Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

Dyskusje dotyczące toczenia, remontów, modernizacji, narzędzi. Tokarki konwencjonalne.

Autor tematu
pavyan
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 5
Posty: 615
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#1

Post napisał: pavyan » 18 lis 2018, 17:16

Jakiś czas temu tanio kupiłem uchwyt trójszczękowy TOS 160mm.
Z kompletem szczęk wewn./zewn. i kluczem, za te pieniądze grzech było nie wziąć - ale niestety, zobaczyłem że prowadnice szczęk nie są integralne, a wprasowane w korpus uchwytu.
Dlatego prawdopodobnie był tani.
Ale TOS to jednak dobra firma i dobra jakość - dlatego nie zrezygnowałem z zakupu.
Czy ktoś z Was miał do czynienia z takim uchwytem/rozwiązaniem? I mógłby coś powiedzieć o trwałości i wytrzymałości takiego uchwytu? Szczęki "chodzą" ciasno, wszystko spasowane, bez luzów - nówka.
Inny dziwny problem to podtoczenie (zamek) na tarczę zabierakową - ma 130mm średnicy, a nie 125mm i mocowanie uchwytu do tarczy TYLKO TRZEMA śrubami M8 :shock:
Pierścień centrująco-redukcyjny załatwi sprawę różniących się średnic, ale te trzy śrubki M8 (zamiast 6 sztuk M10, tak jest w polskim, obecnie używanym uchwycie) trochę mnie niepokoją.
Załączniki
TOS 160.jpg



Awatar użytkownika

Pirat
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 496
Rejestracja: 12 lut 2017, 14:28
Lokalizacja: Lódź

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#2

Post napisał: Pirat » 18 lis 2018, 19:31

⌀ zamka 130 to nie żadna rzadkość tak samo gwinty 3 x M8. Co do tych wstawek to moim zdaniem jest to samoróba, wydaje mi się, że ktoś dopasował polskie szczęki do czeskiego uchwytu.

Obrazek


Autor tematu
pavyan
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 5
Posty: 615
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#3

Post napisał: pavyan » 18 lis 2018, 19:44

Dla mnie rzadkość, bo zamek zabieraka u mnie to 125mm :wink: , ale pierścień mam już wytoczony.
Natomiast prowadnice nie wyglądają na samoróbki, są hartowane i porządnie "siedzą"- mam wrażenie, że gdyby ktoś chciał tylko "doklecić" przypadkowe szczęki, to chyba by nic nie hartował (aby tylko jakoś wyglądało i poszło).
Ale nie mam tu oczywiście żadnej pewności, i na pewno wytrzymałość/trwałość na tym cierpi.
Natomiast jeżeli 3xM8 to standart (jak widać), to mnie cieszy - bo najwyraźniej ktoś to przeliczył i widać starcza.

EDIT: Ale muszę powiedzieć, że ktoś pomyślał i w moim zabieraku oprócz 6x⌀10,5mm są też otwory 3x⌀8,5, na większej średnicy. Pasują do tego TOS-a.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2018, 20:10 przez pavyan, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

Pirat
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 496
Rejestracja: 12 lut 2017, 14:28
Lokalizacja: Lódź

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#4

Post napisał: Pirat » 18 lis 2018, 19:53

Akurat w tumie 25 do którego mam czasem dostęp jest zamek ⌀ 130 3xM8, pamiętam dokładnie wymiary bo dorabiałem do tego tuma zabierak przejściówkę do planszajby ⌀ 250.


Rybiarz
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 454
Rejestracja: 10 lip 2015, 13:33
Lokalizacja: Płock

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#5

Post napisał: Rybiarz » 22 lis 2018, 13:45

Mam taki sam uchwyt, też ma wyprasowane prowadnice :) więc to fabryka jak widać.

Jak by ktoś miał lewe szczęki to ja chętnie przygarnę :p


Autor tematu
pavyan
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 5
Posty: 615
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#6

Post napisał: pavyan » 22 lis 2018, 13:58

Masz go może dłuższy czas, używasz, i jaka jest Twoja opinia?
Daje radę, nie wyluzowały się te prowadnice?
Oczywiście mówię o "normalnym" użytkowaniu, bez wyciskania z uchwytu ostatnich potów :wink:
Ostatnio zmieniony 22 lis 2018, 14:03 przez pavyan, łącznie zmieniany 1 raz.


IMPULS3
Moderator
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 1
Posty: 6096
Rejestracja: 25 gru 2010, 21:55
Lokalizacja: LUBELSKIE

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#7

Post napisał: IMPULS3 » 22 lis 2018, 13:58

pavyan pisze:zobaczyłem że prowadnice szczęk nie są integralne, a wprasowane w korpus uchwytu.


Tak mają czeskie uchwyty. Nie masz się czego bać.
"Za regresem stały działania firm naftowych, węglowych, być może też motoryzacyjnych i innych. Winni są też politycy, którzy nie skupiali się na myśleniu długofalowym. Ta logika, niszczyła i nadal niszczy nasz świat" prof. Szymon Malinowski.


Rybiarz
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 2
Posty: 454
Rejestracja: 10 lip 2015, 13:33
Lokalizacja: Płock

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#8

Post napisał: Rybiarz » 22 lis 2018, 17:39

pavyan pisze:
22 lis 2018, 13:58
Masz go może dłuższy czas, używasz, i jaka jest Twoja opinia?
Daje radę, nie wyluzowały się te prowadnice?
Oczywiście mówię o "normalnym" użytkowaniu, bez wyciskania z uchwytu ostatnich potów :wink:
Opini nie mam żadnej,bo na maszynie mam zamontowanego Bisona, właśnie przez brak tych lewych szczęk.Stoi i się kurzy. Ale ogólnie Tos to klasa sama w sobie,stara dobra produkcja gdzie nie żałowano materiału


Autor tematu
pavyan
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Specjalista poziom 3 (min. 600)
Posty w temacie: 5
Posty: 615
Rejestracja: 12 paź 2018, 21:36

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#9

Post napisał: pavyan » 22 lis 2018, 22:55

OK - skoro tak mówicie, to się nie boję :D Zresztą wiem że TOS to dobra marka, a przynajmniej... dawny TOS.
Zauważyłem też pewien znamienny szczegół - szczęki w tym uchwycie są "krótkie", w takim sensie że stosunkowo mało "wystają" z powierzchni czołowej.
W starym polskim uchwycie którego obecnie używam szczęki są przynajmniej o 25% dłuższe (przybliżone porównanie).
Przypuszczam, że nieprzypadkowo w tym TOS-ie są właśnie takie - składowa "wyłamująca" prowadnice szczęk (duża szczególnie przy zamocowaniu przedmiotu samymi końcami szczęk) jest wtedy mniejsza.

Awatar użytkownika

rc36
ELITA FORUM (min. 1000)
ELITA FORUM (min. 1000)
Posty w temacie: 1
Posty: 1940
Rejestracja: 11 kwie 2014, 01:25
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Uchwyt tokarski TOS z wprasowanymi prowadnicami szczęk

#10

Post napisał: rc36 » 13 sty 2021, 21:56

Jesteś zadowolony z tego uchwytu, pytam bo mogę kupić taki sam uchwyt, ale nie mogę go u siebie sprawdzić i muszę go kupić w ciemno.

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Toczenie / Tokarki Konwencjonalne”