Znaleziono 4 wyniki
Wróć do „lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc”
- 26 mar 2015, 21:24
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 9115
- 25 mar 2015, 05:51
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 9115
no sam już nie wiem, nie chcę podważać niczyjego autorytetu bo jestem żółtodziobem w temacie spawarek...ale z tego co się dowiedziałem, to ESAB np. swój cykl pracy podaje w temp. 20-25 stopni celsjusza, oerilkon czy lincoln podaje cykle pracy przy 40 stopniach. co do trafo, to i eseab i lincoln ma aluminium... a cenowo, to lincoln 300A z 4x4 to już można kupić 4200zł, oczywiście goły... czyli nie najdrożej, bo ESAB droższy, a dają 3 lata gwarancji... czyli najwięcej... sam nie wiem...
- 21 mar 2015, 19:51
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 9115
rozumiem
dziękuje za informacje, tego spawania w grubym materiale nie będe miał dużo, więc w cięższy sprzęt nie będe sie pchał, bo głównie to będzie samochodówka, blaszki, blaszeczki i materiał zwykle do 6 mm okazjonalnie jakaś cięższa konstrukcja, typu przyczepa lub cięższy sprzęt rolniczo-ciągnikowy ale to nie będzie praca ciągła... więc te 300A wystarczy myśle, a co by można było kupić jeszcze w budżecie tych 5000zł, dobre, profesjonalne i na lata... ? ESAB dobre półautomaty robi? lepsze niż lincoln? a taki np. ESAB OrigoMig 340PRO 4WD? lepszy by był? nie mam na myśli amperażu, tylko jakość i parametry?
- 19 mar 2015, 21:32
- Forum: Spawalnictwo i obróbka cieplna
- Temat: lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc
- Odpowiedzi: 9
- Odsłony: 9115
lincoln powertec 305C - czy warto? proszę o pomoc
Witam, noszę się z zamiarem kupna półautomatu lincoln 305c, tylko pytanie czy warto? Czy to udany model? Czy wart tych pieniędzy? Czy są inne lepsze sprawarki do 5000zł?
będę spawał materiały max 10 mm grube, 300 amper to nie za dużo? czy zawsze lepiej miec pewien zapas, dla wydajniejszej pracy na niższych amperażach? i Czy ten lincoln jest warty tych 5000 zł?! bardzo proszę o rady i komentarze... !
będę spawał materiały max 10 mm grube, 300 amper to nie za dużo? czy zawsze lepiej miec pewien zapas, dla wydajniejszej pracy na niższych amperażach? i Czy ten lincoln jest warty tych 5000 zł?! bardzo proszę o rady i komentarze... !




