Taki to już fach, że ile gratów by nie bylo to zawsze coś trzeba dorobić.kamar pisze:Do takich pierdółek zmontowałem przez popołudnie taką czwartą oś :
Grawerowanie stali ulepszonej
-
WZÓR
- Moderator
-
Lider FORUM (min. 2000)
- Posty w temacie: 5
- Posty: 8465
- Rejestracja: 01 sty 2009, 20:01
- Lokalizacja: Oława
.... mamo , chwalą mnie.kamar pisze:Ostanie testy. Jednak najlepiej idzie wg. kol. WZÓR z czubkiem nieruszanym. Co praktyk to praktyk
...
kamar pisze:Takich ?WZÓR pisze: a wykonuję je ze złamanych / tępych frezów węglikowych.
.
(...)
Wykonam fotkę freza , to pokażę ......
Mariusz.

Ostrzone ,,na kolanie'' .... , ale idą.
Mariusz.
Pomagam w:
HAAS - frezarki, tokarki
HAAS - frezarki, tokarki
-
hecza
- Specjalista poziom 2 (min. 300)

- Posty w temacie: 3
- Posty: 401
- Rejestracja: 06 mar 2012, 13:25
- Lokalizacja: Częstochowa
Skoro kolega ma tyle „gratów” to najpierw powinien jeszcze zaopatrzyć się w porządne wrzeciono wysokoobrotowe i dopiero dalej praktykować.kamar pisze:na 2800 obrotów idzie wcale nie gorzej a o niebo ciszej. A posuwy i przyborki te same.
Grawerowanie w pierwszym rzędzie to obroty, odpowiedni frez ( już omówiony ) i dalsze inne umiejętności.
2800 to dużo za mało – bez obrotów to udawało mi się tylko grawerować w piasku na plaży w Kołobrzegu
Pozdrawiam





