tania drukarka dla amatora

Dyskusje dotyczące druku i drukarek 3D

kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 11
Posty: 2002
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: tania drukarka dla amatora

#21

Post napisał: kubus838 » 25 kwie 2019, 18:12

nanab pisze:
25 kwie 2019, 13:21
Trzeba przygotowywać i podawać kolejne butelki. A ile tych butelek wychodzi na kg filamentu? Dziesiątki. A cennik mam dobry, nieważne jak mocno będziesz wypierać rzeczywistość, ona się przez to nie zmieni. Najtańsze filamenty kosztują ok 40zł/kg, za ok 60zł są już "dobre". Nawinięte na szpule, w jednym kawałku a nie w odcinkach po parę metrów.
Można tych butelek podawać i 1000. Ważne jest, że nie trzeba za to płacić. Jak ktoś dużo robi w pet to takie rozwiązanie jest bardzo dobre. A z tego co widać i słychać to coraz częściej tak się dzieje
nanab pisze:
25 kwie 2019, 13:21
Dokładnie, lepiej płacić mniej, daltego ja wolę kupić gotowy filament za 4 dychy zamiast wydawać parę stów na maszynkę(nawet budując sam musisz kupić części) i spędzać przy niej kupę czasu żeby produkować odcinki wystarczające na kwadrans pracy drukarki i potem biegasz i zmieniasz na kolejny odcinek w locie. Interesowałem sie tematem, ale dopóki nie da rady produkować nieprzerwanego odcinka to nie ma specjalnego sensu.
I to są herezje handlowe. Tekst jak w reklamie "chcesz oszczędzić kup u nas drożej" Nawet jak zwykły człowiek kupi takie urządzenie za 1000 i zrobi 1000 metrów filamentu. to ile wydał na metr filamentu? A ile waży metr filamenty? I to jest oszczędność.

A tak na marginesie to już robią z kilku butelek pet jeden drut filamentu.
nanab pisze:
25 kwie 2019, 13:21
Większość filamentów na rynku dla amatora jest pakowana na szpule 1kg, kupujesz kilogram to dostajesz zapakowaną próżniowo szpulę, kupisz 2kg dostajesz dwie takie szpule, kupujesz mniej to zwykle jest filament luzem odwinięty. Są też 3kg szpule, ale mniej popularne, tak samo jak filament 3mm.
To jest nie prawda. To wszystko zależy od sprzedawcy. Jak klient chce 0,25kg filamenty to też dostanie na szpuli dużej bądź małej. Jak chce 3kg luzem to też dostanie. Dziś rynek filamentów jest na tyle elastyczny, że każdy sprzedawca zrobi to aby klient był zadowolony - właśnie w ten sposób przywiązuje się klienta do firmy. A firmy które tego nie rozumieją po prostu odpadają. I taka jest prawda na temat sprzedaży. A najgorsze co może być to nakazywanie klientowi co ma kupić - to czyste szaleństwo.
nanab pisze:
25 kwie 2019, 13:21
Niestety jak komuś brakuje argumentów, a rzeczywistość nie spełnia oczekiwań małego (ale za to pełnego teorii spiskowych o złych producentach drukarek i ich ukrytych agentach) rozumku, to zostaje mu tylko obrażanie.
I komu tu brakuje argumentów? Klient ma kupić drożej aby zaoszczędzić - żeby tak uatrakcyjniać ofertę sprzedaży to już naprawdę trzeba być desperatą. Mówiąc krótko klient kupi to co jest tańsze i to jest rzeczywistość. Po co pisać brednie które i tak nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistość. Drogi towar odpada. Tani towar się sprzedaje. A teks, że nasz jest lepszy od tego tańszego to już jest czysta fantazja. I to jest właśnie spełniona rzeczywistość.

robert




nanab
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 89
Rejestracja: 01 paź 2018, 22:34

Re: tania drukarka dla amatora

#22

Post napisał: nanab » 26 kwie 2019, 11:04

kubus838 pisze:Można tych butelek podawać i 1000. Ważne jest, że nie trzeba za to płacić.

Masz rację, ale tylko jeśli wyceniasz swój czas na 0zł/h.
kubus838 pisze:A najgorsze co może być to nakazywanie klientowi co ma kupić - to czyste szaleństwo.

A czy jakikolwiek sprzedawca nakazuje ci kupowanie tego a tego? Masz na allegro xxxx aukcji, wybierasz to co chcesz i kupujesz.
kubus838 pisze:To jest nie prawda. To wszystko zależy od sprzedawcy. Jak klient chce 0,25kg filamenty to też dostanie na szpuli dużej bądź małej. Jak chce 3kg luzem to też dostanie.

Ja się jeszcze nie spotkałem. Sprzedawca by musiał dokupować szpule co by podnosiło koszty=ludzie nie chcieliby kupować bo drożej niż na akucji obok.
kubus838 pisze:Mówiąc krótko klient kupi to co jest tańsze i to jest rzeczywistość. Po co pisać brednie które i tak nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistość. Drogi towar odpada. Tani towar się sprzedaje.

Jeszcze parę postów temu pisałeś że jesteśmy na forum CNC. To teraz wybierz najtańszą chińską frezarkę i spytaj na tym forum o opinię. Wyjdzie że na forum sami sprzedawcy drogich frezarek są, piszą brednie że ta chińska za 4tys to od razu do remontu się nadaje i że na frezarkę trzeba wydać 20 tys. A to przecież nieprawda, bo tania jest dobra bo tania. Drogi towar odpada. Tani towar się sprzedaje.


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 11
Posty: 2002
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: tania drukarka dla amatora

#23

Post napisał: kubus838 » 26 kwie 2019, 12:48

nanab pisze:
26 kwie 2019, 11:04
Masz rację, ale tylko jeśli wyceniasz swój czas na 0zł/h.
Czasu nie można wycenić na 0zł/h. W życiu jest tak, że albo tracisz albo zyskujesz. Jeżeli coś kupujesz a okazuje się, że mogłeś to kupić taniej to różnica cen jest Twoją stratą. I w cenie ostatecznej zyskasz mniej.
Ja wiem, że ogłoszenie z tytułem "drukarka dla amatora" przyciągają jak magnes i tu nie muszę pisać dla czego, to jednak metody sklepu typu mango dawno przestały przynosić dobry skutek.
nanab pisze:
26 kwie 2019, 11:04
A czy jakikolwiek sprzedawca nakazuje ci kupowanie tego a tego? Masz na allegro xxxx aukcji, wybierasz to co chcesz i kupujesz.
Oczywiście, że tak. Poprzez stwierdzenie "kup drożej a oszczędzisz" oraz "a jak nie kupisz tego czy tamtego u nas to stracisz" dokładnie tak samo jak Ty to robisz. Nie od dziś wiadomo, że ten bełkot handlowy "układają" psychologowie. Tylko oni nie muszą wciskać kitu kupującemu. A po trzecie to ta metoda jest już tak oklepana, że wzbudza śmiech u kupującego i zanik zdrowie u sprzedającego.

Czepiasz się allegro? To zrozumiałe przecież allegro "niszczy" zyski. Ale dla ludzi konkurencja to rzecz normalna i raz kupują na allegro a raz gdzie indziej. Bo musisz wiedzieć, że ludzie mają taką przypadłość i sprawdzają już wszędzie oferty sprzedaży. Ja wiem, że handlowcy by zakazali allegro, olx i jeszcze innych, jedynym powodem takiego podejścia jest ich prowizja od sprzedaży.
nanab pisze:
26 kwie 2019, 11:04
Ja się jeszcze nie spotkałem. Sprzedawca by musiał dokupować szpule co by podnosiło koszty=ludzie nie chcieliby kupować bo drożej niż na akucji obok.
Bo Ty z wieloma rzeczami jeszcze się nie spotkałeś - co widać po ty temacie. Tylko pytanie jest takie czy Ty to piszesz świadomie czy nie świadomie?
A tak na marginesie to potencjalny sprzedawca nie musi kupować żadnych szpul więc kosztów nie ponosi. a dlaczego? A to pomyśl, poczytaj. Zasady działania rynku jeszcze nikt nie zmienił i ściemnianie nie przynosi efektów - jest tak jasne jak słońce.
nanab pisze:
26 kwie 2019, 11:04
Jeszcze parę postów temu pisałeś że jesteśmy na forum CNC. To teraz wybierz najtańszą chińską frezarkę i spytaj na tym forum o opinię. Wyjdzie że na forum sami sprzedawcy drogich frezarek są, piszą brednie że ta chińska za 4tys to od razu do remontu się nadaje i że na frezarkę trzeba wydać 20 tys. A to przecież nieprawda, bo tania jest dobra bo tania. Drogi towar odpada. Tani towar się sprzedaje.
I tu źle trafiłeś. Może jednak zapoznaj się z tym forum i nie pisz takich rzeczy
Na tych najtańszych chińskich frezarkach też ludzie pracują i napiszę więcej również zarabiają. A żebyś nie doszukiwał się następnego problemu to serwis takiej maszyny zapewniają im ludzie prywatni z tego forum i na razie to się sprawdza w 100%. Ludzie kupują takie maszyny bo one są dużo dużo tańsze od tych markowych kombajnów. Ale też są ludzie prywatni którzy budują takie maszyny pod bezpośrednie wymogi klienta i tez one są o wiele wiele tańsze od obrabiarek z naklejonym logiem jakiegoś koncernu. I powiem, że te maszyny bardzo często są o wiele wiele lepsze, ponieważ człowiek który składa taką maszynę każdy element trzy razy obejrzy i pięć razy zmierzy po czym zamontuje - i w ten sposób właśnie dba o klienta. A w razie awarii przyjedzie a nie odpiszę "proszę do nas przywieźć" - tak zwłaszcza kiedy maszyna waży około 3ton i składa się z kilku modułów.
A śmieszne by było jakby zaczęto sprzedawać frezy/noże z "czipami" - tego można użyć a tego już nie bo nie będzie wiedział jak frezować/toczyć, bo nie ma "czipa".

Po to są takie fora i po to są zakładane tematy. To w nich jest zbierana wiedza i rozwiązania techniczne. Na takim forum działają tez firmy które zajmują się budową takich urządzeń ale ich rozwiązania techniczne nie przywiązują klientów do jednej firmy po to aby zarabiać kasę na ludziach którzy dopiero zaczynają przygodę z obrabiarkami - czy drukarkami. A przede wszystkim te rozwiązania są tańsze. Oczywiście nie będę podawał nazw tych firm bo mnie posądzisz o krypto reklamę albo promowanie ich towaru. Jestem osoba prywatną i nie zajmuje się budową ani dystrybucją takich urządzeń czy drukarek 3d. Ja po prostu z nich bardzo często korzystam. Już spotkałem się z wieloma handlowcami którzy gadali podobne brednie i słynne hasło o oszczędzaniu. A najlepszy był handlowiec którzy chciał firmie sprzedać wiertła i pokazywał jak one wiercą zakładając rękawiczki. Efekt był taki, że pan handlowiec wierteł nie sprzedał i stracił trzy palce - ale odszkodowania nie dostał.

robert


nanab
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 89
Rejestracja: 01 paź 2018, 22:34

Re: tania drukarka dla amatora

#24

Post napisał: nanab » 26 kwie 2019, 16:14

kubus838 pisze:A tak na marginesie to potencjalny sprzedawca nie musi kupować żadnych szpul więc kosztów nie ponosi. a dlaczego? A to pomyśl, poczytaj.

Czyli sprzedawca kupuje z hurtowni np. 100kg filamentu po kg na jednej szpuli. Przychodzi 200 kupujących i każdy chce 0,5kg na szpuli. Pomijam już konieczność przewinięcia 50kg filamentu które oczywiście sprzedawca ma zrobić za darmo, ale skąd pojawia sie tam 100 dodatkowych szpul?
kubus838 pisze:Czasu nie można wycenić na 0zł/h.

No to oszacuj ile czasu spędzisz nad produkcją 1kg filamentu, dodatkowych pracach przy drukarce(dokładanie kolejnych odcinków), pomnóż razy stawkę godzinową i porównaj z gotowym filamentem(50zł/kg). Jeszcze by trzeba dodać koszty prądu i amortyzacji maszynki, ale dla uproszczenia pomiń narazie. Ile zyskałeś albo straciłeś?
kubus838 pisze:Bo Ty z wieloma rzeczami jeszcze się nie spotkałeś - co widać po ty temacie.

Niestety jeśli jakieś zjawisko występuje tylko w twoim świecie, to nie poznam go nigdy, tak samo jak reszta ludzkości.
kubus838 pisze:Czepiasz się allegro? To zrozumiałe przecież allegro "niszczy" zyski. Ale dla ludzi konkurencja to rzecz normalna i raz kupują na allegro a raz gdzie indziej. Bo musisz wiedzieć, że ludzie mają taką przypadłość i sprawdzają już wszędzie oferty sprzedaży. Ja wiem, że handlowcy by zakazali allegro, olx i jeszcze innych, jedynym powodem takiego podejścia jest ich prowizja od sprzedaży.

Serio jeszcze chwila i zaczniesz o reptilianach i płaskiej ziemii :D Nie wiem w jaki sposób ci się uroiło że mam coś do allegro skoro tylko na nim kupuję i wiele razy używałem w tej dyskusji jako argumentów, np. o dostępności filamentu 3mm. I nie wiem jacy twoi handlowcy by zakazali allegro jak większość z nich czerpie z tego łądną kasę, a całkiem ładny procent nie ma żadnego "realnego" sklepu, handlują tylko przez allegro.
kubus838 pisze:I tu źle trafiłeś. Może jednak zapoznaj się z tym forum i nie pisz takich rzeczy

Pierwszy z brzegu temat
frezarko-wiertarka-hk25-t79816.html
Już na pierwszej stronie pojawiają się głosy z opiniami że to złom. Ukryci agenci?
kubus838 pisze:Ale też są ludzie prywatni którzy budują takie maszyny pod bezpośrednie wymogi klienta i tez one są o wiele wiele tańsze od obrabiarek z naklejonym logiem jakiegoś koncernu. I powiem, że te maszyny bardzo często są o wiele wiele lepsze, ponieważ człowiek który składa taką maszynę każdy element trzy razy obejrzy i pięć razy zmierzy po czym zamontuje - i w ten sposób właśnie dba o klienta

Daj kontakt, chętnie przyjmę taką robioną na zamówienie maszynę, np. jak taką hk25, oczywiście nie po cenie złodziei z naklejką, tylko po cenie hk25. Nawet mógłbym zaokraglić cenę w górę jeśli byłoby tak starannie jak piszesz, wyszłoby 5000zł. Gdybym dał taką ofertę na giełdzie, to by mnie wyśmiali a potem zbanowali za robienie sobie jaj :D
kubus838 pisze:A śmieszne by było jakby zaczęto sprzedawać frezy/noże z "czipami" - tego można użyć a tego już nie bo nie będzie wiedział jak frezować/toczyć, bo nie ma "czipa".

W sumie nie zdziwiłbym się gdyby za 50 lat coś takiego było normalne. Pewnie 50 lat temu nie jeden sobie mówił "wymyslajo wynalazki, niedługo sobie zrobią silniczki i komputer co za człowieka bedzie myslał, jakby człowiek sam nie potrafił korbkami przy frezarce kręcić." i cyk, rozmawiamy teraz na forum CNC.


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 11
Posty: 2002
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: tania drukarka dla amatora

#25

Post napisał: kubus838 » 26 kwie 2019, 17:14

nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
Czyli sprzedawca kupuje z hurtowni np. 100kg filamentu po kg na jednej szpuli. Przychodzi 200 kupujących i każdy chce 0,5kg na szpuli. Pomijam już konieczność przewinięcia 50kg filamentu które oczywiście sprzedawca ma zrobić za darmo, ale skąd pojawia sie tam 100 dodatkowych szpul?
Jak sprzedawca kupuje to się możesz dowiedzieć sam. A robi to dokładnie tak jak z przewodem elektrycznym, czy różnego rodzaju drutami. Przykład: w każdej hurtowni elektrycznej są takie urządzenia. A co myślałeś, że filament w procesie produkcji powstaje już na szpuli?
nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
No to oszacuj ile czasu spędzisz nad produkcją 1kg filamentu, dodatkowych pracach przy drukarce(dokładanie kolejnych odcinków), pomnóż razy stawkę godzinową i porównaj z gotowym filamentem(50zł/kg). Jeszcze by trzeba dodać koszty prądu i amortyzacji maszynki, ale dla uproszczenia pomiń narazie. Ile zyskałeś albo straciłeś?
To tak jak spytać ile frezer frezuje na maszynie cnc? Odpowiedź jest jedna, frezarka sama frezuje a frezer przygotowuje do pracy drugą maszynę lub drugi produkt.
nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
Niestety jeśli jakieś zjawisko występuje tylko w twoim świecie, to nie poznam go nigdy, tak samo jak reszta ludzkości.
Pewne jest to, że Ty nic nie zrozumiesz z tego co reszta ludzkości już dawno zrozumiała.
nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
Serio jeszcze chwila i zaczniesz o reptilianach i płaskiej ziemii :D Nie wiem w jaki sposób ci się uroiło że mam coś do allegro skoro tylko na nim kupuję i wiele razy używałem w tej dyskusji jako argumentów, np. o dostępności filamentu 3mm. I nie wiem jacy twoi handlowcy by zakazali allegro jak większość z nich czerpie z tego łądną kasę, a całkiem ładny procent nie ma żadnego "realnego" sklepu, handlują tylko przez allegro.
To w Twoim mniemaniu ziemia jeszcze jest płaska. Dokładnie tak samo jak z filamentem 3mm i sprzedawcami na allegro. To nie mi handlowcy tylko z Twojego zespołu zakazali by allegro z powodu swojej prowizji. Jak rozumiem już zabrakło Ci argumentów i mieszasz w tym kto co napisał.

nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
Pierwszy z brzegu temat
frezarko-wiertarka-hk25-t79816.html
Już na pierwszej stronie pojawiają się głosy z opiniami że to złom. Ukryci agenci?
Daj kontakt, chętnie przyjmę taką robioną na zamówienie maszynę, np. jak taką hk25, oczywiście nie po cenie złodziei z naklejką, tylko po cenie hk25. Nawet mógłbym zaokraglić cenę w górę jeśli byłoby tak starannie jak piszesz, wyszłoby 5000zł. Gdybym dał taką ofertę na giełdzie, to by mnie wyśmiali a potem zbanowali za robienie sobie jaj :D
Ten temat nie dotyczy Twoich zleceń. Więc go nie zaśmiecaj. Ten temat dotyczy zakupu filamentu w kasecie czy kartridżu i to "zaczipowane", jak również czy warto takie produkty kupować
A tak na marginesie to raczej nikomu nie polecę takiej firmy która twierdzi "zapłać więcej bo to się opłaca".
nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
W sumie nie zdziwiłbym się gdyby za 50 lat coś takiego było normalne. Pewnie 50 lat temu nie jeden sobie mówił "wymyslajo wynalazki, niedługo sobie zrobią silniczki i komputer co za człowieka bedzie myslał, jakby człowiek sam nie potrafił korbkami przy frezarce kręcić." i cyk, rozmawiamy teraz na forum CNC.
Komputer myśli tak jak zaprogramował go programista.

robert


Autor tematu
danski88
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 5
Posty: 5
Rejestracja: 21 kwie 2019, 22:15

Re: tania drukarka dla amatora

#26

Post napisał: danski88 » 28 kwie 2019, 12:17

kubus838 pisze:I jedna mała uwagą jak chcesz ja kupić to lepiej po nią pojedź. Po pierwsze to takie urządzenia nie bardzo lubią kurierów - dość często po spotkaniu z kurierem nie chcą drukować. A po drugie to będziesz mógł ją sprawdzić i wiele czasu i nerwów zaoszczędzisz.

Tak, dokładnie o tym samym myslałem i tak właśnie zrobiłem. Kupiłem ją wczoraj, na miejscu wydrukowaliśmy małą rzecz, sprzedawca wytłumaczył mi jak korzystać z drukarki, jak ją kalibrować i jeszcze wiele innych. Tak więc od wczoraj jestem posiadaczem drukarki 3D :)
Steryd pisze:
25 kwie 2019, 08:54
kubus838 pisze:I jedna mała uwagą jak chcesz ja kupić to lepiej po nią pojedź.

tylko że nie ma takiej opcji...
Allegro po swoich ostatnich zmianach wizualnych jest mało przejrzyste. Trzeba kliknąć na "OPCJE DOSTAWY" a potem jeszcze w "sprawdź szczegóły" i dopiero wtedy są wszystkie opcje dostawy podane. Odbiór osobisty również tam jest.


Kiedyś będąc na pewnym szkoleniu powiedziałem mojej koleżance, żeby się nie stresowała. Ale po chwili dodałem, no chyba, że stres pomaga ci się uczyć to wtedy możesz się stresować.
Albo gdy szef w pracy jest niemiły. To jeśli jest tylko trochę niemiły to ludzie lepiej pracują, bo będąc poza strefą komfortu mają więcej energii.
Tak samo z byciem niemiłym na forum i wzajemnym obrażaniem siebie. Jeśli Was to motywuje do pisania to spoko. Ja na tym korzystam, bo dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy :) Pytanie czy Wy się dobrze z tym czujecie. Gdybym był na Waszym miejscu to wypowiedzi ubierałbym w inne słowa.


lepi
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Specjalista poziom 2 (min. 300)
Posty w temacie: 1
Posty: 590
Rejestracja: 09 lip 2012, 20:34
Lokalizacja: Poznań

Re: tania drukarka dla amatora

#27

Post napisał: lepi » 28 kwie 2019, 13:04

kubus838 pisze:
26 kwie 2019, 17:14

nanab pisze:
26 kwie 2019, 16:14
No to oszacuj ile czasu spędzisz nad produkcją 1kg filamentu, dodatkowych pracach przy drukarce(dokładanie kolejnych odcinków), pomnóż razy stawkę godzinową i porównaj z gotowym filamentem(50zł/kg). Jeszcze by trzeba dodać koszty prądu i amortyzacji maszynki, ale dla uproszczenia pomiń narazie. Ile zyskałeś albo straciłeś?
To tak jak spytać ile frezer frezuje na maszynie cnc? Odpowiedź jest jedna, frezarka sama frezuje a frezer przygotowuje do pracy drugą maszynę lub drugi produkt.
No i sam sobie odpowiedziałeś. Jak maszyna pracuje to przygotowuje nowy/następny detal żeby zarobić. I dlatego nie ma czasu gnieść butelki :) Gniecie - nie zarabia - traci.


kubus838
Lider FORUM (min. 2000)
Lider FORUM (min. 2000)
Posty w temacie: 11
Posty: 2002
Rejestracja: 06 lip 2009, 14:52
Lokalizacja: Mszczonów

Re: tania drukarka dla amatora

#28

Post napisał: kubus838 » 28 kwie 2019, 15:12

danski88 pisze:
28 kwie 2019, 12:17
Tak, dokładnie o tym samym myslałem i tak właśnie zrobiłem. Kupiłem ją wczoraj, na miejscu wydrukowaliśmy małą rzecz, sprzedawca wytłumaczył mi jak korzystać z drukarki, jak ją kalibrować i jeszcze wiele innych. Tak więc od wczoraj jestem posiadaczem drukarki 3D :)


I oto właśnie chodziło - Gratulacje. Teraz tylko kalibracja maszyny i nauka. Potem przyjdzie ten moment do projektowania własnych brył 3d pod wydruk. Najpierw będziesz drukował pojedyńcze bryły a później zespoły brył, które złożą się w jakieś mechanizmy. Nie wiem czy już te stronę znasz ale na wszelki wypadek podam link

https://www.thingiverse.com/explore/collections
Steryd pisze:
25 kwie 2019, 08:54
[Kiedyś będąc na pewnym szkoleniu powiedziałem mojej koleżance, żeby się nie stresowała. Ale po chwili dodałem, no chyba, że stres pomaga ci się uczyć to wtedy możesz się stresować.
Albo gdy szef w pracy jest niemiły. To jeśli jest tylko trochę niemiły to ludzie lepiej pracują, bo będąc poza strefą komfortu mają więcej energii.
Tak samo z byciem niemiłym na forum i wzajemnym obrażaniem siebie. Jeśli Was to motywuje do pisania to spoko. Ja na tym korzystam, bo dowiaduję się wielu ciekawych rzeczy :) Pytanie czy Wy się dobrze z tym czujecie. Gdybym był na Waszym miejscu to wypowiedzi ubierałbym w inne słowa.
Jeżeli uważasz, że nasza dyskusja była wzajemnym obrażaniem się to jesteś w błędzie - jeszcze nie czytałeś dyskusji gdzie ludzie się naprawdę obrażali a wręcz wyzywali.. Niestety jeszcze nie czytałeś co ludzie piszą aby zarobić parę groszy - i nie mam tu na myśli mojego kontrdyskutanta w tym temacie. Ale mam na myśli dystrybutorów drukarek i filamentów. Oni podpiszą każdy cyrograf aby zarobić kasę. Ale też nie należy im się dziwić bo w ten sposób zarabiają na życie - po prosty trzeba to dobrze sprawdzić pytając użytkowników prywatnych. Wiem również, że jest coś takiego jak "agresywna metoda sprzedaży". Najpierw polecają produkt, jak klient skłania się do innego to dają bonusy, a jak i to nie pomaga to śmieją się z klienta, że zdecydował się na zwykłe badziewie. A jak już to nie pomaga wyśmiewają klienta, że daje się oszukać i tu wypisują najczęściej "naginane" fakty z dokumentacji technicznej - najczęściej z dokumentacji konkurencji.

Niestety ja też swoją pierwszą drukarkę kupowałem przez różne portale. I gdybym słuchał osób wypowiadających się arystokratycznie i bardzo grzecznie to bym przepłacił o 1200zł i właśnie kupiłbym drukarkę która "przywiązałaby mnie" do tego dostawcy. A najpewniej dzisiaj wylądowała by na złomie ponieważ nie opłacałoby się jej używać. Ja tu na forum dostałem radę aby sprawdzić to co mi proponują. I bylem pewien, że osoby które składają oferty używając jeżyka ekskluzywnego nie maja pojęcia o tym co piszą, ponieważ wiedzę nabyli na kursie handlowym to tego towary. Pamiętam jak dostałem oficjalną odpowiedź w temacie zakupu mojej drukarki "nie bądź głupi nie kupuj tego gó..na bo będziesz płacił za filament 300% więcej" i niestety w późniejszym czasie okazało się to w 100% prawdą. A osoba która mi w ten sposób napisała jest osobą prywatną korzystającą z drukarek o bardzo dużym polu pracy i mieszka w okolicach Szczecina. Spotkaliśmy się przypadkowo 1,5 roku po moim zakupie w sprawie druków 3d wielkoformatowych.

robert

Dodane 4 minuty 17 sekundy:
lepi pisze:
28 kwie 2019, 13:04
No i sam sobie odpowiedziałeś. Jak maszyna pracuje to przygotowuje nowy/następny detal żeby zarobić. I dlatego nie ma czasu gnieść butelki :) Gniecie - nie zarabia - traci.
A o co Ci chodzi?

robert


remus
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Nowy użytkownik, używaj wyszukiwarki
Posty w temacie: 1
Posty: 4
Rejestracja: 04 sty 2019, 10:12

Re: tania drukarka dla amatora

#29

Post napisał: remus » 11 lip 2019, 15:35

Co do drukarek, to
Nie ma czegoś takiego ze za 400 i 4000 drukuje tak samo, wszystko rozbija się o konstrukcję i materiały jakie zastosowano a 30% z całości to filament jaki kupisz, uwzględniając że tanie filamenty nie mają krągłości która powinna oscylować w granicy 5%.
Konstrukcja, najsztywniejsza to typu Cube, czyli rama to sześcian.
Wszystkie drukarki typu :rama jako T/" to bujająca się konstrukcja.
Paski napędowe nylonowe bez rdzenia to jak gumka w spodniach, rdzeń musi być stalowy.
Silniki krokowe o skoku 1.8 stopnia na krok są do tanich drukarek szukaj na 400 kroków idąc tym krokiem extruder na 200 krokach x obwod radełka przy mikrostepie 16 daje około 90 kroków na milimetr.
teraz przelicz to dla dyszy 0.1mm i filamentu 1.75 i robi się katastrofa jakościowa, dobry extruder np jaki mam, pracuje na silniku 400 stepów przełożeniu 1/4 i mikrostepie 32 daje to u mnie 720 kroków na milimetr.
Elektronika tania no niestety nie daje rady, procesor 16 bitowy przy małych detalach i zacina się. "typowa czkawka"
Teraz warto zainwestować w drukarkę z extruderem multi lub chciaż na dwa kolory, spełniając pewne wymogi można uzyskać dobre wydruki.
Dla przykładu moja drukarka został w całości zmodyfikowana została tylko rama.
Właściwie to tema rzeka. ale od połowy roku puszczam wydruk przez wi-fi i nawet nie muszę sprawdzać dy dobrze drukuje.
Luzy na śrubach kasuje się za pomocą sprężyn.


nanab
Znawca tematu (min. 80)
Znawca tematu (min. 80)
Posty w temacie: 8
Posty: 89
Rejestracja: 01 paź 2018, 22:34

Re: tania drukarka dla amatora

#30

Post napisał: nanab » 12 lip 2019, 09:46

Z ciekawości-jaka drukarka używa 16bit komputera? Wszystkie jakie spotkałem do tej pory są albo na avr albo stm32.
Dysza 0,1mm to skrajność, zwykle używa się 16x większej. mnie zdarzało się używać nawet 100x większej.
Jak mocno pogarsza się jakość przy paskach ze stalowym rdzeniem? Bo ilość kroków/mm spada dość znacznie po zmianie kółek z 12z na 20z

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat

Wróć do „Drukarki 3D, RepRap”