Zgadza sie ze w alu nie wyglada to jeszce najlepiej, ale o dziwo oring wspolpracuje z nią kapitalnie. A że tam bedzie jeszcze smar, to aż mnie korci zeby taką powierzchnie zostawic dla lepszego smarowania....Ot takie amatorskie honowanie cylindrapukury pisze:witam.
postępu jak widać są .
ale - powierzchnia jeszcze nie jest taka jak może być - szczególnie w alu.
i staraj się nie toczyć agresywnie przy takiej cieniutkiej ściance - plastik.
pozdrawiam.
Znaleziono 30 wyników
Wróć do „noze składaki do małych otworów”
- 07 gru 2015, 11:05
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
- 07 gru 2015, 10:30
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Wyciosałem nowy wytaczak z hss z zaokrąglonym ostrzem i zrobilem probne toczenia na POM C i w ALU
W obu materiałach robilem po 4 przejscia konczące po tej samej sciezce z obrotami 1500-2500. W obu przypadkach wychodzi równy cylindryczny otwor.
W tworzywie idzie bardzo ladnie a finalna powierzchnia jest juz niedaleka od lustra. Na upartego da sie jeszcze wyczuc pasnokciem leciutka chropowatosc wzdluz osi, ale na oringi styknie. Pewnie jak wypoleruje ostrze to bedzie perfekt
W alu noz szedl z piszczeniem, stad pewnie matowa powierzchnia na zdjeciu, ale pod palcem jest całkiem gładko no i w kontakcie z oringiem pracuje super nawet na sucho.
Generalnie nóż jest cieniutki bo wyciety z 6x6 hss, takze trzeba zbierac maks 1mm na promieniu. Pewnie wyprodukuje drugi solidniejszy..
Jako, że temat już chyba został wyczerpany...
CHCIAŁEM PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM CO CIERPLIWIE UDZIELALI ODPOWIEDZI I WSPÓLNIE WYMĘCZYLI ZE MNĄ TEN TEMAT
Sporo sie nauczylem i dzięki za nową wiedzę.
Ponizej zdjecia:



W obu materiałach robilem po 4 przejscia konczące po tej samej sciezce z obrotami 1500-2500. W obu przypadkach wychodzi równy cylindryczny otwor.
W tworzywie idzie bardzo ladnie a finalna powierzchnia jest juz niedaleka od lustra. Na upartego da sie jeszcze wyczuc pasnokciem leciutka chropowatosc wzdluz osi, ale na oringi styknie. Pewnie jak wypoleruje ostrze to bedzie perfekt
W alu noz szedl z piszczeniem, stad pewnie matowa powierzchnia na zdjeciu, ale pod palcem jest całkiem gładko no i w kontakcie z oringiem pracuje super nawet na sucho.
Generalnie nóż jest cieniutki bo wyciety z 6x6 hss, takze trzeba zbierac maks 1mm na promieniu. Pewnie wyprodukuje drugi solidniejszy..
Jako, że temat już chyba został wyczerpany...
CHCIAŁEM PODZIĘKOWAĆ WSZYSTKIM CO CIERPLIWIE UDZIELALI ODPOWIEDZI I WSPÓLNIE WYMĘCZYLI ZE MNĄ TEN TEMAT
Sporo sie nauczylem i dzięki za nową wiedzę.
Ponizej zdjecia:




- 06 gru 2015, 09:31
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Kolejne serie próbne poszły...
Wychodzi mi na to, że najlepsza powierzchnię uzyskuje używając rozwiertaki do końcowej obróbki.tu akurat użyłem ręczny rozwiertak nastawny yato. Niestety nadaje się tylko do otworów przelotowych.
ALZ czy twój pogłębiacz dał lepsza powierzchnię niż wytaczak?
Drugie miejsce na podium zajął wytaczak pożyczony od kolegi Kasztana. Nie wibrował i ładnie zbierał, choć nie dawał idealnego lustra, to był bardzo blisko. Być może to kwestia podostrzenia go. Zdjęcia wytaczak załączam.


Wychodzi mi na to, że najlepsza powierzchnię uzyskuje używając rozwiertaki do końcowej obróbki.tu akurat użyłem ręczny rozwiertak nastawny yato. Niestety nadaje się tylko do otworów przelotowych.
ALZ czy twój pogłębiacz dał lepsza powierzchnię niż wytaczak?
Drugie miejsce na podium zajął wytaczak pożyczony od kolegi Kasztana. Nie wibrował i ładnie zbierał, choć nie dawał idealnego lustra, to był bardzo blisko. Być może to kwestia podostrzenia go. Zdjęcia wytaczak załączam.



- 03 gru 2015, 12:37
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
No ipodsumowałeś moją dotychczasową walkę z tematempukury pisze:witam.
no cóż - ten nóż działa jak " kawałek " rozwiertaka .
ale skoro jest ok - to jest ok.
powodzenia.
pozdrawiam.
[ Dodano: 2015-12-04, 09:28 ]
Kolejne toczenie za mną.
Tym razem już zakres obrotów 1500-2500. Zbierana grubość to kilka setek, kilka dziesiątek i kilka mm. Kąt przełożenia noża od kilku do ok. 20st. W różnych kombinacjach.
Dodam że na szpicu wytaczaka zrobiłem mały promień.
Wibracji brak
Otrzymaną powierzchnia była niezła, ale ani razu nie uzyskałem zupełnego błysku. Zawsze pod paznokcie mogłem wyczuć choć trochę ścieżkę noża. Ogólnie nie jest źle, ale jeśli uzyskam lustro, to poprawię parametry pracy urządzenia do którego jest ten detal.
Przy wykańczaniu z zerowym kątem przełożenia, powierzchnia wyszła jednak bardziej gładka
Wydaje mi się że wszystko robię dobrze. Nóż ostry. Na foto chyba ciężko będzie pokazać te powierzchnie, ale spróbuję wieczOrem
[ Dodano: 2015-12-04, 10:49 ]
Pozycze od kolegi kilka innych wytaczakow i bede walczyl dalej. W koncu musi sie udac
Dam znac jak juz do czegos konkretnego dojde
- 03 gru 2015, 11:51
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
A na jakim posuwie wykańczasz wytaczakiem? Zobacze, na koła które mam, może da sie jeszcze mniejszy ustawić.ALZ pisze:No to mam wręcz odwrotne doświadczenia. Nóż z materiałem musi mieć jak najmniejszy kontakt, naddatek materiału musi być dość duży aby wiór był ciągły i gładki, i muszą być duże obroty. Tylko w takich warunkach powstanie gładka powierzchnia. Tępy nóż, zbyt duzy kontakt z powierzchnią, złe kąty powodują wzrost temperatury. Z fotek wydaje mi się że masz złudzenia że jeśli nóż będzie bardziej płasko przylegał do obrabianego materiału będzie gładszy. Nie w tym przypadku.
Ten moj sposob przy wielu przejściach w końcu daje dobrą powierzchnię, ale troche trzeba to wymęczyć...trwa dlugo
Doszlifuję czołowe ostrze w tym wytaczaku hss i zrobię na szpicu małe zaokrąglenie, ustawię go z dodatnim kątem przyłożenia i puszcze na maks obrotach. Jesli się da, to też zmniejsze posuw.
Napisze jaki jest efekt.
Reasumując:
1) Jaki dał byś posuw na koniec?
2) Jaki kąt przyłożenia noza na koniec?
3) Obroty jak największe.
4) Zbierać 0,1mm na promieniu w finalnym przejściu?
- 03 gru 2015, 11:13
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Zgadza sie po pierwszych toczeniach wyszlo mi ze trzeba go uszczuplic od spoduALZ pisze:Tak na "oko" wydaje mi się że trzeba jeszcze ten nóż jeszcze z dołu podszlifować bo ma za mało miejsca na odprowadzenie wióra. Poliamid trzeba obrabiać z dość dużym wiórem i dlatego musi mieć więcej miejsca niz standardowy nóż. Ale jak sam widzisz trzeba samemu poeksperymentować, teraz czas na kombinacje z kątami
A do tworzyw chyba mozna dac wieksze kąty na ostrzu? Tzn. ze ostrze bedzie węższe i ostrzejsze i bedzie miało większy kąt natarcia.
Mowie w odniesieniu do tego obrazka:

Eksperymentowałeś coś z kątami? Pytam, zeby od razu iść w dobrą stronę
A odrębna kwestia jeszcze, to to co pisałem, że na małych obrotach uzyskiwałem gładką powierzchnię, wbrew temu co pisałeś.
Z moich zabaw wyszło, że da się uzyskac gładką powierzchnię na małych obrotach, jeżeli ostrze jest proste (patrz zdj. mojego noza na początku tego tematu) i ustawione rownlolegle do materiału i styka sie z materiałem na odcinku kilku mm (tzn. zerowy kąt przyłożenia).
Ale zadziała dobrze tylko jesli zbiera bardzo niewiele materialu (rzedu 0,01 maks). Trzeba w ten sposob wykonac kilka finalnych przejść nożem po tej samej ścieżce.
No i ten sposob nie nadaje sie do zbierania grubszej warstwy materiału, bo będą duże wibracje i wyjdzie kaszana.
[ Dodano: 2015-12-03, 11:16 ]
No wlaśnie Roman, odkryłem na własnej skorze to co napisałesRomanJ4 pisze:No tak, ale którą powierzchnią tego noża chcesz toczyć? Bo w tej chwili jest zaszlifowany do roztaczania bokiem, po promieniu (kanałek równoległy do boku), a nie czołem do wytaczania wzdłuż osi obrotu.
W takiej konfiguracji nic dziwnego, że przy kacie przystawienia równym 0° i tak szerokim styku długiej bocznej krawędzi tnącej z powierzchnią cylindryczna otworu zaczyna drżeć, a ustawiony lekko ukośnie, kiedy tylko wierzchołek styka się z pow. cylindryczną, a skrawa w tym przypadku zaszlifowania pomocnicza krawędź skrawająca(czoło) - drgać przestaje.
(wpływ kąta przystawienia głównej krawędzi tnącej wytaczaka na generowanie drgań - im mniejszy - tym większe prawdopodobieństwo.)
![]()
http://www.homemodelenginemachinist.com ... php?t=8445
http://budgetlightforum.com/node/32402?page=2
A ja jako początkujący myślałem ze tak się da wytaczać
Ale jak przed chwilą napisałem, da się na małych obrotach ładnie wykończyć z zerowym kątem przyłożenia, ale zbierająć już minimalną ilość materiału.
- 03 gru 2015, 09:25
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Kolejny wieczór eksperymentów i jest postęp.
Jeżeli nóż ustawiam ostrzem równolegle do materiału, to piszczy, wibruje i szarpie powierzchnię. Czasem nawet lecą wtedy wióry z tworzywa które wyglądają jak wiórki kokosowe. Czasem wtedy też z otworu powstaje lejek zamiast cylindra.
Wystarczy, że nóż ustawie bardzo minimalnie pod kątem do materiału i tnie jak wściekły i elegancko.
Kupiłem też kilka takich powie chińskich hssek do nauki i szlifierka z Lidla z korundem...ostrze wykończyłem diamentem.
Oto efekt:




[i
[ Dodano: 2015-12-03, 09:29 ]
Dodam że ten nóż zachowywał się podobnie i oba sa ostre tak ze mozna sie skaleczyc.
Jeżeli nóż ustawiam ostrzem równolegle do materiału, to piszczy, wibruje i szarpie powierzchnię. Czasem nawet lecą wtedy wióry z tworzywa które wyglądają jak wiórki kokosowe. Czasem wtedy też z otworu powstaje lejek zamiast cylindra.
Wystarczy, że nóż ustawie bardzo minimalnie pod kątem do materiału i tnie jak wściekły i elegancko.
Kupiłem też kilka takich powie chińskich hssek do nauki i szlifierka z Lidla z korundem...ostrze wykończyłem diamentem.
Oto efekt:





[i
[ Dodano: 2015-12-03, 09:29 ]
Dodam że ten nóż zachowywał się podobnie i oba sa ostre tak ze mozna sie skaleczyc.
- 01 gru 2015, 15:51
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Dzieki za info. Poszukam czy sa jakies co by daly 14.9 lub 14.95.ALZ pisze:Tak z ciekawości, wziąłem kawałek tarnamidu i za pomocą pogłębiacza z pilotem zrobiłem na tokarce otwór. Fi 10 mm , 1500 obrotów - otwór idealnie gładki średnica 9,97mm. Jeśli masz powtarzalną produkcję warto spróbować. Jedynym warunkiem jest aby taki pogłębiacz był nowy, bo wszystko co już poczuło metal w tworzywie nie pójdzie.
Moze sie okaze ze cos podpasi..
Powiedz mi jeszcze, w jaki otwor wstępny wjezdzales tym poglebiaczem fi10 ?
Albo moze dac fi15 do szlifierza, zeby, zeby ciut zjechal. Ktos robil takie numery?
- 01 gru 2015, 11:25
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
Jedno z ostatnich przejsc to jakies 0,5mm na promieniu, a potem juz kilka setek.grg12 pisze:Takie głupie pytanie - jak głębko ciąłeś przy ostanim przejściu? Dawno nie obrabiałem poliamidu (i nigdy nie roztaczałem otworów) ale o ile pamiętam podjeście "na ostatnie przejście zostawię tylko parę setek i pojadę z malutkim psuwem" (w mosiądzu działało) kompletnie się nie sprawdzało - wychodziła "szara" chropowata powierzchnia - najładniejszą powierzchnie uzyskiwałem kiedy mi kompletenie nie nie zależało - duża głebokość i posów "na ile odwagi starczy"
Na sam koniec robie conajmniej kilka przejsc po tej samej sciezce i za kazdym przejsciem zbiera troche. Z kazdym kolejnym mniej.
Nijak jednak przy grubym zbieraniu nie wychodzi mi ladna powierzchnia, jak po kilku ostatnich
[ Dodano: 2015-12-01, 11:33 ]
A te noze do wytaczadla...spojrze ile kosztuje...jak rozsadnie a by cielo dobrze to czemu nie...ale podejrzewam ze sie skonczy na szlifierce
- 01 gru 2015, 10:44
- Forum: Narzędzia - frezy, noże, gwintowniki etc
- Temat: noze składaki do małych otworów
- Odpowiedzi: 77
- Odsłony: 12436
I podejrzewam ze na czyms takim skończęMój nóż do fi 7 "kuty" własnoręcznie
Spróbuje ciut podnieść i zobaczymy co wyjdzie. Choc kilka razy patrzylem i wydawalo sie okZ opisu wynika że masz albo tępy nóż albo jest ustawiony poniżej środka. Przy 500 obrotach nie ma najmniejszych szans na gładka powier
Co do ostrosci tez o tym myslalem, ale jest taki ze jak bym troche mocniej docisnal do skory i pociągnął, to przetnie. Ostrzylem go szlifując tylko jedną płaszczyzne noza...tą bardziej pionową.





