Co do napędów bezpośrednich, mam pytanie: co dokładnie masz na myśli? Sprzęgło sztywne, kłowe, a może jeszcze inne rozwiązanie? Pytam, bo nawet sprzęgło kłowe może mieć pewien luz, który wcale nie musi być mniejszy niż podatność dobrze napiętego pasa. Z kolei napęd pasowy daje możliwość zmiany przełożenia, a tym samym momentu obrotowego, pozwala też inaczej rozplanować konstrukcję, np. umieścić silnik obok osi zamiast wydłużać całą maszynę. Do tego dochodzi pewna tolerancja na niedoskonałości montażu i tłumienie części drgań. Oczywiście wszystko zależy od konkretnego rozwiązania i wymagań stawianych maszynie.bas01 pisze: ↑04 paź 2026, 20:00Szkoda ,że nie zastosowałeś napędów bezpośrednich ,każdy pośredni element ,w tym przypadku paski na wszystkich osiach generują w zasadzie od samego początku poważne błędy i trzeba zapomnieć o precyzji +/-10mikron ,będzie to sobie pływać w różne strony poza rzeczywista kontrolą ,oczywiście można je niwelować nawet w programach ,ale po co zwiększać komplikację i problemy ,których będzie setki ,od samego startu ,szkoda ,że tak długo to trwa a to już inna bajka /
[..]
Ogólnie maszyna powinna być robiona po to aby wykonywała czynności zadane a nie po to aby ciągle ją modyfikować bo jest trend .
Mszyna ma zwrócić się 1000 krotnie co najmniej zanim trafi do wielkiego pieca w końcu . Mszyna musi zarabiać na siebie ,nie może być darmozjadem .
Chobby bez zarobku to tylko chobby ...Σ
A co do samego budowania, to chyba właśnie tutaj trochę inaczej patrzymy na temat.
Jasne, jeśli ktoś buduje maszynę do konkretnej pracy zarobkowej, to niezawodność, czas zwrotu i ograniczenie późniejszych modyfikacji mają ogromne znaczenie. Ale kiedy mówimy o hobby, to chyba nie wszystko musi się przeliczać na pieniądze. A jeśli przy okazji wpadnie jakieś zlecenie, które sfinansuje kolejny projekt, to już w ogóle trudno narzekać.




