, ale tak jak wyżej, obroty i chłodzenie.
Mogę się już mylić, ponieważ obecnie na pewno są do kwasówki odpowiednie super-węgliki, ale nie nadążam za nowościami, nie mam takiej potrzeby (i takich pieniędzy).
Także i ze spawaniem niskochromowej KO jest problem - w zasadzie (biorąc pod uwagę WSZYSTKIE obostrzenia i warunki) to jest stal, której nie da się spawać :mrgreen:
Wtrącenia węglików chromu -> obniżenie zawartości chromu w pobliżu spoiny, korozja międzykrystaliczna, konieczność wytrawiania... same problemy.
Ale jeśli się nie za bardzo tym wszystkim przejmować (albo po prostu nie wiedzieć, że się NIE DA :D ), to okazuje się, że to jest stal najprzyjemniejsza do spawania, bajka. I nic nigdy mi nie skorodowało w moich spawanych z KO konstrukcjach (wytrawianych Antox-em)... a jak bym literalnie posłuchał wszystkich mądrych publikacji, to bym nic nie pospawał :D



Tagi:

Zgłoszenia konkursowe

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 8618
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Wiertła do nierdzewki

#12

Post napisał: RomanJ4 » 14 mar 2019, 22:48

Fakt, że wielu wynalazków by nie wynaleziono gdyby ich twórcy wiedzieli, że to niemożliwe Obrazek, ale od czego technologia....
pozdrawiam,
Roman


strikexp
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 2
Posty: 2581
Rejestracja: 31 mar 2017, 19:47
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wiertła do nierdzewki

#13

Post napisał: strikexp » 14 mar 2019, 23:33

pavyan pisze:
14 mar 2019, 22:14
Ale w przeciętnych warunkach raczej można nie przejmować tą sprawą - oczywiście łatwiej i lepiej jest wiercić w KO odpowiednimi wiertłami HSS-Co, oprócz twardości i odporności na zużycie mają inne kąty helisy, przystosowane do tego materiału (przy okazji, dla początkujących: broń Boże używać ich przypadkiem do mosiądzu!).
A dlaczego nie do mosiądzu? Co prawda mosiądzu za bardzo nie mam. Ale markowe wiertła tylko HSS-Co jak na razie.


pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 198
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Wiertła do nierdzewki

#14

Post napisał: pavyan » 15 mar 2019, 00:03

Popatrz, wiertło do mosiądzu:

A tu wiertło do nierdzewki i stali kwasoodpornej:

Różnią się przede wszystkim kątem natarcia, czyli helisy.
Szczególnie powiercanie mniejszego otworu w mosiądzu wiertłem do stali kwasoodpornej jest niebezpieczne - praktycznie gwarantowane jest "wciągnięcie" wiertła w otwór, szczególnie w tzw. "sypki", MO58.
Wiertło do mosiądzu może mieć nawet kąt natarcia 0°, zresztą tak się "poprawia" krawędź skrawającą wiertła do stali w razie konieczności wiercenia nim w mosiądzu.


pavyan
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Specjalista poziom 1 (min. 100)
Posty w temacie: 3
Posty: 198
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Wiertła do nierdzewki

#15

Post napisał: pavyan » 15 mar 2019, 09:45

Poprawiam, zanim ktoś się zacznie śmiać... małe przejęzyczenie: oczywiście powierca się ZAWSZE mniejszy otwór, bardzo trudno jest powiercić większy :mrgreen:


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1634
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Wiertła do nierdzewki

#16

Post napisał: InzSpawalnik » 16 mar 2019, 09:25

Wszystko co piszesz PAVYAN masz racje. Zarówno zwykłym HSS ( do stali czarnej ) można obrabiać nierdzewke ( byle zapewnić mocne chłodzenie, male naciski i maly posuw ) jak również HSS-CO ( do nierdzewki ) można robic w stali czarnej ( co ma tez swoje zalety - chociażby można wlasnie nieco podnieść parametry bo material ma wyższy prog temperatury i wyzsza twardość ). Katy w wiertłach zmieniają się w zaleznosci od twardości materiałów.

Co do spawania wazna uwaga: Mowimy w artykule o stalach CR-NI ( 18-8 ) czyli najczęściej spotykane 304 i 316. Ze spawaniem tych stali nie ma większych wyzwan niezależnie od grubości spawanego materialu. Natomast druga grupa popularnych na rynku materiałów to stale z zawartoscia około 11 % Chromu - sa popularne w postaci blach o ograniczonej grubości ze względu na znacząco nizsza cene względem pierwszej grupy. Minusem jest ich znacznie obnizona odporność na korozje i problemy ze spawaniem. Ale wciąż sa to materialy które można spawac ( i sa spawane ) - spawa się blachy do pewnych grubości, powyżej zaczynają się duże problemy z pekaniem


CFA
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1232
Rejestracja: 28 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wiertła do nierdzewki

#17

Post napisał: CFA » 16 mar 2019, 12:26

InzSpawalnik pisze:
16 mar 2019, 09:25
Zarówno zwykłym HSS ( do stali czarnej ) można obrabiać nierdzewke ( byle zapewnić mocne chłodzenie, male naciski i maly posuw )
Z tym bym polemizował. Posuw raczej dobierałbym większy, bo przy małym - jak narzędzie bierze niewiele, to bardzo szybko krawędzie tnące ulegają degradacji. Bardziej dbałbym o to, żeby narzędzie było ostre.

InzSpawalnik pisze:
16 mar 2019, 09:25
Co do spawania wazna uwaga: Mowimy w artykule o stalach CR-NI ( 18-8 ) czyli najczęściej spotykane 304 i 316. Ze spawaniem tych stali nie ma większych wyzwan niezależnie od grubości spawanego materialu. Natomast druga grupa popularnych na rynku materiałów to stale z zawartoscia około 11 % Chromu - sa popularne w postaci blach o ograniczonej grubości ze względu na znacząco nizsza cene względem pierwszej grupy. Minusem jest ich znacznie obnizona odporność na korozje i problemy ze spawaniem. Ale wciąż sa to materialy które można spawac ( i sa spawane ) - spawa się blachy do pewnych grubości, powyżej zaczynają się duże problemy z pekaniem
Spawanie to temat rzeka. Aż dziwię się, że kolega z takim nickiem potraktował go tak pobieżnie.
Za moich czasów odróżniało się stale nierdzewne (Cr18-Ni8) od trudno rdzewiejących (Cr13) i na spawaniu się prawie nie znam, ale czy opisanych problemów nie rozwiązuje kwestia zawartości węgla albo równowaznika zawartości C jako podstawowego kryterium spawalności?

Awatar użytkownika

RomanJ4
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 4
Posty: 8618
Rejestracja: 17 mar 2009, 08:55
Lokalizacja: Skępe

Re: Wiertła do nierdzewki

#18

Post napisał: RomanJ4 » 16 mar 2019, 13:40

Muszę przyznać Ci rację, tak (zazwyczaj niestety) jest... Obrazek
pozdrawiam,
Roman


InzSpawalnik
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 6
Posty: 1634
Rejestracja: 28 gru 2012, 01:04
Lokalizacja: Galaktyka

Re: Wiertła do nierdzewki

#19

Post napisał: InzSpawalnik » 17 mar 2019, 09:20

Kolego CFA, piszemy tu o stali nierdzewnej I kwasoodpornej. Na rynku z dostepnych powszechnie dla zwyklego "zjadacza chleba" gatunkow sa to 304 oraz 316 ( austenityczne ) czyli popularna rodzina 18-8 charakteryzuja sie dobra ( lub nawet bardzo dobra spawalnoscia niezaleznie od grubosci materialu ) oraz druga grupa to "tania nierdzewka" tylko z zawartoscia chromu bodajze od 11%, w miare latwo dajaca sie odroznic od pierwszej grupy ze wzgledu na dosc silne wlasciwosci magnetyczne. Ta druga grupa ma znacznie nizsza odpornosc na korozje, znacznie gorzej sie spawa ( wg wszelakich prawidel tylko do okreslonej grubosci - dlatego chociarzby wystepuje w postaci blach o niskich grubosciach ).

Dodane 4 minuty 35 sekundy:
CFA : widac ze z wierceniem w nierdzewce.zwyklym HSS nie miales wiele wspolnego, jak sobie ustawisz wiekszy docisk to zobaczysz co sie stanie I z wiertlem I z materialem. Da sie zwyklym HSS ale trzeba z wielkim wyczuciem zeby wstrzelic sie w parametry, za niski docisk I wiertli zacznie sie slizgac, odrobine przekroczysz w druga strone to przegrzejesz material bo nigdy nie ma idealnego chlodzenia, w obu przypadkach tepisz wiertlo I przegrzewasz material.


CFA
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 3
Posty: 1232
Rejestracja: 28 wrz 2009, 11:00
Lokalizacja: Wrocław

Re: Wiertła do nierdzewki

#20

Post napisał: CFA » 17 mar 2019, 09:32

InzSpawalnik pisze:
17 mar 2019, 09:20
Kolego CFA, piszemy tu o stali nierdzewnej I kwasoodpornej.
I czy równoważnik zawartości C nie wyjaśnia tematu?


InzSpawalnik pisze:
17 mar 2019, 09:20
CFA : widac ze z wierceniem w nierdzewce.zwyklym HSS nie miales wiele wspolnego, jak sobie ustawisz wiekszy docisk to zobaczysz co sie stanie I z wiertlem I z materialem. Da sie zwyklym HSS ale trzeba z wielkim wyczuciem zeby wstrzelic sie w parametry, za niski docisk I wiertli zacznie sie slizgac, odrobine przekroczysz w druga strone to przegrzejesz material bo nigdy nie ma idealnego chlodzenia, w obu przypadkach tepisz wiertlo I przegrzewasz material.
Kiedyś nie było HSS-E i obrabialiśmy stale kwasoodporne. Co więcej, robiło się to na manualnych maszynach, więc praktycznie wiercenie było z takim czuciem jak piszesz, bo docisk był ręczny z pinoli. Teraz na numerycznej ustawia się prawidłowe parametry i leje chłodziwo i też można skrawać i nie dyskutuje się o docisku, bo ten jest stały, tylko o prawidłowo dobranym posuwie i prędkości. I ten posuw raczej powinien być większy, żeby następowało skrawanie a nie głaskanie.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc ”