laser do lutowania - jaki?
-
diodas1
- Lider FORUM (min. 2000)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 2788
- Rejestracja: 15 sty 2006, 18:34
- Lokalizacja: Wrocław
10mW to już przesada
Nie do tego celu w każdym razie. Jeżeli chcesz się pobawić laserkiem za nieduże pieniądze to zacznij raczej od http://allegro.pl/item477226648_modul_l ... erowa.html albo jeszcze taniej http://allegro.pl/item476217903_szok_di ... lanie.html , z tym że do tego drugiego już musisz samodzielnie zmontować kolimator i wzmocnić chłodzenie diody. Wtajemniczeni twierdzą że w sprzyjających warunkach daje się taką mocą przysmażyć drewno. Do lutowania to jeszcze deko za mało ale zdobędziesz namacalny dowód czego można oczekiwać od lasera. Chyba że masz czarny stop lutowniczy 
Tagi:
-
GumiRobot
- Specjalista poziom 3 (min. 600)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 686
- Rejestracja: 21 mar 2005, 18:51
- Lokalizacja: Trójmiasto
We wskazanych przeze mnie linkach jest wyraźnie napisane że:
-minimalną mocą lasera jest moc 10W i czas ok. 1s,
-przy mniejszej mocy i dłuższym nagrzewaniu uzyskuje się zimne luty lub luty zbyt utlenione
-proces technologiczny polega na nagrzaniu pola lutowniczego do temp. ok 300°C, podaniu lutowia, dogrzaniu całości następnie schłodzeniu połączenia poprzez nadmuch zimnym powietrzem lub azotem. Kontrola temperatury (sprzężenie zwrotne) procesu jest realizowana poprzez pomiar pirometrem,
-długości fali emitowanej przez laser można przyjąć za firmą Coherent (810nm, 977nm), być może jedna długość jest lepiej absorbowana przez miedź a druga przez lutowie?
Wykorzystanie do tego celu chińskiego lasera CO2 mija się tu z celem ze względu na trudność w ścisłym regulowaniu mocą, zbyt duży rozrzut mocy oraz niedogodności w manipulowaniu wiązką (brak światłowodów, optyka zasadniczo oparta tylko ZnSe)
-minimalną mocą lasera jest moc 10W i czas ok. 1s,
-przy mniejszej mocy i dłuższym nagrzewaniu uzyskuje się zimne luty lub luty zbyt utlenione
-proces technologiczny polega na nagrzaniu pola lutowniczego do temp. ok 300°C, podaniu lutowia, dogrzaniu całości następnie schłodzeniu połączenia poprzez nadmuch zimnym powietrzem lub azotem. Kontrola temperatury (sprzężenie zwrotne) procesu jest realizowana poprzez pomiar pirometrem,
-długości fali emitowanej przez laser można przyjąć za firmą Coherent (810nm, 977nm), być może jedna długość jest lepiej absorbowana przez miedź a druga przez lutowie?
Wykorzystanie do tego celu chińskiego lasera CO2 mija się tu z celem ze względu na trudność w ścisłym regulowaniu mocą, zbyt duży rozrzut mocy oraz niedogodności w manipulowaniu wiązką (brak światłowodów, optyka zasadniczo oparta tylko ZnSe)
-
jarekk
- ELITA FORUM (min. 1000)

- Posty w temacie: 4
- Posty: 1701
- Rejestracja: 17 mar 2006, 08:57
- Lokalizacja: Gdańsk
No ale wtedy i z laserem byłby problem - nie wierzę że głowica z laserem ( i swiatłowodem ) byłaby dużo mniejsza niż "podgrzewana strzykawka" z cienką igłąbugger pisze:problemem bylyby gabaryty owej glowicy, w moim projekcie punkt lutowniczy jest mniejszy od 1mm
Widziałem robota z taką końcówką, ale chyba faktycznie był dla nieco większych pól lutowniczych ( wzmacniał pola lutownicze na płytkach klasycznych telewizorów )




